Reklama

Niedziela Wrocławska

Wrocław

Pojadą na misje

W katedrze odbyło się rozesłanie misyjne 10 wolontariuszy z Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego „Młodzi Światu”.

Niedziela wrocławska 28/2023, str. III

[ TEMATY ]

misje

SWM Wrocław

Młodzi wolontariusze z ks. Jerzym Babiakiem i ks. Bartłomiejem Polańskim

Młodzi wolontariusze z ks. Jerzym Babiakiem i ks. Bartłomiejem Polańskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszy św. przewodniczył i krzyże misyjne wręczył Inspektor Salezjanów ks. Bartłomiej Polański. Młodzi pojadą na misje do: Mongolii, Gambii, Liberii i Nigerii na trzymiesięczne i roczne projekty. Będą pracować w szkołach, oratoriach, domach dla chłopców ulicy, wśród najuboższych dzieci i młodzieży. Rozesłanie było także okazją do świętowania jubileuszu 15-lecia SWM Wrocław.

– Z każdym kolejnym projektem coraz bardziej się przekonuję, że dla ludzi młodych wyjazd na misje jest w dzisiejszych czasach rzeczą niezwykle ważną – przede wszystkim w świetle rozwoju osobistego, zmiany sposobu myślenia, otwarcia się na los ludzi ubogich, ale także w świetle zaangażowania się w życie Kościoła – tłumaczy ks. Jerzy Babiak, prezes SWM Wrocław.

Patrycja Szwabowicz, studentka czwartego roku terapii zajęciowej, wybiera się do Mongolii. – Do Mongolii jadę po raz drugi. Zeszłoroczna misja była dla mnie niesamowitym czasem spędzonym z dziećmi, które mają tak niewiele, ale i tak potrafią się dzielić, kochać i cieszyć życiem. Ich postawa motywuje mnie, aby dawać z siebie jeszcze więcej i pomagać jeszcze bardziej – podkreśla Patrycja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-07-04 18:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pigmej, nasz brat umiłowany

Niedziela Ogólnopolska 2/2019, str. 21-23

[ TEMATY ]

misje

Centrum Misji Afrykańskich

Polski misjonarz z dziećmi z grupy etnicznej pasterzy Pyhl wśród kobiet obierających kasawę – bulwę przypominającą naszego ziemniaka, stanowiącą podstawę wyżywienia tamtejszej ludności

Polski misjonarz z dziećmi z grupy etnicznej
pasterzy Pyhl wśród kobiet
obierających kasawę – bulwę przypominającą
naszego ziemniaka, stanowiącą podstawę
wyżywienia tamtejszej ludności

Ks. Grzegorz Kucharski, przez wiele lat misjonarz w Republice Środkowoafrykańskiej, tłumaczy, dlaczego w XIX wieku młodzi Francuzi, niczym żołnierze z pierwszej linii frontu, masowo ginęli, gdy docierali ze światłem Ewangelii do Afryki; opowiada o ewangelizacji najbiedniejszego plemienia w jednym z najbiedniejszych państw świata oraz o działalności w Polsce mało znanego zgromadzenia, którym jest Stowarzyszenie Misji Afrykańskich.

Grzegorz Polak: – Początki Waszego stowarzyszenia były dramatyczne. Jak to się stało, że przetrwaliście?
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

125 lat wrocławskiej prowincji sióstr elżbietanek

2026-09-26 20:03

Magdalena Lewandowska

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła  z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

– Przez 125 lat tam, gdzie pojawiał się habit sióstr elżbietanek, tam pojawiał się znak miłosierdzia, znak opieki, świadectwo wiary i miłości – podkreśla bp Maciej Małyga.

Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety świętowało piękny jubileusz – 125 lat istnienia prowincji wrocławskiej. Uroczystej Eucharystii we wrocławskiej katedrze przewodniczył abp Józef Kupny, obecny był także bp Andrzej Siemieniewski z diecezji legnickiej i bp Ignacy Dec z diecezji świdnickiej, a homilię wygłosił bp Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję