Reklama

Wiara

Teolog odpowiada

Co oznacza, że Bóg jest wszechmocny?

Niedziela Ogólnopolska 28/2022, str. 18

[ TEMATY ]

Teolog odpowiada

Karol Porwich/Niedziela

Pytanie czytelnika:
Co oznacza, że Bóg jest wszechmocny?

Tak wielu ludziom trudno jest myśleć o tym, że Bóg jest wszechmogący, gdy patrzą na krzyż Chrystusa, na cierpienie i zło obecne w dzisiejszym świecie. Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina: „Spośród wszystkich przymiotów Bożych Symbol wiary wymienia tylko wszechmoc Bożą; wyznanie jej ma wielkie znaczenie dla naszego życia. Wierzymy, że wszechmoc Boża jest powszechna, ponieważ Bóg wszystko stworzył, wszystkim rządzi i wszystko może; jest miłująca, ponieważ Bóg jest naszym Ojcem; jest tajemnicza, ponieważ tylko wiara może ją rozpoznać, gdy «w słabości się doskonali» (2 Kor 12, 9)” (n. 268). Równocześnie „niekiedy Bóg może wydawać się nieobecny i niezdolny do przeciwstawienia się złu. Bóg Ojciec objawił jednak swoją wszechmoc w sposób najbardziej tajemniczy w dobrowolnym uniżeniu i w zmartwychwstaniu swego Syna, przez które zwyciężył zło” (KKK, 272). Niezwykłe świadectwo o wszechmocy Boga w bardzo trudnej sytuacji życia daje biblijny Hiob: „Wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić” (Hi 42, 2).

Rzeczywiście trudno jest nam sobie wyobrazić Boga Wszechmogącego, gdy patrzymy na cierpienie i moc zła w świecie. „Chcielibyśmy, rzecz jasna, wszechmocy Bożej według naszych schematów myślowych i naszych pragnień: Boga ‹‹wszechmogącego››, rozwiązującego problemy, interweniującego, aby ustrzec nas od wszelkich trudności, zwyciężającego wszystkie przeciwne moce, zmieniającego bieg wydarzeń i usuwającego ból” – powiedział w jednej z katechez Benedykt XVI. Jednak – jak zauważył papież emeryt – „Jego wszechmoc jest inna: nie wyraża się jako automatyczna czy arbitralna siła, lecz naznaczona jest miłującą, ojcowską wolnością. W istocie Bóg, stwarzając wolne stworzenia, obdarzając wolnością, zrezygnował z części swej mocy, pozostawiając nam moc naszej wolności. (...) Jego wszechmoc nie wyraża się w przemocy, nie wyraża się w zniszczeniu wszelkich mocy przeciwnych, jakbyśmy tego chcieli, lecz wyraża się w miłości, miłosierdziu, przebaczeniu, w obdarzaniu nas wolnością, w nieustannym wezwaniu do nawrócenia serca, w postawie jedynie pozornej słabości; Bóg wydaje się słaby, jeśli patrzymy na Jezusa Chrystusa, który się modli, zachęca nas, który pozwala się zabić. W tej postawie pozornej słabości, na którą składa się cierpliwość, łagodność i miłość, ukazuje: to jest prawdziwa moc, to jest moc Boga, która zwycięży”.

Prawdę o wszechmocy Boga w niezwykły sposób wypowiedział również św. Augustyn: „Moc Chrystusa cię stworzyła, słabość Chrystusa stworzyła cię na nowo... Swoją mocą nas stworzył, ze swoją słabością przybył, aby nas szukać” (Homilia na Ewangelię św. Jana 15, 2). Tam, gdzie jest cierpienie, gdzie są trudy życia, potrzebna jest jeszcze większa wiara we wszechmoc Boga.

Pytania do teologa prosimy przesyłać na adres: teolog@niedziela.pl .

2022-07-05 12:18

Ocena: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego tak ważne jest pragnienie Boga?

Niedziela Ogólnopolska 26/2022, str. 18

[ TEMATY ]

Teolog odpowiada

Karol Porwich/Niedziela

Pytanie czytelnika:
Dlaczego tak ważne jest pragnienie Boga?

Każdy człowiek ma jakieś pragnienie. Bardzo często przedmiotem ludzkiego pragnienia jest określone dobro. Pragniemy szczęścia, pokoju, a czasem rzeczy materialnych. Czy jednak rzeczy tego świata, bardzo często niemające nic wspólnego z duchem, mogą tak naprawdę zaspokoić pragnienie człowieka? Mądrość Pisma Świętego i duchowość chrześcijańska mówią nam o tym, że człowiek ma w sobie pragnienie Boga. „Pragnienie Boga jest wpisane w serce człowieka, ponieważ został on stworzony przez Boga i dla Boga. Bóg nie przestaje przyciągać człowieka do siebie i tylko w Bogu człowiek znajdzie prawdę i szczęście, których nieustannie szuka” – czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego (n. 27). Benedykt XVI zauważył natomiast: „Wielu naszych współczesnych mogłoby bowiem uczynić obiekcję, że owego pragnienia Boga wcale nie odczuwają. W dużych częściach społeczeństwa nie jest On już oczekiwany, upragniony, lecz raczej stanowi rzeczywistość, obok której przechodzi się obojętnie, wobec której nie trzeba nawet zdobywać się na wysiłek wyrażenia opinii. W rzeczywistości to, co nazwaliśmy «pragnieniem Boga», nie zanikło całkowicie i pojawia się jeszcze dziś, na wiele sposobów, w sercu człowieka”. A zatem doświadczenie pragnienia, które św. Augustyn określił jako „niespokojne serce”, jest ważne i znaczące w życiu człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Tydzień w Watykanie: list Franciszka do narodu ukraińskiego, śmierć bezdomnego i sprawa Chin

2022-11-28 09:34

[ TEMATY ]

Watykan

Grzegorz Gałązka

To rzadkość by papież wysyłał list do konkretnego narodu. Owszem, zdarzają się przesłania do Kościołów lokalnych, szczególnie przy większych, uroczystych obchodach. Sytuacja na Ukrainie, która już dziewiąty miesiąc walczy z rosyjskim agresorem jest jednak na tyle wyjątkowa, że 24 listopada papież takie przesłanie podpisał.

Zapewnia w nim o bliskości, o współczuciu i solidarności w bólu. - Jestem z wami, modlę się za was i was proszę o modlitwę za mnie – zakończył list Franciszek, odpierając zarzuty i dając kolejny dowód po czyjej jest stronie. Z listu niestety nie wynika, aby w najbliższej przyszłości mogło dojść do wizyty w Kijowie. Działania dyplomatyczne w sprawie wojny na Ukrainie jak do tej pory nie przyniosły jakiś specjalnych rezultatów – mówił szczerze w minionym tygodniu kardynał, sekretarz stanu Pietro Parrolin. Nie znaczy to, że Watykan nie robi nic. Robi wszystko co może. Wśród instrumentów jakie ma do dyspozycji są przede wszystkim słowa papieża i pomoc humanitarna, która ciągle napływa, także kanałami kościelnymi na Ukrainę, szczególnie ważna w tym momencie, gdy Putin zmienił taktykę i atakuje infrastrukturę krytyczną pomnażając cierpienia pozostających w ciemności i chłodzie cywilów. – To rzecz nie do pomyślenia – oceniał kardynał.

CZYTAJ DALEJ

Kurs animatora Liturgicznej Służby Ołtarza

2022-11-28 15:49

[ TEMATY ]

WMSD

archidiecezja częstochowska

Liturgiczna Służba Ołtarza

kurs animatora

Karol Porwich/Niedziela

Informujemy o nowej inicjatywie formacyjnej dla służby liturgicznej w naszej archidiecezji. Kurs animatora to sześciodniowy wyjazd formacyjny w dniach 16-21 stycznia 2023 r. (w pierwszym tygodniu ferii zimowych dla województw śląskiego i łódzkiego) dla lektorów i ceremoniarzy ze szkół średnich i starszych, który ma ich przygotować do prowadzenia grup ministranckich w ciągu roku oraz na wyjazdach wakacyjnych.

W ramach kursu będą poruszane tematy prowadzenia cotygodniowych zbiórek, ciekawego i kreatywnego prowadzenia spotkań dla dzieci i młodzieży, radzenia sobie z problemami wychowawczymi i wiele innych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję