Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Pieszo do Pani Jagodnej

Z kościoła św. Jerzego w Biłgoraju wyruszyła piesza pielgrzymka do diecezjalnego Sanktuarium Nawiedzenia NMP w Krasnobrodzie.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 31/2023, str. I

[ TEMATY ]

Krasnobród

Joanna Ferens

Na pielgrzymim szlaku

Na pielgrzymim szlaku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pątnicy swoje pielgrzymowanie rozpoczęli od Eucharystii i modlitwy przed wystawionym Najświętszym Sakramentem.

Chcemy pójść i wspólnie pokłonić się naszej pani Krasnobrodzkiej – tłumaczył ks. Maciej Banach, przewodnik pielgrzymki. – Doskonale wiemy, że idea pielgrzymowania w Polsce jest bardzo stara i ma bogatą tradycję. Pielgrzymka do Krasnobrodu z Biłgoraja chodziła przez wiele lat i chcemy ją na nowo reaktywować, aby dać ludziom szansę modlitwy w drodze. Jest to piękny czas wędrówki, modlitwy i zawierzenia, ale też i zwykłego, ludzkiego zmęczenia. W Krasnobrodzie, w naszym diecezjalnym sanktuarium mamy wyjątkowy kult Matki Bożej Jagodnej i my także chcemy się wpisywać w te piękne tradycje naszej diecezji i wspólnie się modlić przed obliczem Matki. Każdy idąc na pielgrzymkę ma rozmaite intencje, które chce przedstawić Matce Bożej, a trud pielgrzymowania to wspaniała modlitwa, poświęcenie dla Pana Boga. Dlatego pielgrzymka jest pięknym i potrzebnym wydarzeniem dla naszego ducha, daje nadzieję oraz poczucie wspólnoty ludzi, którzy maszerują, aby wzajemnie się ubogacać i rzeczywiście doświadczyć spotkania z Panem Bogiem przez ręce Matki – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Pielgrzymka to wartościowy czas spędzony z Bogiem i drugim człowiekiem – zaznaczała Stanisława Watrak. – Mając dwadzieścia kilka lat byłam na pieszej pielgrzymce do Częstochowy. Dziś chciałam spróbować swoich sił, dlatego idę, aby pomodlić się, podziękować Bogu za wszystkie łaski, prosić Go o błogosławieństwo na każdy dzień naszego życia i o wstawiennictwo Maryi za nami. Jest to także wspaniała okazja do poznania innych ludzi, wartościowo spędzony czas z Panem Bogiem i drugim człowiekiem – powiedziała.

O swojej motywacji do wyruszenia na pielgrzymi szlak mówił również Krystian Nowak. – Co roku chodzę z pielgrzymką do Częstochowy, udało mi się na Jasną Górę pielgrzymować już kilkanaście razy. Pielgrzymka do Krasnobrodu to troszkę taki przedsmak tego, co czeka nas w sierpniu. Dzisiejszy wolny dzień od pracy postanowiłem wykorzystać i pójść do Krasnobrodu, a przy okazji omodlić wszystkie moje intencje, intencje moich bliskich, którzy mnie o modlitwę prosili. Chciałbym to wszystko zanieść do Maryi i tam, przed Jej krasnobrodzkim tronem zostawić – tłumaczył.

Pątnicy mieli do pokonania ok. 50 km i pielgrzymowali dwa dni. Pierwszego dnia zatrzymali się na nocleg w Tereszpolu, drugiego dotarli do Krasnobrodu na Mszę św. rozpoczynającą uroczystości odpustowe. Pielgrzymi wzięli również udział w Drodze Krzyżowej, Apelu Jasnogórskim, procesji różańcowej do Kaplicy Objawień na Wodzie oraz Pasterce Maryjnej. Głównym uroczystościom i sumie odpustowej przewodniczył bp Krzysztof Chudzio, biskup pomocniczy z Przemyśla.

2023-07-25 13:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rysopis Króla

Niedziela zamojsko-lubaczowska 49/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Krasnobród

Sławomir Bączyk

Marana tha, Przyjdź Panie Jezu

Marana tha, Przyjdź Panie Jezu

Uroczystość Chrystusa Króla kończy rok liturgiczny i przygotowuje nas do Adwentu. Przeżywając ten czas w Kościele przygotowujemy się na spotkanie z Panem. W parafii NNMP w Krasnobrodzie zorganizowane zostało uwielbienie Chrystusa Króla w Najświętszym Sakramencie. Była to modlitwa, która ukazała rysopis naszego Króla.

Każdy z nas ma zapewne swoją wizję króla. Jedni mogą odbierać go jako kogoś stanowczego, bogatego, litościwego, inni jako apodyktycznego, złowrogiego czy bezwzględnego. Ksiądz Mateusz Kicka, wikariusz parafii w Krasnobrodzie, ukazał Chrystusa jako Króla, o jakim chyba coraz częściej zapominamy.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

Francja przed wizytą Papieża: może być przełom. Powstanie pokolenie Leona?

2026-09-17 13:01

[ TEMATY ]

Francja

wizyta papieża

przełom

pokolenie Leona

Vatican Media

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.

Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję