Reklama

Niedziela Małopolska

Ich przystań

Są u nas same panie, pracują nad tym, żeby stawać się piękniejsze, coraz bliższe Panu Bogu – mówi ks. Paweł.

Niedziela małopolska 10/2024, str. V

[ TEMATY ]

Kraków

Archiwum wspólnoty

Na spotkaniach omawiają m.in. wartościowe lektury

Na spotkaniach omawiają m.in. wartościowe lektury

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Nowym Prokocimiu wśród trzynastu grup parafialnych ma jedną wyjątkową, bo skupiającą same kobiety. To Wspólnota Żon założona przez mężatki.

– Grupa jest specyficzna, są u nas same panie, pracują nad tym, żeby stawać się piękniejsze, coraz bliższe Panu Bogu – tłumaczy ks. Paweł Głowacz, duchowy opiekun wspólnoty. I kontynuuje: – Mój udział to organizowanie dni skupienia lub rekolekcji. Oczywiście, na bieżąco rozmawiamy i w razie jakiejkolwiek potrzeby służę im pomocą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nazwa

– Wszystko zaczęło się pięć lat temu od wspólnego przeczytania w parafii książki Lindy Dillow Jaką żoną jestem. Na spotkania przychodziło kilkanaście kobiet, które chciały pogłębiać swoje powołanie w małżeństwie. Razem poszukiwałyśmy odpowiedzi na ważne dla nas w tym stanie zagadnienia. Wspólna rozmowa, świadectwo dla siebie nawzajem, bo wspólnotę tworzą żony w różnym wieku (30-50 lat), powodowały, że ubogacałyśmy się swoim doświadczeniem i zapragnęłyśmy to kontynuować – wspomina współzałożycielka grupy Joanna Szpyrka i dodaje: – Do dzisiaj czerpiemy ze swoich doświadczeń i pomagamy sobie w codzienności. Początkowo nazywałyśmy się Grupą Żon i doszłyśmy do wniosku, że właśnie ten charyzmat chcemy zgłębiać w kolejnych spotkaniach. W parafii znalazłyśmy naszą przystań!

Reklama

Spotkania odbywają się co dwa tygodnie w poniedziałek, po wieczornej Mszy św. w salce parafialnej. – Wraz z naszymi potrzebami zmieniają się książki, które razem czytamy: dotyczą też wychowania dzieci, czy spraw duchowych. Joanna podsumowuje: – W naszej wspólnocie odnawiałyśmy przyrzeczenia małżeńskie, dziewczyny zawsze mają dużo pytań, więc wątpliwości rozstrzyga ks. Paweł. W Adwencie prowadziłyśmy Dzień Skupienia dla kobiet, a na zakończenie roku formacyjnego, w czerwcu organizujemy uroczystą Mszę św. dziękczynną dla parafii Miłosierdzia Bożego, żeby się integrować. W Wielkim Poście prowadzimy Drogę Krzyżową, więc aktywnie włączamy się w życie Kościoła. Wirtualne spotkania sprawdziły się podczas pandemii i wszystkie stwierdziłyśmy, że pomogły nam przejść przez ten trudny okres.

Wśród lektur były m.in. takie pozycje, jak: Bądź wolny od lęku Gregorego Kopa, List do rodzin Jana Pawła II. Zawsze nad wyborem lektury panie głosują przed podjęciem decyzji i wciąż zachęcają parafianki, i wszystkie chętne osoby do dołączenia.

Mogą na siebie liczyć

– Wspólnota co roku zmienia animatorów – podkreśla Anna Zawadzka i dodaje: – Pamiętam, omawiałyśmy książkę pt Jaką żoną jestem Lindy Dillow i zainteresował mnie temat. To było cztery lata temu i głównie zachęciły mnie dziewczyny do przychodzenia na spotkania. Ta pierwsza książka dała mi dużo do myślenia. Znalazłam w niej cenne wskazówki. Jako wspólnota zajmujemy się literaturą katolicką i co pół roku jest u nas zmiana tematu. Nasza grupa wzajemnie się wspiera i jesteśmy wszystkie zaangażowane w pomoc: mamy małe dzieci i na co dzień sobie pomagamy.

Żony zgodnie mówią: – Zapraszamy do nas na herbatkę, kawę, ciasteczko, a przede wszystkim po inspirację duchową. Ksiądz Paweł, pamiętając o zbliżającym się Dniu Kobiet, zwraca się do czytelniczek Niedzieli: – Drogie panie, składam wam serdeczne życzenia zadowolenia z siebie, z bycia kobietą, i odkrywania piękna w każdym wymiarze, ale przede wszystkim w tym duchowym!

Jeśli się zastanawiasz nad tym, czy przyjść, czy to dla ciebie, to zrób ten pierwszy krok i sprawdź sama! Więcej informacji na stronie: www.parafianprokocim.parafia.info.pl.

2024-03-06 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pół wieku zieje ogniem

Mocno wpisuje się w wizerunek Zamku Królewskiego na Wawelu i jest jedną z wizytówek Krakowa.

Gdy w letni dzień podeszłam pod pomnik smoka wawelskiego, mimo upału, wokół niego wciąż zatrzymywały się duże grupy osób: od rodzin z dziećmi, przez młodzież, aż do seniorów. Wszyscy chcieli mieć zdjęcie smoka, a jeszcze lepiej – ze smokiem. Jedni prosili przechodzących o pomoc w upamiętnieniu tej chwili, inni robili sobie selfie. – Mamo, a dlaczego ten smok nie zionie ogniem? – dopytywał maluch, zadzierając głowę do góry. – Dzisiaj jest gorąco, to pewnie mu się nie chce... – stwierdził stojący obok chłopca mężczyzna, ale starsza pani, niczym dobra wróżka, pochyliła się nad maluchem i, uśmiechając się tajemniczo, powiedziała: – Jak będziesz grzeczny, to na pewno specjalnie dla ciebie za chwilę wypluje z siebie ogień. Tylko czekaj grzecznie i nie marudź! Chłopiec wyprostował się jak struna i wpatrzony w smoka czekał z otwartymi ustami. Trzeba było zobaczyć jego twarz, jego oczy, gdy smok w końcu zionął ogniem...
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Marii Magdaleny jest pełne: „Widziałam Pana”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Domena publiczna

Św. Maria Magdalena

Św. Maria Magdalena
Pieśń nad Pieśniami osiąga tutaj jeden z najwyższych szczytów całej księgi. Oblubienica prosi: „Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu”. W świecie starożytnym pieczęć potwierdzała własność, chroniła i uwierzytelniała. Zostawiała znak, który każdy umiał rozpoznać. Prośba dotyka więc trwałości więzi. Serce oznacza wnętrze człowieka, jego pamięć i wolę. Ramię oznacza działanie. Miłość ma przeniknąć jedno i drugie: być obecna w sercu i w czynie. To przynależność przeżywana całą osobą, trwalsza niż chwilowe wzruszenie. Dalej pada zdanie: „Miłość jest potężna jak śmierć”. W ludzkim doświadczeniu śmierć sięga po każdego. Pieśń zestawia z nią miłość, by ukazać jej siłę i nieustępliwość. Kolejny obraz mówi o żarliwości nieustępliwej jak Szeol - o przywiązaniu, które obejmuje serce całe i niepodzielone. W samym środku wersetu pojawia się zwrot rzadki: „płomień Pański”. Hebrajskie słowo zachowuje skróconą postać imienia Boga. Miłość okazuje się więc ogniem, którego ostateczne źródło bije w samym Panu. Wielkie wody i rzeki nie zdołają jej zagasić. W Biblii wody oznaczają zwykle chaos i zagrożenie; tutaj przegrywają. Ostatnie zdanie odrzuca handel: miłości nie kupuje się za cały majątek domu. Hipolit Rzymski, autor najstarszego chrześcijańskiego komentarza do tej księgi, w szukającej Oblubienicy widział niewiasty, które o świcie biegły do grobu Jezusa. Orygenes odczytywał te słowa jako wezwanie do więzi obejmującej pamięć, wolę i wierność. Kościół słyszy w nich także miłość Boga do duszy i do Kościoła. Ten ogień pozostaje jedyny.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: nie ma jeszcze decyzji w sprawie ks. Marka Rupnika

2026-07-22 16:06

[ TEMATY ]

Watykan

komunikat

ks. Marek Rupnik

Vatican Media

Doniesienia medialne o rzekomej decyzji sędziów prowadzących kanoniczny proces ks. Marka Ivana Rupnika są całkowicie bezpodstawne – poinformował dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Podkreślił, że postępowanie nadal trwa, a skład orzekający wciąż analizuje zgromadzoną dokumentację- podaje Vatican News.

W komunikacie przekazanym dziennikarzom dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni zdementował informacje, które w ostatnich dniach pojawiły się w mediach. Jak zaznaczył, nie zapadła żadna decyzja w sprawie kanonicznego procesu ks. Marka Ivana Rupnika.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję