Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Pasterz Niezłomny

Był niezłomnych duchownym i wyjątkową postacią w historii Polski i Kościoła katolickiego – powiedział dyrektor szczecińskiego Oddziału IPN Krzysztof Męciński.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 47/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Szczecin

Archiwum IPN Szczecin

Ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz dokonuje poświęcenia nowego witraża

Ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz dokonuje poświęcenia nowego witraża

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

historia naszego narodu, a w tym historia polskiego Kościoła, naznaczona jest biografiami wielu osób, które przez swój heroizm postawy na zawsze pozostają we wdzięcznej pamięci. O wielu takich bohaterach mówimy, że byli niezłomnymi. Do tych postaci zaliczamy świętych i błogosławionych, jak chociażby bł. Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. W Kobylance od trzech lat funkcjonuje prężnie rozwijające się duchowo Jego sanktuarium. W październiku dokonano tam poświęcenia witraża „niezłomnego duchownego”, abp. Antoniego Baraniaka, bliskiego współpracownika bł. Stefana Wyszyńskiego.

Z kart historii

Reklama

Przypomnijmy sobie nieco postać metropolity poznańskiego. Antoni Baraniak urodził się 1 stycznia 1904 r. w Sebastianowie, k. Śremu. Jako trzynastolatek rozpoczął w 1917 r. naukę w Gimnazjum Salezjańskim w Oświęcimiu, a następnie podjął decyzję o wstąpieniu do zgromadzenia salezjanów. Po ukończeniu studiów teologicznych, a następnie doktoranckich, w 1933 r. został sekretarzem prymasa kard. Augusta Hlonda. W czasie wojny został aresztowany wraz z prymasem przez gestapo. Po powrocie do Polski utworzył w Poznaniu Sekretariat Prymasowski. Po śmierci kard. Hlonda, w kwietniu 1950 r. został biskupem pomocniczym gnieźnieńskim. Sakry biskupiej udzielił mu w 1951 r. właśnie abp Wyszyński, utrzymując go równocześnie w funkcji swojego sekretarza. W nocy z 25 na 26 września 1953 r. prymas Stefan Wyszyński oraz bp Antoni Baraniak zostali aresztowani i wywiezieni w miejsce internowania. W ciągu dwóch lat bp. Antoniego Baraniaka przesłuchiwano łącznie 145 razy. Zrywano mu paznokcie, przetrzymywano przez wiele dni bez ubrania w lodowatej celi, bito do krwi różnymi przedmiotami, co pozostawiło na jego ciele głębokie blizny. Mimo okrutnych tortur nie dał się złamać i nie obciążył prymasa, na czym zależało komunistycznym służbom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Papież Pius XII 30 maja 1957 r. mianował bp. Baraniaka arcybiskupem poznańskim. Po wyjściu na wolność brał czynny udział w Soborze Watykańskim II, w 1966 r. zorganizował uroczystości milenijne w Poznaniu, a w 1968 r. także uroczystości związane z Tysiącleciem Biskupstwa Poznańskiego. Zmarł w opinii heroicznych cnót 13 sierpnia 1977 r. w Poznaniu. W październiku 2017 r. abp Stanisław Gądecki poinformował o rozpoczęciu procesu beatyfikacyjnego abp. Baraniaka. Pośmiertnie odznaczony został Orderem Orła Białego, a Sejm wybrał go na jednego z patronów roku 2024.

Przetrwał wszystko

Inspiratorem powstania witraża był ofiarnie posługujący w Kobylance ks. Paweł Żurawiński salezjanin, kustosz sanktuarium. Wykonanie witraża współfinansował szczeciński Oddział Instytutu Pamięci Narodowej. W uroczystości wzięli udział duchowni z dekanatu Kołbacz, księża salezjanie, duchowi współbracia abp. Antoniego Baraniaka, dyrektor szczecińskiego Oddziału IPN Krzysztof Męciński, mieszkańcy Kobylanki, młodzież ze Szkół Towarzystwa Salezjańskiego w Szczecinie, przedstawiciele Straży Granicznej. Wykład na temat abp. Baraniaka wygłosił najpierw ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz salezjanin, autor m.in. publikacji pt. Defensor Ecclesiae, Arcybiskup Antoni Baraniak (1904-1977) – Salezjańskie koleje życia i posługi Metropolity Poznańskiego, wydanej dzięki Wydawnictwu IPN.

Reklama

Prelegent w bardzo sugestywny sposób mówił o heroicznej postawie abp. Baraniaka: – W więzieniu na Rakowieckiej komunistom udało się złamać wielu bohaterów. Wykonywano tam najbardziej perfidne tortury. On to wszystko przetrwał. To dlatego, że w całym jego życiu widać ciąg wydarzeń, które przygotowywały go do tego, by zachować się tak, a nie inaczej. Pisał później, że wiedział, że nie zdradzi Kościoła i księdza Prymasa – powiedział ks. Wąsowicz.

Pamięć

Koncelebrowaną Mszę św., której przewodniczył dziekan dekanatu Kołbacz ks. kan. Piotr Twaróg, odprawiono w intencji owocnego procesu beatyfikacyjnego abp. Antoniego Baraniaka. Po Eucharystii, przed poświęceniem witraża, przemówił także dyrektor szczecińskiego Oddziału IPN Krzysztof Męciński: – Był niezłomnym duchownym i wyjątkową postacią w historii Polski i Kościoła katolickiego. Musimy pamiętać, że duchowni niezłomni i Kościół katolicki wspierali nasz naród w najtrudniejszych momentach: podczas rozbiorów, wojny polsko-bolszewickiej, powstań narodowych, w latach okupacji niemieckiej i w czasie komunistycznego zniewolenia. Powinniśmy pamiętać o takich postaciach, jak abp Baraniak – powiedział dyr. Męciński.

Witraż, który sąsiaduje z innym, przedstawiającym kard. Stefana Wyszyńskiego, poświęcił ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz salezjanin. Dzieło upamiętniające postać abp. Antoniego Baraniaka o wymiarach 748 x 1208 cm zostało wykonane przez Pracownię Witraży GLASS GARDEN z Wrocławia. Autorami projektu oraz wykonawcami są Andrzej i Ilona Król. Warto przypomnieć, że w sanktuarium znajdują się także szaty biskupie kard. Augusta Hlonda oraz relikwiarz i piuska bł. kard. Stefana Wyszyńskiego.

2024-11-19 11:05

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W ten czas oczekiwania

Niedziela szczecińsko-kamieńska 49/2025, str. II

[ TEMATY ]

Szczecin

Adam Szewczyk

Roraty w wielu parafiach odprawiane są przy blasku świec

Roraty w wielu parafiach odprawiane są przy blasku świec

Adwent rozpoczyna nowy rok liturgiczny, a jego przebieg jest specyficzny.

Zwyczajowym nabożeństwem odprawianym w tym czasie każdego dnia prócz niedzieli są Roraty. Najczęściej odbywają się wcześnie rano, choć obecnie nierzadko również wieczorem. Uczestnicy tego eucharystycznego nabożeństwa przynoszą ze sobą specjalne lampiony, będące symbolem nadziei albo świece zwane „roratkami”. Niekiedy są one opasane białą lub niebieską kokardą, odsyłającą do kolorów maryjnych. W wielu parafiach wierni kultywują ten zwyczaj, dodatkowo poprzedzając roraty śpiewem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu NMP.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie w Tarnowcu

2026-07-18 12:43

Archiwum Ruchu Światło-Życie

Spotkanie w Tarnowcu

Spotkanie w Tarnowcu

To jedno z najważniejszych wydarzeń każdych rekolekcji oazowych, podczas którego uczestnicy gromadzą się, aby wspólnie modlić się, celebrować Eucharystię i odkrywać piękno Kościoła jako wspólnoty uczniów Chrystusa.

Uroczystą Mszę Świętą celebrował bp Krzysztof Chudzio, nowy biskup diecezji rzeszowskiej. W homilii zachęcał młodych, aby nie bali się otwierać swoich serc na działanie Ducha Świętego. To właśnie Duch Święty uzdalnia człowieka do odwagi, prowadzi go ku dojrzałej wierze i daje siłę, by każdego dnia być świadkiem Jezusa Chrystusa w rodzinie, szkole, na studiach i w miejscu pracy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję