Reklama

Przeszłości ołtarze

Niecodzienne, wielce znaczące wydarzenie miało miejsce 12 czerwca w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sochaczewie-Trojanowie. Obok trojanowskigo kościoła znajduje się pomnik poświęcony poległym i pomordowanym w minionym stuleciu Polakom. Na pomniku widnieją medaliony, pod którymi znajdują się prochy poległych w Bitwie pod Monte Cassino i zamordowanych w Katyniu. 12 czerwca nastąpiło wmurowanie trzeciej urny, zawierającej ziemię pobraną z cmentarza polskich lotników w Newark (Anglia).

Niedziela łowicka 27/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gościem honorowym sochaczewskiej uroczystości był ostatni prezydent Polski na Uchodźstwie - Ryszard Kaczorowski (dodajmy, uczestnik walki o Monte Cassino). Mimo, iż uroczystości w Trojanowie rozpoczęły się późnym popołudniem, Prezydent do Sochaczewa przybył siedem godzin wcześniej, dzięki czemu spotkał się z władzami miasta, z harcerzami, wziął udział w uroczystym posiedzeniu Rady Miejskiej, odwiedził Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą oraz uczestniczył a konferencji prasowej.
Do uświetnienia uroczystości przyczyniła się obecność bp. Józefa Zawitkowskiego, który odprawił Mszę św. w intencji Ojczyzny. Bp Zawitkowski w swoim - jak zwykle poruszającym - kazaniu przypomniał, że jesteśmy narodem, który ma swoją bogatą historię. Niezwykle celny i aktualny okazał się przywołany przez Księdza Biskupa fragment poezji Adama Asnyka. Nad prochami poległych żołnierzy w cztery dni po tym, jak wypowiedziane przez Polaków referendalne "tak" stało się powodem do snucia planów i marzeń o budowaniu lepszej przyszłości, usłyszeć mogliśmy cytowane przez Biskupa słowa poety: "Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy, / choć macie sami doskonalsze wznieść; / na nich się jeszcze święty ogień żarzy / i miłość ludzka stoi tam na straży, / i wy winniście im cześć".
Po Mszy św. uczestnicy uroczystości udali się pod Pomnik Poległych, gdzie wmurowano urnę z prochami polskich lotników. Przy dźwiękach Marsza żałobnego F. Chopina, kwiaty złożyli i cześć ofiarom wojny oddali: prezydent R. Kaczorowski, żołnierze, przedstawiciele lokalnych władz (a także, goszczący w Sochaczewie burmistrz angielskiego miasta Melton), harcerze i liczne delegacje.
Pomnik Poległych jest hołdem, jaki składamy ofiarom wojny, a także dowodem tego, że pamiętamy, komu zawdzięczamy wolność. Oby ów pomnik nigdy nie musiał stać się dla nas wyrzutem sumienia - dla nas, którzy dzisiaj żyjemy, tworzymy nasz Naród oraz decydujemy (każdy w niewielkiej cząstce, ale jednak) o jego przyszłości i wizerunku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

litania

Archiwum Ojców Franciszkanów w Niepokalanowie

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
CZYTAJ DALEJ

Św. Filomena. Miłość, która daje siebie

2026-08-08 20:57

Marzena Cyfert

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Modlitwa, procesja, misterium i świadectwa pielgrzymów złożyły się na uroczystości odpustowe w Sanktuarium św. Filomeny w Gniechowicach. Ich centralnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem o. Damiana Stachowicza OFM.

– To jedyny w Polsce kościół pw. św. Filomeny i zarazem jej sanktuarium. Dziękujemy dziś za jej opiekę nad nami i prosimy o dalsze orędownictwo i wstawiennictwo. Jak mówił św. Jan Maria Vianney, jest to święta, której Bóg niczego nie odmawia. Ona duchowo czeka na swoich czcicieli, którzy do niej przychodzą, i wyprasza potrzebne łaski – mówił ks. Jarosław Wawak, proboszcz i kustosz sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję