Reklama

Bliżej Częstochowy (1)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Częstochowa, co niemal powszechnie wiadomo, nazywana jest duchową stolicą Polski. Zasługa to Jasnogórskiego Klasztoru i Cudownego Wizerunku Matki Bożej. Jasna Góra była nazywana przez Stefana kardynała Wyszyńskiego "Polską Kaną". Matka Boża Częstochowska jest Patronką metropolii częstochowskiej i miasta arcybiskupiego Częstochowy. Jest także Patronką i pierwszą Redaktorką Niedzieli - jak często mówi nasz redaktor naczelny ks. inf. Ireneusz Skubiś. Bo właśnie w Częstochowie, u stóp Klasztoru Jasnogórskiego mieści się centrala Tygodnika Katolickiego Niedziela. Kolejne numery są zawsze przemyślane i omadlane na codziennych Mszach św. w auli redakcyjnej i przed Cudownym Obrazem.
Czasem byłem zdziwiony i mile zaskoczony kultem Matki Bożej Częstochowskiej w innych zakątkach świata. Czasem wręcz z niedowierzaniem słuchałem opowiadań misjonarzy, o tym jak inni czczą i kochają Maryję w jej Cudownym Jasnogórskim Wizerunku. Ale kiedy po raz pierwszy stanąłem na amerykańskiej ziemi, w Chicago, kiedy w kilku kościołach zobaczyłem obraz Częstochowskiej Madonny, stanąłem oniemiały, wzruszony, a myśli moje leciały szybciej niż błyskawica do Cudownej Kaplicy, do Gdańskiej Bramy, o którą tyle razy opierałem swoją głowę, klęcząc przed Królową Polski... Szepcząc skryte modlitwy...
Myślę, że każdy naród ma swoje wyjątkowe miejsca, do których często powraca. My, Polacy, mamy Częstochowę z obrazem Matki Bożej. Do niej pielgrzymujemy od ponad sześciu wieków. Maryja jest naszą siłą, naszą tarczą, naszym zjednoczeniem. Choć rozproszeni po całym świecie, zwracamy ku Niej serca, modlitwy, myśli, westchnienia. Ten artykuł powstał w Chicago, niejako na prośbę ludzi, którzy chcą więcej wiedzieć o Częstochowie i dziejach samego Obrazu.
Pierwsza informacja na temat wsi Częstochowa pojawiła się w 1220 r. w dokumencie biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża. Przyjmuje się, że nazwa miejscowości pochodzi nie od "częstego chowania się", lecz od imienia "Częstoch", jakie nosił założyciel osady. Rozwijała się ona głównie dzięki dogodnemu położeniu na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych, odbywających się tu targom i prawu do pobierania myta. W 1356 r. za przyzwoleniem Kazimierza Wielkiego, nadano jej przywilej lokacyjny na prawie średzkim. Między 1370 a 1377 r., za czasów księcia Władysława Opolczyka, Częstochowa otrzymała prawa miejskie. Po raz pierwszy określenie "Jasna Góra" pojawiło się w dokumencie z 1388 r., wystawionym przez starostę olsztyńskiego. Nazwę tę nadali wzgórzu Paulini, których macierzysty klasztor św. Wawrzyńca w Budzie nazwano Jasną Górą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

2026-01-13 21:39

[ TEMATY ]

krzyż

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.

Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Być dla kogoś światłem

2026-01-13 14:30

Niedziela Ogólnopolska 3/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Liturgia Słowa uwrażliwia nas na posłannictwo nie tylko samego Chrystusa, ale również każdego z nas. Jeszcze brzmią w naszych sercach kolędy obwieszczające Narodzenie Jezusa, my jednak nie możemy zatrzymać się przy żłóbku, musimy zmierzać ku Ogrodowi Oliwnemu i Kalwarii, gdyż tam jest cel i misja naszego pielgrzymowania. I choć mamy obrany cel, to ważna pozostaje również wędrówka, nazwana pielgrzymowaniem, co było tak bardzo podkreślane w Roku Jubileuszowym 2025. Pielgrzymowanie stało się nie tylko znakiem nadziei, ale nade wszystko znakiem wiary oraz miłości do Chrystusa, wyrażonej także w miłości do drugiego człowieka. Jesteśmy zatem tymi, którzy niosą Chrystusa – przez nas Bóg ma być rozsławiany. Po raz kolejny słowo Boga mobilizuje nas do bycia apostołem. Skoro przyjąłeś Jezusa za swojego Mistrza i Zbawiciela, musisz być Jego świadkiem. Bóg, który obdarza cię swoim błogosławieństwem, napełnia cię swoim Duchem, który daje ci siłę do tego, by żyć w całej pełni, ustanawia cię światłem dla tych, którzy pobłądzili we współczesnym świecie. I choć mogłoby się wydawać, że się nie nadajesz lub że nie jesteś godny czy odpowiedni, to On nazywa cię nie sługą, ale światłością dla innych – dla tych, którzy może stali się poganami albo są nimi od dawna. Musisz być tym, który podźwignie, podniesie, który wskaże właściwy sens i cel ziemskiego życia. Może będziemy jedynymi na drodze drugiego człowieka, którego uratujemy i wyrwiemy z obłędu, spirali ciemności grzechu i bezsensu życia.
CZYTAJ DALEJ

20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek, wybitny kaznodzieja

2026-01-18 07:20

[ TEMATY ]

ks. Jan Twardowski

YouTube.com

Ks. Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski

18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.

„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję