Reklama

Międzynarodowy Dzień Honorowego Dawcy Krwi

Najcenniejszy dar

Niedziela lubelska 27/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z okazji Międzynarodowego Dnia Honorowego Dawcy Krwi (23 maja) bp Mieczysław Cisło odprawił uroczystą Mszę św. w archikatedrze w intencji honorowych dawców krwi. Ofiarowana modlitwa była wyrazem wdzięczności za bezinteresowny dar krwi, ratującej ludzkie życie. O potrzebie wspierania tych, którzy dzielą się bezcennym darem z ks. Waldemarem Sądeckim - archidiecezjalnym duszpasterzem honorowych dawców krwi rozmawia Krzysztof Sobot.

Krzysztof Sobot: - Dlaczego Kościół opiekuje się środowiskiem dawców krwi i dlaczego apeluje, aby wspierać akcję honorowego oddawania krwi?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Waldemar Sądecki: - Od strony pozytywnej należy podkreślić, że krwiodawca jest człowiekiem, który jest bardzo czytelnym znakiem Pana Jezusa. Apelujemy, by wspierać akcje honorowego krwiodawstwa, ponieważ jest to coś, co jest bardzo związane z chrześcijaństwem, z dawaniem życia dla innych. Krew jest darem dla osób, których nie znamy, jest ona oddawana honorowo, z zachowaniem anonimowości, a przede wszystkim bezinteresownie. Jest to przecież oddawanie czegoś najbardziej "swego" - krwi, która w tym momencie staje się symbolem bezinteresownego daru z siebie.

- Ksiądz jako duszpasterz honorowych dawców krwi zapewne często zadaje pytanie, jakie są ich intencje, czym się kierują, podejmując decyzję oddawania krwi dla innych?

Reklama

- Pierwszym ich odruchem jest pragnienie niesienia pomocy oraz zwykła ludzka dobroć, którą wyczuwa się w ich postępowaniu. Oni nie potrafią być obojętni wobec tego, że ktoś potrzebuje pomocy. Nie wyobrażają sobie, by tej pomocy nie udzielić. Tak naprawdę nie są ważne przywileje, jeżeli są one ograniczane, to trudno, oni i tak będą oddawać krew. Jest jednak i druga strona medalu, ta negatywna. Obserwując środowisko pacjentów widzę niestety, że ludzie, którzy biorą krew, zapominają o tych, którzy krew dali; krwiodawcy są jakoś zepchnięci na margines. Nie zauważam w prasie, radio i telewizji informacji o honorowych krwiodawcach, tak jakby ta grupa zupełnie nie istniała, a jest ona konieczna i potrzebna nam wszystkim. Nikt z nas nie może przewidzieć, czy za jakiś czas sami nie będziemy potrzebowali pomocy i konieczności podania krwi lub preparatów krwiopochodnych. Rolą Kościoła jest więc uczenie wdzięczności dla dawców krwi. Gesty podziękowania dla całego środowiska w taki dzień jak 23 maja to rzecz bardzo ważna.

- Jakie jest zadanie Księdza jako duszpasterza?

- Jako duszpasterz środowiska staram się, na razie małymi krokami, integrować środowisko krwiodawców. Część z nich skupiona jest wokół PCK, jest też duża grupa ludzi nie związana z żadnym klubem, anonimowych, mam wrażenie, niedocenianych, zatem duszpasterstwo honorowych dawców krwi to szansa dotarcia właśnie do nich. Ze zdumieniem zauważyłem, że część honorowych dawców krwi to ludzie bezrobotni. Widzę w tym jakiś wspaniały wzór świętości. Człowiek, który nie ma pieniędzy i wielu postrzega go jako człowieka, który ma tylko roszczenia, potrafi, pomimo wszystko, dać jeszcze coś, co jest najcenniejsze, swoją krew. Znam takie osoby, które na wezwanie z Warszawy, nie zważając na wszelkie trudności, jadą do Centrum Zdrowia Dziecka, by oddać krew, są to przykłady niezwykłego heroizmu. Trzeba zatem, wobec współczesnej mentalności brania i posiadania, pokazywać przykłady ludzi, którzy pomimo kłopotów potrafią dać coś z siebie. Moim marzeniem jest, aby 23 maja do archikatedry przychodzili ludzie, którzy krew otrzymali, by mogli w ten sposób podziękować krwiodawcom za ich bezcenny dar.

- Dziękuję za rozmowę.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Białoruś: reżim Łukaszenki wydala polskich duchownych

2026-05-03 17:59

[ TEMATY ]

Białoruś

Karol Porwich/Niedziela

Trzech księży katolickich, obywateli Polski, którzy przez wiele lat pełnili posługę na Białorusi, zostało zmuszonych do opuszczenia tego kraju. Wszyscy pełnili posługę w diecezji witebskiej - donosi portal Znad Niemna.

Jednym z nich jest znany ksiądz, ks. Stanisław Mrzygłód, salwatorianin, który od wielu lat pełni funkcję proboszcza w Brasławiu, w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Królowej Jezior.
CZYTAJ DALEJ

Nowy administrator apostolski archidiecezji Matki Bożej w Moskwie

2026-05-03 13:03

[ TEMATY ]

Rosja

Moskwa

Vatican Media

Bp Nikołaj Dubinin

Bp Nikołaj Dubinin

Leon XIV mianował bp. Nikołaja Dubinina administratorem apostolskim archidiecezji Matki Bożej w Moskwie.

Papież przyjął rezygnację z zarządu duszpasterskiego archidiecezji metropolitalnej Matki Bożej w Moskwie, złożoną przez arcybiskupa Paolo Pezziego. Następnie mianował biskupa pomocniczego Nikołaja Dubinina administratorem apostolskim sede vacante tej samej jednostki kościelnej.
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję