Te panny były głupie, które nie tylko zapomniały o oliwie, ale też o tym, że po dniu przychodzi noc. A nocą, mniej ważny jest wygląd lampy. Liczy się wtedy światło spalającej się oliwy. To właśnie nocą można zobaczyć, ile jest w nas światła. Są różne noce i różne ciemności. Mogą być noce wiary, kiedy wydaje się nawet, że Boga nie ma.
Mogą być noce duchowe, kiedy w duszy świszczy lęk i nie widać światła w tunelu. Jest też noc, kiedy dokucza samotność, sypią się przyjaźnie i wydaje się, że na świecie są tylko źli ludzie. Ciemność może nas ogarnąć w chwilach cierpienia, bezradności, zniewolenia. Jest mnóstwo możliwych ciemności, a pośród nich konieczne jest światło. Niektóre panny były głupie, bo zaczęło się im wydawać, że nigdy nie będzie nocy i przestały się troszczyć o oliwę. Oliwą jest życie w Duchu Świętym, a modlitwa jest czasem wlewania ducha. Wystarczy przestać się modlić, a szybko wyczerpie się oliwa dająca światło.
Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów
tymi słowami: „Na katedrze Mojżesza zasiedli
uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc
i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz
uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem,
ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie
do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz
sami palcem ruszyć ich nie chcą.
Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby
się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie
i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne
miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach.
Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby
ludzie nazywali ich Rabbi. A wy nie pozwalajcie
nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz
Nauczyciel, a wy wszyscy jesteście braćmi. Nikogo
też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem;
jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie.
Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami,
bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus.
Największy z was niech będzie waszym sługą.
Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża,
będzie wywyższony”.
Oto słowo Pańskie.
„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być?
W Ewangelii o uczcie weselnej jest coś, co nie daje mi spokoju. Zaproszeni odmawiają przyjścia, a niektórzy zabijają posłańców. Dlaczego zaproszenie do radości wywołuje aż taki sprzeciw? Czy czasem najbardziej boimy się spotkania, podczas którego moglibyśmy zobaczyć prawdę o sobie?
Siła nauczania Jana Pawła II brała się z postawy ucznia i dlatego był przekonywujący: jako uczeń jedynego Nauczyciela – mówił kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski, w orędziu z okazji XXVI Dnia Papieskiego, który w tym roku obchodzimy 11 października.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.