Reklama

O prawach rodziny

Niedziela łódzka 23/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Suwerenność rodziny była tematem konferencji, która odbyła się w Urzędzie Miasta. Wydaje się, że niezależność rodziny jest rzeczą oczywistą, ale jak twierdzi Michał Spychalski, organizator konferencji, państwo zbyt często ingeruje w jej życie: "Rodzina jest podstawowym podmiotem społecznym, ma prawa przyrodzone nikt jej ich nie nadaje. Chcemy uświadomić rodzinom, że to jest ich nierozerwalne prawo i nie wolno się z niego wydziedziczać. Rodzina posiada prawa, których nikt, nawet państwo nie może jej ich odebrać. Musimy starać się o to, aby były respektowane".
Konferencja odbyła się pod patronatem abp. Władysława Ziółka, prezydenta Jerzego Kropiwnickiego i przewodniczącego Rady Miejskiej, Sylwestra Pawłowskiego. Jak podkreślił abp Ziółek, dobro państwa jest związane z dobrem rodziny i trzeba podjąć refleksję o jej naturze. Jest wspólnotą życia i miłości, niedopuszczalne jest ingerowanie w jej kształt.
Zaproszeni goście wygłosili prelekcje dotyczące sytuacji rodziny, problemów, z którymi najczęściej się boryka. Polska rodzina nie otrzymuje koniecznego wsparcia moralnego i materialnego, wręcz przeciwnie odbierane są zasiłki, dzieci nie mogą zdobywać odpowiedniego wykształcenia. Nie ma godziwej pracy. Rodzina nie może czuć się bezpiecznie.
Ks. Kazimierz Kurek powiedział w swojej prelekcji, że szansą dla rodzin mógłby być program rozwoju rodzimej przedsiębiorczości, i tworzenie mody na kupowanie polskich wyrobów. Zwiększyłaby się w ten sposób oferta miejsc pracy.
Ks. Adam Bajer stwierdził natomiast, żeby pomóc rodzinie należy zjednoczyć, skoordynować działania, wtedy łatwiej będzie zrealizować plany.
W kuluarach konferencji podopieczni Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym zaprezentowali swoje prace plastyczne. "Nie można tych osób izolować" - powiedziała Janina Barbara Różycka, przewodnicząca Stowarzyszenia. "To są wspaniali ludzie, trzeba tworzyć jak najwięcej takich miejsc, gdzie mogliby się rozwijać. Czują się dobrze w grupie rówieśniczej. Obserwuję, że zachęcają się do pracy wzajemnie, motywują do działania. Rodzice często nie wiedzą, jak rozmawiać ze swoim dzieckiem, które jest chore. W placówkach Stowarzyszenia mogą przy pomocy terapeutów, nauczyć się tego dialogu. Współpraca ze specjalistami jest bardzo ważna. Osoba chora jak każdy potrzebuje życzliwości, normalnego podejścia, uśmiechu. Nawet jeśli nie można się z nią łatwo porozumieć i tak wyczuje nasze intencje. Pamiętajmy, że integrować się powinna nie tylko rodzina «zdrowa», ale tym bardziej jest to potrzebne osobom niepełnosprawnym. Powinny czuć wsparcie ze strony swoich najbliższych" - zakończyła B. Różycka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara i miłość wraz z przebaczeniem znaczą więcej, niż zwyczaje religijne ludzi

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

slonme/pl.fotolia.com

Rozważania do Ewangelii Mt 12, 1-8. <- KLIKNIJ

Piątek, 17 lipca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Messi kąpie niemowlaka Yamala w wanience. Zdjęcie sprzed 18 lat viralem w internecie

2026-07-17 08:13

[ TEMATY ]

mistrzostwa świata

Lionel Messi

Lamine Yamal

x.com/eurofootcom, Pixabay

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Piłkarz reprezentacji Hiszpanii Lamine Yamal w niedzielę spełni swoje marzenie i w finale mistrzostw świata zmierzy się ze swoim idolem i wielkim poprzednikiem w Barcelonie - Lionelem Messim. Argentyńczyk jest od niego ponad dwukrotnie starszy. Połączyło ich zdjęcie wykonane 18 lat temu.

W 2008 roku Barcelona we współpracy z katalońskim dziennikiem „Sport” i organizacją UNICEF stworzyła kalendarz charytatywny. Dwa lata temu cały świat obiegły zdjęcia, na których widać jak Messi trzyma w rękach i kąpie małego Yamala, który miał wówczas kilka miesięcy. Wszystko zaczęło się od tego, że ojciec Yamala - Mounir Nasraoui - udostępnił je w poście na Instagramie podczas Euro 2024.
CZYTAJ DALEJ

Fulton J. Sheen: diabła w naszych czasach albo się oswaja, albo neguje się jego istnienie

2026-07-17 21:11

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy/Z okładki książki "O siłach zła"

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton J. Sheen

Jestem głęboko przekonany, że treść książki, którą czytelnik trzyma w ręku, najpełniej jak to tylko możliwe odpowiada temu, co znalazłoby się w zapowiadanym przez samego Sheena dziele o demonach.

Wykorzystano w niej wyłącznie własne słowa arcybiskupa. Choć zostały spisane lub wypowiedziane mniej więcej pół wieku temu, dziś być może są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy. Arcybiskup Fulton Sheen niewątpliwie miał dar proroczy, a wiele z jego proroctw się ziściło. W trakcie lektury czytelnik natknie się na kilka uwag redaktorskich, aczkolwiek starałem się ograniczyć je do minimum. Zrobiłem tak przede wszystkim dlatego, że znacznie bardziej interesuje mnie to, co ma do powiedzenia Sheen, niż to, co mam do powiedzenia ja. Jestem w tym względzie purystą. Nie podoba mi się nawet przepis, który zezwala na skorzystanie z „wyznaczonego pałkarza” w baseballu. Niektóre fragmenty odrobinę wygładziłem, aby łatwiej się je czytało, ale dołożyłem wszelkich starań, aby ich treść zachować w jak najczystszej formie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję