Reklama

Niedziela Legnicka

Orędownik na drogach wiary

W liturgiczne wspomnienie św. Józefa w sanktuarium krzeszowskim odbyła się pielgrzymka rzemieślników Dolnego Śląska, Bractwa św. Józefa oraz wszystkich noszących imię św. Józefa.

Niedziela legnicka 14/2023, str. V

[ TEMATY ]

Krzeszów

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Spotkanie rzemiosła stało się tradycją dnia św. Józefa

Spotkanie rzemiosła stało się tradycją dnia św. Józefa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Doroczne, 6. już spotkanie rzemieślników rozpoczęło się od zwiedzania pocysterskiego opactwa. Następnie w południe w kościele brackim odprawiona została Msza św. Przewodniczył jej ogólnopolski duszpasterz rzemieślników ks. Krzysztof Rusiecki z Sandomierza. Homilię wygłosił proboszcz wrocławskiej katedry ks. Paweł Cembrowicz. Obecny był także kustosz krzeszowski ks. Marian Kopko, księża, którym patronuje św. Józef oraz przedstawiciele Kapituły Krzeszowskiej oraz inni kapłani. W uroczystości wzięli udział rzemieślnicy z prezesem Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej Zbigniewem Ładzińskim, Bractwo św. Józefa, młodzież szkół cechowych z pocztami sztandarowymi oraz pielgrzymi i zaproszeni goście, z minister Marzeną Machałek. – Ta świątynia jest wyjątkowa. Dedykowana w całości św. Józefowi, mężowi Maryi i opiekunowi Jezusa. Wielkim skarbem jest cykl malowideł ściennych ukazujących radości i smutki św. Józefa – podkreśla Rafał Bijak z Fundacji Europejska Perła Baroku. To właśnie do tego cyklu fresków autorstwa Michała Willmanna odniósł się w homilii ks. Paweł Cembrowicz. Łącząc kolejno radości i smutki św. Józefa, związane z jego powołaniem i rolą w historii zbawienia, podkreślał przesłanie Jego postaw, które są ważne i aktualne w dzisiejszych czasach. Zwrócił uwagę m.in. na to, że dla Kościoła i dla każdego wierzącego jest orędownikiem w osobistym pielgrzymowaniu na drogach wiary, które wyznacza każdemu i każdej z nas sam Bóg. W sposób szczególny wiarę i postawę św. Józefa głoszą świadectwem swojego życia członkowie Bractwa św. Józefa, których nie mogło zabraknąć. Przybyli nie tylko z naszej diecezji, ale także z diecezji świdnickiej.

Na pielgrzymkę do sanktuarium św. Józefa przybyli rzemieślnicy z Dolnego Śląska i wschodniej Polski wraz z przedstawicielami młodego pokolenia – uczniami szkół branżowych. Ogólnopolski duszpasterz rzemieślników ks. Krzysztof Rusiecki z Sandomierza podkreślił, że w formacji tej grupy zawodowej postać św. Józefa ma fundamentalne znaczenie. – To jest opiekun Zbawiciela, człowiek profesjonalny – z zawodu cieśla, przykład dobrego ojca, dobrego pracownika i pobożnego człowieka, całkowicie oddanego Bogu – powiedział. Ks. Krzysztof zauważył, że dzisiaj obserwujemy renesans rzemiosła. Jest wiele zawodów, które wymarły, ale są i takie, które powracają. Ponadto od rzemieślnika dzisiaj wymaga się również szerokiej wiedzy i umiejętności. Zatem nowego znaczenia nabiera relacja mistrz-uczeń. Mistrz powinien stawać się nie tylko autorytetem zawodowym, ale też ludzkim, tzn. mającym wpływ na formowanie postaw młodego pokolenia. – Musimy pamiętać, że zawsze chodzi przecież o człowieka – przypomina ks. Rusiecki. To właśnie dlatego osoba św. Józefa jest dla tej grupy zawodowej tak ważna. – Powinniśmy naśladować jego cechy: prawość, prawdomówność, pracowitość, sprawiedliwość, pobożność – to są podstawowe cechy, które mają wymiar uniwersalny. Zmieniają się czasy, zmieniają się technologie, a św. Józef zawsze wskazuje nam na pełnię człowieczeństwa – zauważył.

Na zakończenie Eucharystii odmówiona została modlitwa do św. Józefa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-03-28 13:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jest taka góra

Niedziela legnicka 18/2024, str. III

[ TEMATY ]

Krzeszów

Ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

Odbudowany kościół znów służy modlitwie wiernych za przyczyną św. Anny

Odbudowany kościół znów służy modlitwie wiernych za przyczyną św. Anny

Jedni mówią, że to góra, inni, że wzgórze – ale jednak wznoszące się na prawie 600 m n.p.m – w każdym bądź razie, mówi się o tym miejscu: Góra św. Anny.

Będąc w Krzeszowie, trudno jej nie zauważyć, gdyż wyróżnia się wzniesioną tu w XVI w. kaplicą poświęconą św. Annie. Pierwsza prawdopodobnie była drewniana, ale za opata Bernarda Rosy, który założył bractwo św. Anny, w 1686 r. stanęła w tym miejscu obszerniejsza, murowana świątynia. Z innych zapisów wiadomo, że w 1703 r. opat Geyer wybudował 5 słupów św. Anny, prowadzących do tego kościoła. Ponadto pielgrzymi, uczestniczący w procesji, a potem we Mszy św., przywilejem z 1715 r., nadanym przez papieża Klemensa XI, mogli uzyskać odpust zupełny. To spowodowało zwiększony ruch pielgrzymkowy i przyniosło budowę nowego, obszerniejszego kościoła w latach 1721-22. Niestety, pożar, który wybuchł w 1884 r. zniszczył kościół. Po II wojnie światowej budowla popadła w ruinę. Jednak staraniem obecnych i dawnych mieszkańców Krzeszowa i jego okolic oraz dzięki ofiarności darczyńców, dokonano odbudowy, a 25 września 2011 r. bp Marek Mendyk dokonał poświęcenia kościoła. Odtąd znów służy pielgrzymom. W sezonie letnim, w piątki o godz. 16 można tu uczestniczyć we Mszach św. Pierwsza odbędzie się 24 maja, a ostatnia – w piątek 11 października. Opactwo zaprasza.
CZYTAJ DALEJ

Automat do zabijania nienarodzonych dzieci? Aktywistki uruchomiły abortomat

2026-10-01 11:36

[ TEMATY ]

aborcja

kobiety

zagrożenie

abortomat

banalizacja

paczkomat

Adobe Stock

Aktywistki aborcyjne uruchomiły - jak same się chwalą na swojej stronie internetowej - "pierwszy na świecie system paczkomatowy stworzony specjalnie w celu wydawania tabletek aborcyjnych". Abortomat - bo tak eufemistycznie nazwano przerażające urządzenie, mające wspierać odbieranie życia nienarodzonym dzieciom - stanął 29 września w Warszawie. Już dziś wywołało to szereg kontrowersji i pytanie, czy aktywistki w sposób bezczelny nie łamią polskiego prawa.

Kiedy czytamy komunikaty wypuszczane przez "aborcjonistki", przeraża, jak bardzo banalizują one stosowanie nie tylko tabletek aborcyjnych, ale i samego - jak to nazywają - "zabiegu", którego konsekwencją jest zabicie życia rozwijającego się w łonie matki.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelizował nawet na swoim pogrzebie. Kąty Wrocławskie pożegnały ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 21:10

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

ks. Krzysztof Ora

pogrzeb kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Pogrzeb ks. Wojtka stał się dla mnie nadzwyczajnymi rekolekcjami o kapłaństwie, o życiu pomimo śmierci, o Kościele, który jest piękną wspólnotą – napisał po uroczystości ks. kan. Krzysztof Ora. I rzeczywiście: 1 października w Kątach Wrocławskich nie zabrakło łez i bólu, ale jeszcze mocniej wybrzmiewała wiara, że śmierć nie ma ostatniego słowa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję