Reklama

Polska

Abp Gądecki: niedziela to nie weekend!

Od chrześcijan oczekuje się, by nie mylili świętowania niedzieli, które powinno być prawdziwym uświęceniem dnia Pańskiego, z tzw. zakończeniem tygodnia, weekendem, rozumianym zasadniczo jako czas odpoczynku i rozrywki. Bardzo potrzebna jest tutaj autentyczna dojrzałość duchowa, która pomoże chrześcijanom „być sobą” – mówił podczas procesji Bożego Ciała w Poznaniu abp Stanisław Gądecki.

[ TEMATY ]

Boże Ciało

abp Stanisław Gądecki

Włodzimierz Rędzioch

Abp Stanisław Gądecki

Abp Stanisław Gądecki

Metropolita poznański w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa poprowadził procesję eucharystyczną z kościoła Bożego Ciała do katedry w Poznaniu. Wzięło w niej udział kilka tysięcy wiernych, wśród nich licznie zgromadzeni kapłani, siostry i bracia zakonni, klerycy, kawalerowie i damy maltańskie, wykładowcy uniwersyteccy, parlamentarzyści i władze samorządowe, barwnie ubrane bamberki oraz harcerze. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski zwrócił uwagę, że aby zrozumieć sens odpoczynku człowieka w niedzielę, trzeba zwrócić uwagę na „odpoczynek” Boga, po skończeniu procesu stwarzania świata.

Abp Gądecki przypomniał, że chrześcijanie postanowili świętować odpoczynek pierwszego dnia po szabacie, w którym dokonało się zmartwychwstanie Pana. Podkreślił, że świętowanie niedzieli potrzebne jest ludziom, a nie Panu Bogu, bo „przez nasze świętowanie nie pomnażamy w niczym Jego wielkości i chwały”. - Żaden człowiek ani żadna wspólnota nie mogą istnieć na dłuższą metę bez świętowania. Kto nie świętuje, ten z czasem marnieje - stwierdził przewodniczący KEP. Zaznaczył, że świętowanie uwalnia człowieka od ciągłych nacisków, otwiera czas i przestrzeń na swobodę i regenerację, a przez to umożliwia postawienie pytania o sens i ponowne przeorientowanie swego życia. Przypomniał, że człowiek jest nie tylko istotą produkującą (homo faber), ale także istotą świętującą (homo festivus) oraz bawiącą się i wypoczywającą (homo ludens).

Reklama

Metropolita poznański podkreślił, że niedziela jest duszą całego tygodnia, a sercem niedzieli jest uczestnictwo w Eucharystii, która stanowi źródło i szczyt życia chrześcijańskiego. - Z pewnością Msza święta stanowi najważniejszy i centralny punkt po chrześcijańsku przeżywanej niedzieli, tej „małej Wielkanocy”. Świętując niedzielę i uczestnicząc w pełny sposób w Eucharystii - to znaczy, przyjmując słowo Boże i Ciało Pana - umacniamy w nas życie nieśmiertelne i „przygotowujemy” szczęśliwą wieczność w niebie - podkreślił abp Gądecki. Zauważył, że doświadczenie Pana Boga w górach, nad oceanem nigdy nie będzie porównywalne z doświadczeniem Boga podczas Mszy św., „ponieważ we Mszy św. Chrystus jest obecny rzeczywiście, sakramentalnie”.

Przewodniczący KEP zwrócił też uwagę na współczesne trudności, jakie pojawiają się we właściwym przeżywaniu niedzieli. - Wszyscy pamiętamy, że jeszcze stosunkowo niedawno świętowanie niedzieli było ułatwione w krajach o tradycji chrześcijańskiej przez liczny udział rzesz wiernych i niejako przez samą organizację społeczeństwa, w którym odpoczynek niedzielny stanowił trwały element prawodawstwa dotyczącego różnych form pracy - mówił abp Gądecki. Zaznaczył, że dzisiaj jednak, nawet w krajach, w których świąteczny charakter tego dnia jest zagwarantowany ustawowo, „ewolucja sytuacji społeczno-ekonomicznej doprowadziła w wielu przypadkach do głębokich przemian w zachowaniach zbiorowych i w konsekwencji także w samym charakterze niedzieli”. Abp Gądecki podkreślił, że powszechna stała się praktyka „weekendu”, rozumianego jako cotygodniowy czas odpoczynku, przeżywanego nieraz z dala od stałego miejsca zamieszkania i związanego często z udziałem w różnych formach aktywności kulturalnej, politycznej lub sportowej, które zwykle są organizowane właśnie w dni świąteczne. - Jest to zjawisko społeczne i kulturowe, w którym nie brak z pewnością elementów pozytywnych, jeśli tylko przyczynia się ono, w duchu poszanowania autentycznych wartości, do rozwoju człowieka i do postępu życia społecznego jako całości - mówił abp Gądecki.

Stwierdził jednak, że gdy niedziela zatraca pierwotny sens i staje się jedynie „zakończeniem tygodnia”, zdarza się czasem, że horyzont człowieka staje się tak ciasny, że nie pozwala mu dojrzeć „nieba”. Metropolita poznański zaznaczył, że z różnych przyczyn, od 1990 r., w Polsce nie udało się zakazać handlu w niedzielę w kraju, który mieni się katolickim. Upatrując przyczyn tego zjawiska, zwrócił uwagę na specyficzny zwyczaj robienia zakupów w niedzielę czy wręcz rodzinnych wizyt w hipermarketach. - Po okresie komunistycznej ascezy konsumpcyjnej próbujemy nadrobić utracony czas. Poza tym chyba zachłysnęliśmy się wolnością, zapominając, iż przy okazji tracimy coś bardzo cennego, właśnie z wolnością związanego - stwierdził przewodniczący KEP.

Reklama

Podkreślił potrzebę powrotu do niedzieli jako dnia wolnego od pracy po to, by nabrać dystansu do tego, co się robi, zastanowić się nad sensem swego działania. Zaznaczył, że argumentując na rzecz wolnej niedzieli, można odwołać się do konstytucji, zwłaszcza jej preambuły, oraz artykułów, w których mowa o godności człowieka i wolności jako jej wyrazie. - Człowiek jako istota wolna, obdarzona godnością, będąc homo religiosus, tęskni za czymś, co go przekracza, kieruje się ku transcendencji. Poczucie sensu znajduje poza sobą. Długofalowo ma to także pewne znaczenie gospodarcze - mówił abp Gądecki. Metropolita poznański zaznaczył, że postulat niedzieli wolnej od pracy w debacie publicznej powinien opierać się nie na argumentach, które trafią nie tylko do katolików. - Walcząc o wolną niedzielę, musimy wiedzieć, że już od średniowiecza tzw. służby publiczne są wyłączone z nakazu świętowania - podkreślił abp Gądecki.

Przewodniczący KEP przypomniał, że został zainicjowany ruch na rzecz wolnej niedzieli. Funkcjonuje „Przymierze na rzecz wolnej niedzieli”, w diecezji legnickiej działa „Społeczny Ruch Świętowania Niedzieli”, ideę popiera Akcja Katolicka. - Potrzeba wielu działań współpracujących ze sobą duchownych i świeckich, które będą budować i kształtować kulturę niedzieli i będą miały na celu zarówno ukazywanie istoty świętowania niedzielnego, jak też przyczyniały się do właściwego przeżywania tego dnia. Nie można pozostawić rzeczy w takim stanie, w jakim są obecnie - zaznaczył metropolita poznański. Podkreślił, że jeśli nie znajdziemy w sobie miejsca odpoczynku, odbijającego boski spoczynek, zostaniemy zredukowani do wymiaru zwierzęcego, przemijającego.

Na zakończenie uroczystości abp Gądecki przedstawił wiernym dziewięciu nowo wyświęconych kapłanów i udzielił uroczystego błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

2015-06-04 15:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitewne Triduum przed Bożym Ciałem

Z upoważnienia ks. Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego zapraszam serdecznie do udziału w całodobowym MODLITEWNYM TRIDUUM przed Najświętszym Sakramentem o duchową odnowę Krakowa, jako przygotowanie do UROCZYSTOŚCI BOŻEG0 CIAŁA.

CZYTAJ DALEJ

Dzieciątko z Atocha

Niedziela Ogólnopolska 1/2019, str. 30

[ TEMATY ]

Hiszpania

Archiwum

Mały Pan Jezus z Atocha

Mały Pan Jezus z Atocha

Główne sanktuarium Dzieciątka z Atocha znajduje się w Meksyku i tam czcią wiernych jest otoczona oryginalna figurka Małego Pana Jezusa, jednak autentyczne początki historycznej „działalności” Dziecięcia miały miejsce w Hiszpanii

Hiszpania była wówczas pod okupacją Maurów. W Atocha, na przedmieściach Madrytu, wielu katolików zostało uwięzionych przez muzułmanów z powodu wyznawanej wiary. Więźniowie nie byli karmieni przez nadzorców, pożywienie zatem musiały im dostarczać ich rodziny. W końcu jednak kalif zarządził, że przychodzić do więzienia z żywnością będą mogły wyłącznie dzieci, które nie ukończyły jeszcze 12. roku życia.

CZYTAJ DALEJ

Bilans podróży do Budapesztu: znak nadziei i odrodzenia po pandemii

2021-09-16 19:55

[ TEMATY ]

Węgrzy

kongres eucharystyczny

Franciszek na Węgrzech

Vatican News

Papieska podróż, a w szczególności wspólna modlitwa na zakończenie Kongresu Eucharystycznego, była dla nas Węgrów znakiem nadziei i odrodzenia. Tak zakończoną wczoraj podróż apostolską na Węgry i Słowację komentuje sekretarz generalny węgierskiego episkopatu. Podkreśla on, że cytując po węgiersku pierwsze słowa hymnu narodowego, Ojciec Święty przywołał tysiącletnie chrześcijańskie korzenie tego kraju i zachęcił do rozwoju tego dziedzictwa jako daru braterstwa dla świata.

Wspominając papieską wizytę, ks. Tamás Tóth zauważa, że dla Węgrów była to okazja, by ukazać światu prawdziwe oblicze ich kraju, „aby wszyscy mogli zobaczyć, jacy jesteśmy naprawdę jako naród i Kościół”. Przyznaje on, że niekiedy czyta się o Węgrach wiadomości, które nie mają pokrycia w rzeczywistości. „Mogliśmy pokazać, że Kościół na Węgrzech jest żywy, dynamiczny i gotowy wyjść na zewnątrz, jak o tym mówi Ojciec Święty, by żyć w świecie jako chrześcijanie i bracia”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję