Reklama

Refleksje proboszcza

Chwalcie łąki umajone

Niedziela zamojsko-lubaczowska 20/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maj. Wszystko dokoła rośnie, wypuszcza liście, pąki rozwijają się we wspaniałe kwiaty, w powietrzu czuć intensywny zapach i słychać radosny brzęk pszczół podążajcych do swojej pracy. Gęstwina leśna, rozległe pola pełne są śpiewu ptaków, który koi skołatane nerwy, wycisza i uspokaja człowieka. Każdy dzień tego miesiąca jest piękniejszy od poprzedniego.
Ten najradośniejszy miesiąc w roku poświęcono Maryi. Jak Polska długa i szeroka w kościołach miast i wsi, ale też przy figurach przydrożnych rozlega się śpiew majówek - nabożeństw sławiących Matkę Najświętszą. Każdy Polak, stary czy młody, wierzący, czy taki, który stracił wiarę w wirze życiowych przygód, wydobędzie z pamięci wspomnienie majówek, w których uczestniczył i wzruszy się głęboko. Tak silnie odbija się to nabożeństwo w uczuciowości Polaka.
Niestety, zmniejsza się zainteresowanie tym nabożeństwem. Figury i kapliczki wiejskie, często opuszczone, daremnie oczekują na uczestników nabożeństwa majowego. W kościołach i kaplicach jest jeszcze sporo uczestników majówek. Niestety dużo jest takich, którzy wybiorą film w telewizji, plotki sąsiedzkie kosztem uwielbienia Maryi.
Obserwuję też, że na początku maja sporo dzieci uczestniczy w nabożeństwie majowym. W miarę upływu czasu ilość ta zmniejsza się systematycznie, aby przy końcu miesiąca stanowić jedynie delegację dzieci całej parafii. Pewnym ratunkiem są "układanki" majowe, czy konkursy uczestnictwa w tym nabożeństwie. Oby rozbudziły na nowo w młodych sercach pragnienie oddania czci Maryi.
W maju szczególnie często śpiewana jest pieśń maryjna: Chwalcie łąki umajone. Podobno była to ulubiona pieśń ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, który pragnął porwać cały świat do wychwalania Maryi.
W tym miesiącu gromadźmy się chętnie w kościołach i przy figurach na nabożeństwa majowe. Niech nasz udział w nich będzie wyrazem pragnienia duszy polskiej, która śpiewa pieśń uwielbienia dla naszej Matki i Królowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jerozolima: Wielki Tydzień bez tradycyjnych celebracji

2026-03-23 11:42

[ TEMATY ]

Jerozolima

Wielkanoc

wojna

Zmartwychwstanie Chrystusa

Vatican Media

Z powodu trwającej wojny chrześcijanie w Jerozolimie nie będą mogli w tym roku przeżyć Wielkiego Tygodnia w jego tradycyjnej formie. Łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa, w specjalnym przesłaniu do wiernych zapowiada odwołanie najważniejszych publicznych celebracji i wzywa do wspólnej modlitwy o pokój.

W związku z brakiem poprawy sytuacji bezpieczeństwa oraz w porozumieniu z władzami i innymi Kościołami chrześcijańskimi, podjęto decyzję o znaczących ograniczeniach. Patriarcha zapowiada, że nie będą możliwe celebracje otwarte dla wszystkich wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie dzwonów

2026-03-23 17:53

[ TEMATY ]

spór

dzwon

Archiwum parafii

Dzwony od wieków wpisują się w polski krajobraz, odmierzając czas modlitwy, radosnych uroczystości i chwil żałoby. Dla nas wierzących są głosem Boga wzywającym do wspólnoty, dla innych stają się jednak przedmiotem sąsiedzkich sporów. Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w bielskiej dzielnicy Hałcnów konflikt o bicie dzwonów tamtejszej bazyliki mniejszej wszedł w nową, bolesną dla parafian fazę.

Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję