Reklama

Polska

Weź udział w projekcie miłosierdzia!

[ TEMATY ]

miłosierdzie

ŚDM w Krakowie

tashatuvango/pl.fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ciepłe skarpety dla bezdomnych. Krew dla potrzebujących. Opatrunki dla szpitali misyjnych w Afryce. A co Ty zrobisz? W ramach przygotowań do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie rozpoczynamy nowy projekt: Młodzi Misjonarze Miłosierdzia.

Kim są Młodzi Misjonarze

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nazwa projektu nawiązuje do zapowiedzi papieża Franciszka związanej z ogłoszonym Rokiem Miłosierdzia. Papież zamierza w Wielkim Poście wysyłać Misjonarzy Miłosierdzia – kapłanów, którzy otrzymają od niego władzę odpuszczania grzechów zarezerwowanych dla Stolicy Apostolskiej. Ich działanie ma być „żywym znakiem tego, jak Ojciec przygarnia tych, którzy szukają Jego przebaczenia”.

Podobne zadanie – bycie żywym znakiem nadziei i miłości – stoi przed Młodymi Misjonarzami Miłosierdzia. Zauważając potrzeby tych, którzy są blisko nas – samotnych, chorych, ubogich i smutnych – i odpowiadając na nie, stajemy się świadkami miłosiernej miłości Boga. Jednocześnie pokazujemy, że jesteśmy zdolni do prawdziwej miłości –wbrew temu, co sądzi się o młodzieży.

Kto może zostać Młodym Misjonarzem Miłosierdzia?

Reklama

Najprościej mówiąc: każdy, komu jest bliska idea miłosierdzia. Projekt skierowany jest zwłaszcza do młodych Polaków, którzy czują się zaproszeni do udziału w Światowych Dniach Młodzieży. Młodym Misjonarzem Miłosierdzia może więc zostać każdy z nas. Wystarczy, że otworzymy oczy i zauważymy realne problemy i potrzeby ludzi, z którymi spotykamy się na co dzień. Misję możemy realizować wszędzie: w szkole, parafii, wspólnocie, duszpasterstwie, w stowarzyszeniu, rodzinie i grupie przyjaciół. W każdym środowisku zjednoczonym ideą miłosierdzia.

Jak działać?

Kiedy już zauważymy, czego potrzeba naszym bliskim, sąsiadom, znajomym – czas na zastanowienie się, jak można im pomóc. Zastanawiając się, na modlitwie zapytajmy o radę Ojca. Później po prostu zrealizujmy nasz projekt. Z radością, zaangażowaniem, entuzjazmem, którymi zachęcimy do działania innych. Potem zobaczmy, co dobrego stało się w naszym życiu, w naszym otoczeniu. Co zmienił wykonany przez nas gest miłosierdzia. I pokażmy to. W tekście, filmie, zdjęciach – każdej formie.

Zróbmy prezent papieżowi

Multimedialne świadectwa realizacji misji miłosierdzia będą prezentowane na stronie internetowej ŚDM, publikowane w mediach społecznościowych, a następnie zebrane i ofiarowane w darze papieżowi Franciszkowi podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

- Chcemy, by wieść o tych dziełach niosła się szeroko i pobudzała kolejne środowiska, zarażając je pozytywnymi przykładami młodzieńczego entuzjazmu w niesieniu pomocy potrzebującym. – podkreśla biskup Muskus.

Co, gdzie, kiedy

Reklama

13 maja 2015 – ogłoszenie projektu podczas konferencji prasowej w Sanktuarium św. Jana Pawła II. 13 maja to kolejna rocznica zamachu na Ojca Świętego Jana Pawła II. Papież, przebaczając zamachowcowi, zadziwił świat i jasno pokazał drogę miłosierdzia wobec drugiego człowieka. Dlatego to właśnie św. Jan Paweł II jest patronem Młodych Misjonarzy Miłosierdzia.

8 grudnia 2015 – oficjalna inauguracja projektu. W tym dniu papież Franciszek otworzy Drzwi Święte w Bazylice św. Piotra, inaugurując w Kościele Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia. Będzie to także początek przyjmowania multimedialnych świadectw Młodych Misjonarzy Miłosierdzia.

26-31 lipca 2016 – Wielki Finał projektu: Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. Multimedialna księga świadectw Młodych Misjonarzy Miłosierdzia będzie naszym darem dla młodych świata, dla papieża Franciszka, dla Kościoła w Polsce i na świecie.

Świadectwa miłosierdzia będzie można przysyłać na adres: misjonarze@krakow2016.com.

2015-05-13 14:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Homilia Ojca Świętego podczas Mszy Świętej na Campus Misericordiae

Drodzy młodzi, przybyliście do Krakowa na spotkanie z Jezusem. A Ewangelia mówi nam dziś właśnie o spotkaniu między Jezusem a pewnym człowiekiem, Zacheuszem, w Jerychu (Łk 19, 1-10). Jezus nie ogranicza się tam tylko do głoszenia nauki, czy pozdrawiania kogoś, ale – jak mówi Ewangelista – chce przejeść przez miasto (por. w. 1). Innymi słowy, Jezus pragnie przybliżyć się do życia każdego człowieka, przebyć do końca naszą drogę, aby Jego życie i nasze życie spotkały się naprawdę.

W ten sposób dochodzi do najbardziej zaskakującego spotkania, właśnie tego z Zacheuszem, zwierzchnikiem „celników”, czyli poborców podatkowych. Zacheusz był więc zamożnym współpracownikiem znienawidzonych okupantów rzymskich; był wyzyskiwaczem swojego narodu, kimś, kto z powodu swej złej reputacji nie mógł nawet zbliżyć się do Mistrza. Ale spotkanie z Jezusem zmienia jego życie, jak to było i może być codziennie w przypadku każdego z nas. Zacheusz jednak musiał zmierzyć się z pewnymi przeszkodami, aby spotkać Jezusa: co najmniej trzema. Także i nam mogą one coś powiedzieć.
CZYTAJ DALEJ

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć"

2026-02-23 21:44

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję