Reklama

Kościół

TEOLOG ODPOWIADA

Czym jest język wiary?

Kiedy mówimy o języku wiary, to oczywiście ważną kwestią jest świadectwo, jakie dają swoim życiem wierzący. Na co dzień są zobowiązani do tego, aby przekazywać innym to, w co sami wierzą.

Niedziela Ogólnopolska 44/2024, str. 20

[ TEMATY ]

Teolog odpowiada

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żyjemy w epoce, w której bardzo ważną rolę odgrywają język i sposób przekazu treści. Podkreśla się, że język powinien być komunikatywny, prosty, bo to gwarantuje jasność przekazu. To samo dotyczy przekazu prawd wiary. Katechizm Kościoła Katolickiego za św. Tomaszem z Akwinu naucza, że „wierzymy nie w formuły, ale w rzeczywistości, które one wyrażają i których wiara pozwala nam «dotknąć». «Akt (wiary) wierzącego nie odnosi się do tego, co się wypowiada, ale do rzeczywistości (wypowiadanej)»” (n. 170). „To Kościół zachowuje pamięć o słowach Chrystusa i przekazuje z pokolenia na pokolenie wyznanie wiary Apostołów. Jak matka uczy dzieci mówić, a przez to rozumieć i komunikować się, tak Kościół, nasza Matka, uczy nas języka wiary, by wprowadzać nas w rozumienie i życie wiary” – czytamy w KKK (n. 171). Oczywiście, Kościół zdaje sobie sprawę z tego, że „ludzkie słowa pozostają zawsze nieadekwatne wobec tajemnicy Boga” ( n. 42).

Kiedy mówimy o języku wiary, to oczywiście ważną kwestią jest świadectwo, jakie dają swoim życiem wierzący. Na co dzień są zobowiązani do tego, aby przekazywać innym to, w co sami wierzą. Credo jest zbiorem podstawowych prawd chrześcijańskich, ale jest także konkretnym językiem wiary. Benedykt XVI w liście apostolskim Porta fidei przypomniał, że „w pierwszych wiekach chrześcijanie musieli uczyć się Credo na pamięć. Było ono ich codzienną modlitwą, aby nie zapominali o zobowiązaniu przyjętym wraz ze chrztem” (n. 9). Ponadto w jednym ze swoich kazań św. Augustyn przypomniał, że Credo powinno być stale przekazywane i ciągle obecne w życiu chrześcijan. „Skład Apostolski, który otrzymaliście wszyscy razem i który odmówiliście jeden po drugim, to słowa, na których opiera się, jak na stałym fundamencie, wiara Matki-Kościoła, a fundamentem tym jest Chrystus Pan. (...) Otrzymaliście więc i powtarzaliście to, co wiernie powinniście naśladować, co w duszy i sercu zawsze powinniście zachowywać, co powinniście na łożach waszych odmawiać, o czym myślicie na placach i miejscach publicznych, o czym także i podczas posiłków waszych nie zapominajcie, strzeżcie tego w sercu, chociaż ciało zasypia” (Kazanie 215, 1). Chrześcijanin nigdy nie może uważać, że wiara jest sprawą prywatną. Język wiary związany z konkretnym świadectwem prowadzi „do zrozumienia powodów, dla których się wierzy. Wiara właśnie dlatego, że jest aktem wolności, wymaga również odpowiedzialności społecznej za to, w co się wierzy” (Porta fidei, 10). Papież Franciszek od początku pontyfikatu posługuje się językiem prostym, pełnym jasnych symboli. Naucza, że osoby, które poświęcają się służbie przekazywania wiary, powinny „używać języka odpowiedniego dla dzisiejszych czasów, w dialogu z kulturą, w dialogu z sercami osób”. Język wiary jest narzędziem służącym do tego, by mówić o Bogu drugiemu człowiekowi. Dla człowieka wierzącego język jest darem od Boga, a także zadaniem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-10-29 13:49

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co to znaczy, że wiara owocuje moralnością?

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 20

[ TEMATY ]

Teolog odpowiada

Adobe Stock

Głębokie życie wiarą wiąże się z przyjęciem kerygmatu do swojego życia. Przez kerygmat rozumie się ogłaszanie tego, co Bóg dokonał dla człowieka nie tylko w historii ludzkości, ale też tego, co wciąż dla niego robi. Wydarzenia Chrystusa nie da się bowiem zamknąć w ramach Jego ziemskiej wędrówki, lecz jest ono obecne w „tu i teraz” Kościoła, a zwłaszcza w liturgii. Przyjąć kerygmat do swojego życia znaczy jasno i konkretnie odpowiedzieć Chrystusowi, który jest ciągłą obecnością w życiu swoich uczniów. Przyjąć kerygmat znaczy świadomie przyjąć Chrystusa do swojego życia, co sprawia, że w człowieku jest pragnienie, aby w jego osobistym życiu On zajął odpowiednie miejsce. Wtedy wiara nie będzie rozumiana jako wiedza o Bogu, Biblii i Kościele ani też nie będzie przyjmowana jedynie jako zbiór zakazów i nakazów, lecz będzie doświadczeniem żywej relacji.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Boże mój, czemuś Mnie opuścił?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Słowa Jezusa: „Boże mój, czemuś Mnie opuścił?” to nie tylko cytat z psalmu, ale krzyk serca, który zna każdy człowiek. To moment, w którym nawet Syn doświadcza ciszy Ojca. Nie oznacza to jednak braku Boga, lecz wejście w najgłębszą ludzką ciemność. Jezus nie ucieka od tego doświadczenia – przyjmuje je, aby być blisko każdego, kto czuje się zagubiony, odrzucony czy samotny.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski na Wielki Wtorek: czy jest coś, co ukrywam przed Bogiem?

2026-03-31 11:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Msza św. w łódzkiej katedrze w Wielkim Tygodniu 2026

Msza św. w łódzkiej katedrze w Wielkim Tygodniu 2026

Czy jest coś, co ukrywam przed Bogiem? O czym Mu nie mówię, o czym z Nim nie rozmawiam? - pytał kard. Krajewski podczas porannej Eucharystii celebrowanej w Wielki Wtorek w katedrze św. Stanisława Kostki w Łodzi.

Nawiązując do Ewangelii o zdradzie Judasza (J 13, 21-33. 36-38) metropolita łódzki powiedział - ten Apostoł (Judasz) przyjął pierwszą Komunię na świecie. Jezus umył mu nogi, a on poszedł w ciemność. Prawdopodobnie nie oddał wszystkiego Jezusowi. Zatrzymał pewną część w sobie, którą nie chciał mu powierzyć, nie chciał mu odkryć. Pielęgnował ją, a ona go zabiła! - zauważył hierarcha. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję