Reklama

Służewo

"Bogu na chwałę, ludziom z pomocą"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sztandar odgrywa ważną rolę w życiu każdej organizacji, jest bowiem symbolem wyróżniającym ją spośród innych, wpływa na poczucie jedności.
W naszym narodzie zawsze istniał szacunek dla sztandaru i munduru. Zasłużonym poważaniem społeczeństwa cieszą się strażacy. Ludzie, którym trudno odmówić odwagi i gotowości do poświęcenia w imię dobra społecznego. Lokalne społeczności doskonale o tym wiedzą i dlatego odczuwają dumę, widząc podczas uroczystości swoich strażaków w granatowych mundurach, występujących pod sztandarem.
25 maja obchodziła 90-lecie istnienia jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Służewie. Jej założycielem był miejscowy właściciel ziemski, Stefan Wodziński. W dniu jubileuszu został poświęcony nowy sztandar jednostki, pod którym odtąd strażacy będą występować z okazji uroczystości państwowych, lokalnych, strażackich i kościelnych.
Strażacy ze Służewa bardzo pragnęli posiadać własny sztandar, wiązało się to jednak z wydatkami finansowymi. W lutym br. rozpoczęli usilne starania w celu pozyskania odpowiedniej kwoty. Dzięki ich zaangażowaniu i pomocy darczyńców: miejscowego społeczeństwa, firm, instytucji oraz Rady Gminy po pewnym czasie można było złożyć zamówienie na wykonanie sztandaru w pracowni Janiny i Henryka Małkowskich z Brodnicy.
Uroczystość odbyła się na placu przed remizą strażacką i była dużym wydarzeniem dla mieszkańców Służewa. Ceremonii poświęcenia dokonał kapelan wojewódzki strażaków, st. kpt. pożarnictwa ks. Zenon Rutkowski wraz z proboszczem miejscowej parafii pw. św. Jana Chrzciciela, ks. Zygmuntem Rogowskim. Poza strażakami z jednostki OSP Służewo obecne były jednostki OSP z terenu gminy i powiatu Aleksandrów Kujawski, władze gminy z wójtem Wiesławem Szareckim na czele, reprezentanci miejscowego środowiska, członkowie Społecznego Komitetu Fundacji Sztandaru. Nie zabrakło pocztów sztandarowych Zespołu Szkół w Służewie, ZHP i PSL. Po wbiciu gwoździ w drzewce i odczytaniu aktu nadania sztandar został wręczony przez prezesa Zarządu Wojewódzkiego OSP Jana Szczepaniaka naczelnikowi służewskiej jednostki dh. Krzysztofowi Krzyżanowskiemu, który przekazał go pocztowi sztandarowemu. Muzyka marszowa w wykonaniu orkiestry dętej ze Służewa podkreślała świąteczny nastrój.
W dowód uznania i wysokiej oceny dotychczasowej służby jednostka OSP w Służewie została udekorowana złotym medalem "Za zasługi dla pożarnictwa". Medale otrzymało również 29 strażaków oraz Ksiądz Proboszcz, uhonorowany srebrnym medalem "Za zasługi dla pożarnictwa". Ks. Z. Rogowski wspiera działania OSP, ponadto włączył się w przygotowanie ceremonii poświęcenia sztandaru. Na trzy niedziele przed 25 maja informował o nadchodzącej uroczystości i zachęcał wiernych do wzięcia w niej udziału.
Następnie wszyscy przeszli do kościoła, by uczestniczyć w Mszy św. koncelebrowanej, sprawowanej w intencji strażaków i jednostki jubilatki. Po drodze strażacy złożyli wiązanki kwiatów przy obelisku ku czci ofiar zbrodni katyńskiej oraz przy pomniku Jana Pawła II. Przemarszowi towarzyszyła muzyka w wykonaniu orkiestry, która grała następnie podczas Liturgii. Mszy św. przewodniczył Ksiądz Proboszcz, a kazanie wygłosił ks. kpt. Z. Rutkowski.
Swoją postawą i społeczną służbą każdy ze strażaków przyczynia się do zwiększenia bezpieczeństwa społeczności, dając niejednokrotnie dowody hartu ducha i poświęcenia w ratowaniu bliźnich. Słowa, jakie znajdują się na sztandarze jednostki: "Bogu na chwałę, ludziom z pomocą", nie są hasłem bez pokrycia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Jak przestać się bać ludzi i ich ocen, plotek i złośliwych komentarzy

2026-03-06 10:43

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Historia jak zwykle zaczęła się niewinnie - zagubione narzędzie, potem wykrywacz metalu i odkrycie jednego z największych rzymskich skarbów. A w Ewangelii też skarb - nie chodzi o monety. Chodzi o to, co dzieje się z człowiekiem, kiedy w zwykłym dniu spotyka Kogoś, kto zna jego historię… i nie odchodzi, nie gardzi tą historią.

Dlaczego Samarytanka przychodzi do studni wtedy, gdy nikt nie patrzy? Co robi z nami wstyd, lęk i poczucie odrzucenia? I dlaczego jedna rozmowa potrafi sprawić, że człowiek przestaje uciekać, a zaczyna biec – do ludzi, z odwagą, z nową radością?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję