Reklama

Aspekty

Klimat Betlejem w… Rokitnie

Wśród bożonarodzeniowych dróg, szukamy tych, które po całorocznym zabieganiu i zgiełku zaprowadzą nas tam, gdzie odzyskamy wewnętrzną ciszę i spokój.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 52/2021, str. VI

[ TEMATY ]

kaplica

Rokitno

Karolina Krasowska

Kaplica Narodzenia Pana Jezusa w Rokitnie. Pielgrzymi zostawiają tu swoje wota wdzięczności

Kaplica Narodzenia Pana Jezusa w Rokitnie. Pielgrzymi zostawiają tu swoje wota wdzięczności

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Może warto w tym czasie, choć na chwilę, wybrać się do Rokitna, gdzie cały czas czeka na nas Ta, Która wydała na świat Bożego Syna. To właśnie tam, w sercu diecezji, pośród okalających sanktuarium rokitniańskich ogrodów, pośród modlitwy i wyciszenia, przechodząc z różańcem w dłoni dotrzemy w końcu do kaplicy… Narodzenia Pańskiego.

Figurka, kamienie i gwiazda

– Ogród rokitniański dzieli się na dwie części. Jeżeli patrzymy od strony ołtarza polowego na plac, na którym dokonywała się uroczystość powtórnej koronacji obrazu Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w 1989 r. to zobaczymy dwie charakterystyczne rzeczy, a mianowicie stacje drogi krzyżowej i krzyże umieszczone jako wota wdzięczności za łaskę trzeźwości przez członków grup Apostolatu Trzeźwości. Z kolei w drugiej części ogrodu, w której znajduje się rokitniańska Golgota, znajdują się tzw. dróżki różańcowe. Przechodząc przez te przedstawiające tajemnice radosne dojdziemy do dwóch kaplic – pierwsza z nich to kaplica Narodzenia Pana Jezusa – mówi ks. Piotr Bortnik, kustosz sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchajacej w Rokitnie. – Jest ona bardzo charakterystyczna. To właśnie w niej znajduje się figurka Dzieciątka Jezus przywieziona z Betlejem z podobną gwiazdą jak ta, która znajduje się w Grocie Betlejemskiej. Jeśli ktoś był w Betlejem, to tutaj w Rokitnie również tego klimatu trochę doświadczy – dodaje kustosz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W kaplicy znajdują się również kamienie z Bazyliki Zwiastowania z Nazaretu, Grobu Pana Jezusa i Groty Betlejemskiej. Zarówno figurka Dzieciątka Jezus, jak i kamienie zostały przywiezione do kaplicy w 1998 r., gdy kustoszem sanktuarium był śp. ks. Tadeusz Kondracki.

Klimat rodziny

Kaplica Narodzenia Pana Jezusa wpisuje się rokitniańskie sanktuarium. Dlaczego? Ponieważ tu także podkreślona jest obecność Maryi w obrazie Matki Bożej Częstochowskiej. – Właściwie w każdym miejscu w sanktuarium w Rokitnie, gdzie się udamy, znajdziemy odniesienia do Matki Bożej. W Rokitnie doświadczymy też klimatu rodziny, ponieważ druga z kaplic to kaplica Świętej Rodziny. – Nasze sanktuarium wpisuje się w etapy życia człowieka – dzieciństwo, etap dorastania i dorosłości, a wszystko jest scalone klamrą rodziny. Przyjeżdżają do nas dzieci na Oazę Dzieci Bożych, przyjeżdża młodzież z okazji różnych rekolekcji, przyjeżdżają dorośli, jak choćby duszpasterstwo trzeźwości, którzy przybywają tutaj, by swoją rodzinę ratować, a w czasie wakacji przyjeżdżają całe rodziny. Zatem to miejsce jest dedykowane dzieciom i rodzinie – mówi ks. Bortnik. – Sługa Boży bp Wilhelm Pluta, kiedy święcił rokitniańską kaplicę, podkreślał że błogosławi tym wszystkim dziełom, które będą się tutaj dokonywały. Myślę że miał na myśli przede wszystkim rodzinę, która tutaj znajdzie swoje miejsce – miejsce formacji, odkrywania Pana Boga, siebie nawzajem. I myślę, że święta Bożego Narodzenia są zwieńczeniem tych wszystkich wysiłków, kiedy rodzina spotyka się i doświadcza tej najpiękniejszej miłości, kiedy Bóg przychodzi w ludzkim ciele do ludzi, by tą Miłością się dzielić. I my możemy tego w piękny sposób doświadczyć podczas wieczerzy wigilijnej, siadając przy wigilijnym stole, łamiąc się opłatkiem, patrząc sobie w oczy i mówiąc same dobre słowa, które pozostaną w nas na długo i im dłużej one pozostaną, tym dłużej będziemy wciąż czuli tę obecność Boga pośród nas – kończy ksiądz kustosz.

2021-12-20 20:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowa kaplica w Rakówce

Niedziela zamojsko-lubaczowska 36/2018, str. VI

[ TEMATY ]

kaplica

Joanna Ferens

Nowa kaplica prezentuje się wyjątkowo pięknie

Nowa kaplica prezentuje się wyjątkowo pięknie

W miejscowości Rakówka, należącej do parafii w Księżpolu, od 2005 r. budowany jest nowy kościół filialny, który zastąpi drewnianą kaplicę. Nowy kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej został już oddany do użytku i główne uroczystości odpustowe ku czci Pani Jasnogórskiej odbyły się już w jego wnętrzu

Wszystkich zebranych w nowym kościele powitał proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Księżpolu ks. Marian Drążek. – Bogu niech będą dzięki za tę dzisiejszą chwilę, gdy po raz pierwszy w tym miejscu kłaniamy się Pani Jasnogórskiej, naszej Matce. Te ostatnie kilkanaście lat minęło, jak jeden dzień. Ten trud, zaangażowanie wszystkich, którzy pragnęli tego miejsca na osobiste spotkanie z Panem Bogiem, coraz bardziej nabiera kształtów, a budująca się świątynia z każdym dniem pięknieje. Z pewnością jeszcze kilka lat będziemy się trudzić, by można było dopełnić dzieło przez akt konsekracji i poświęcenia tego miejsca. Witam was wszystkich i zachęcam do ufnej modlitwy i uwielbienia Boga wzywając wstawiennictwa Matki Bożej – powiedział we wprowadzeniu ks. Drążek.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Wielka Brytania: ogromny wzrost sprzedaży Biblii

2026-01-13 15:48

[ TEMATY ]

Biblia

Wielka Brytania

Karol Porwich/Niedziela

Choć na Wyspach Brytyjskich liczba osób uczestniczących w niedzielnej Mszy św. wciąż nie powróciła do liczb sprzed pandemii, gwałtownie wzrosła tam sprzedaż Biblii. Rośnie też odsetek osób zadających sobie pytania o wiarę i doświadczających „głębokiego zachwytu lub zadziwienia wszechświatem” – prym wiodą wśród nich ludzie młodzi, w wieku 18-34 lat.

Do przeprowadzonych jesienią ubiegłego roku badań, zatytułowanych „Grateful Britain” („Wdzięczna Brytania”, co stanowi angielską grę słów z nazwą Wielka Brytania – Great Britain), nawiązuje The Tablet. Wyniki sondażu świadczą o tym, że ludzie ponownie i coraz intensywniej zaczynają zadawać sobie pytania o sens życia i jego aspekt duchowy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję