Reklama

Niedziela Lubelska

Podaj rękę Ukrainie

Chrześcijanie tradycji wschodniej i zachodniej są jednakowo wezwani do miłowania i porzucenia drogi przemocy.

Niedziela lubelska 13/2022, str. V

[ TEMATY ]

modlitwa o pokój

Paweł Wysoki

Ks. Stefan Batruch (z lewej) apelował o wspólną modlitwę chrześcijan

Ks. Stefan Batruch (z lewej) apelował o wspólną modlitwę chrześcijan

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę, 20 marca, w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą wybrzmiało wezwanie do wspólnej modlitwy i czynów miłosierdzia wobec bliźnich, do propagowania zwycięstwa dobra nad złem. Mszy św. o pokój i wzajemne braterstwo w kazimierskiej farze przewodniczył proboszcz ks. Tomasz Lewniewski. Liturgię celebrował ks. mitrat Stefan Batruch, proboszcz parafii greckokatolickiej w Lublinie. Po Eucharystii odbył się koncert charytatywny „Podaj rękę Ukrainie”, przygotowany pod kierunkiem Roberta Grudnia.

Reklama

– Nad Europą zawisła groźba ludobójstwa. Zbrodni wojennych, kłamstwa, cynicznego szantażu oraz podżegania do nienawiści i rozlewu krwi, nie da się pogodzić z nauczaniem ewangelicznym. Chrześcijanie tradycji wschodniej i zachodniej są jednakowo wezwani do miłowania i porzucenia drogi przemocy, co jednak nie oznacza akceptacji i zgody na wyrządzanie zła – powiedział ks. Stefan Batruch. Jak podkreślił, „opór narodu ukraińskiego i wsparcie Polaków to wspólna obrona godności ludzkiej, która jest przepłacana krwią bohaterów oraz bezinteresownym oddaniem wolontariuszy, śmiercią dzieci i starców, a także żołnierzy, którzy giną w wyniku terrorystycznych ataków ze strony armii rosyjskiej”. Zastanawiając się nad tym, jak adekwatnie reagować na bezduszność kata i brak wsparcia ze strony przywódców, którzy zamiast stanąć po stronie prawa do życia narodu skazanego na zagładę chronią własne interesy, ks. Batruch zaapelował o wspólne działanie i niesienie pomocy cierpiącym. Wskazując na gościnność Polaków wobec uchodźców wojennych podkreślił, że jest to „praktyczne porozumienie między naszymi narodami i spełnienie profetycznych wizji św. Jana Pawła II o współpracy między Polakami i Ukraińcami na rzecz lepszej przyszłości”. – Boża moc objawia się tam, gdzie dwoje lub troje różnych osób trwa w jedności na modlitwie. Ta moc może zmienić bieg historii i uchronić świat przed zagładą – mówił kapłan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po liturgii odbył się koncert. Jako solistki wystąpiły Halina Risna (sopran) i Olha Hrytsak (alt) z akompaniamentem Natalii Kozub (skrzypce) i Roberta Grudnia (organy). Motywem przewodnim było przesłanie św. Jana Pawła II z jego pielgrzymki na Ukrainę: „Dekalog jest jak kompas na wzburzonym morzu”. Poruszający i refleksyjny program słowno-muzyczny odnosił się do dramatycznych wydarzeń za naszą wschodnią granicą. Scenariusz, oparty na homiliach św. Jana Pawła II, zwracał uwagę na chrześcijańskie wartości, które powinny znajdować się u podstaw pokojowego współistnienia państw i narodów. – Słowa papieża stały się bardzo aktualne w związku z walkami o niepodległość Ukrainy i zagrożeniem pokoju na świecie. Od 24 lutego z niepokojem obserwujemy wojnę toczącą się na Ukrainie, tak blisko granic Polski. Nie sposób uniknąć skojarzeń z polskimi powstaniami narodowymi i wieloma trudnymi kartami historii Polski i Ukrainy. To ważne i zawiłe problemy, na które odpowiedź dawał św. Jan Paweł II – powiedział Robert Grudzień.

Organizatorem wydarzenia byli: parafia św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja Apostoła w Kazimierzu Dolnym, Towarzystwo Ochrony Dziedzictwa Kazimierska Fara, a także Kazimierskie Stowarzyszenie Dobroczynne pw. św. Anny. Projekt wsparły Stowarzyszenie Anthil i Caritas Archidiecezji Lubelskiej.

2022-03-22 13:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niedziela Palmowa w Jerozolimie: modlitwa o pokój, niepewny los chrześcijan

[ TEMATY ]

Jerozolima

Niedziela Palmowa

chrześcijanie

modlitwa o pokój

Adobe Stock

Niedziela Palmowa w Jerozolimie

Niedziela Palmowa w Jerozolimie

W Jerozolimie uroczystej eucharystii Niedzieli Palmowej w bazylice Bożego Grobu oraz tradycyjnej procesji palmowej z Betfage na Górze Oliwnej przewodniczył łaciński patriarcha kard. Pierbattista Pizzaballa.

W koncelebrowanej Eucharystii wzięło udział 4 biskupów, 80 kapłanów oraz wierni lokalnego kościoła i pielgrzymi przybyli na Wielkanoc do Jerozolimy. Po poświęceniu palmowych liści i gałązek oliwnych procesja trzykrotnie okrążyła grób Zmartwychwstałego Pana.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna d´Arc

[ TEMATY ]

Joanna d'Arc

pl.wikipedia.org

Drodzy bracia i siostry, Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią. Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989). Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących. Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki. Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę. 22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica. Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Lublin. Święcenia kapłańskie

2026-05-30 16:07

Paweł Wysoki

W sobotę, 30 maja, w archikatedrze lubelskiej 5 diakonów Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie z rąk abp. Stanisława Budzika przyjęło święcenia prezbiteratu.

– Uroczystość święceń kapłańskich jest jednym z najważniejszych wydarzeń w ciągu roku liturgicznego. W tym dniu widać, ile wiary jest w ludzie Bożym, ile jest we wspólnocie Kościoła odwagi i nadziei, która młodym ludziom może dać siłę i radość z poświęcenia się Panu – powiedział metropolita. Do Andrzeja, Michała, Karola, Mateusza i Rafała skierował Chrystusowe słowa: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i aby owoc wasz trwał” (J 15,16).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję