Tegoroczne hasło brzmi: „Eucharystia to Jezus Chrystus żywy i prawdziwy”. Mszę św. o godz. 11 odprawi bp Henryk Wejman.
Od 2 do 10 września trwa nowenna przygotowująca do uroczystości przez odmawianie Litanii do Najdroższej Krwi Chrystusa – „Nieustannie pragnę pocieszenia Pana Jezusa znieważanego grzechami ludzi” (św. Franciszek Marto). W czasie nowenny codziennie sprawowana jest Msza św. o godz. 18, po niej odbywają się: wystawienie Najświętszego Sakramentu, Koronka do Miłosierdzia Bożego, litania, adoracja i indywidualne błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.
Ksiądz kustosz kan. Marek Maciążek zaprasza do udziału dzieci wraz z rodzicami oraz wszystkich czcicieli Dzieci Fatimskich. Zachęca również do uczestnictwa w obchodach 4. rocznicy ustanowienia sanktuarium (12 września) i na kolejny dzień – rocznicy objawień fatimskich (13 września).
Bp Zbigniew Zieliński podczas wizyty w sanktuarium Dzieci Fatimskich w Szczecinie
W sanktuarium Dzieci Fatimskich gościliśmy bp. Zbigniewa Zielińskiego, koadiutora diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Poprosiliśmy Czcigodnego Gościa o podzielenie się z czytelnikami "Niedzieli" swymi przemyśleniami.
Ks. Robert Gołębiowski: Jest Biskup koadiutorem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, niedługo już jej ordynariuszem. Jaka jest więc to zmiana odpowiedzialności w porównaniu z bp. pomocniczym?
Bp Zbigniew Zieliński: Pierwsze wrażenia, które do mnie docierają, wiążą się z nowościami. Jest nowa diecezja, są inni ludzie, nowi księża, nowe świątynie. Jednak mimo odmiennej specyfiki dla każdej diecezji uświadamiam sobie to, że zadanie zarówno w archidiecezji gdańskiej, jak i w Koszalinie jest takie samo. Dzięki tym nowościom odkrywam, że misja Kościoła, biskupa, osoby konsekrowanej czy księdza jest po prostu taka sama. Natomiast wszystkie okoliczności mają bardziej wymiar socjologiczny aniżeli pastoralny. To, co zauważam, to wymiar diecezji. Archidiecezja gdańska jest prawie w całości miejską, a parafie są wieloosobowe, tutaj natomiast są spore miasta, ale w większości jest to teren wiejski z parafiami jednoosobowymi i z tym, co jest heroizmem czyli np. obsługą kościołów filialnych, których nierzadko jest aż pięć! To wymaga ogromnego zaangażowania. W przypadku archidiecezji gdańskiej takim wysiłkiem jest to, że istnieje tam bardzo dużo duszpasterstw, które stanowią ogromne bogactwo tych parafii. Tutaj tym bogactwem jest fakt, że kościoły filialne wspierane są w dużej mierze przez osoby świeckie i ta pomoc okazywana kapłanom jest bezcenna. Wiąże się to z administracją, troską o wystrój o stan techniczny kościołów, a także przez zaangażowanie katechetów, animatorów, szafarzy nadzwyczajnych Komunii św. Bardzo często obecnie sam pytam wiernych: jak wy odbieracie swoją diecezję? W sporej części odpowiedź dotyczy przeszłości tego, że diecezja składa się z ludzi przyjezdnych, a ja mówię przekornie, że w archidiecezji gdańskiej jest podobnie, gdyż do 1945 r. było tu ok. 9% Polaków. Po wyjeździe Niemców w większości przybyli tu ludzie ze Wschodu, ale tam nikt nie mówi, że jest przybyszem, tutaj natomiast bardzo chętnie na to się powołują. Dlaczego tak jest? Niemały wpływ na kształt społeczeństwa, charaktery ludzkie miał ogromny proces ateizacji, który miał ułatwione zadanie, gdyż ogromny teren objęty był PGR-mi, gdzie pracowała większość ludności. Na dodatek funkcjonowało tutaj także dużo jednostek wojskowych, co sprawiło, że tych pracowników mnożąc przez ich środowiska rodzinne sprawiło, że oddziaływanie państwa komunistycznego było ogromne. W wielu przypadkach ludzie wyszli z tego obronną ręką i to odwołanie do korzeni wschodnich, gdy pytali, czy tu jest kościół, ksiądz i wówczas zostawali, sprawiło, że ten proces komunizacji nie był aż tak skuteczny.
Sprawa usunięcia krzyża w Kielnie, o której pisaliśmy już wielokrotnie [tutaj], wciąż budzi ogromne emocje. Choć incydent wstrząsnął lokalną społecznością wierzących, minister edukacji Barbara Nowacka uważa, że zawieszona nauczycielka powinna jak najszybciej wrócić do prowadzenia lekcji. W tle pojawia się zaskakująca linia obrony: prawnik twierdzi, że krzyż na ścianie... nie był symbolem religijnym.
W rozmowie na antenie Radia Zet minister edukacji Barbara Nowacka odniosła się do sytuacji w pomorskiej szkole, gdzie jedna z nauczycielek języka angielskiego wyrzuciła szkolny krzyż do kosza na śmieci. Zdaniem szefowej resortu, dalsze odsuwanie pedagog od obowiązków służbowych jest nieuzasadnione.
We wtorek po godzinie 21.00 doszło do wykolejenia dwóch wagonów pociągu Polregio na trasie Miechów - Słomniki w woj. małopolskim. W pociągu było ok. 20 osób, nikomu nic się nie stało. Ruch pociągów jest wstrzymany. Policja poinformowała, że przyczyną zdarzenia jest naturalne odłupanie szyny spowodowane niską temperaturą.
„Odnosząc się do zdarzenia, do którego doszło w Małopolsce informujemy, że komisja kolejowa wykonująca czynności na miejscu zdarzenia orzekła brak ingerencji zewnętrznej. Nastąpiło naturalne wyłupanie szyny z powodu działania niskiej temperatury. Na miejsce ściągany jest sprzęt naprawczy PKP, który będzie przywracał funkcjonalność torów” - napisała w środę na portalu X policja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.