Reklama

Niedziela Łódzka

Kapłaństwo jest służbą

Chrystus dał nam, księżom, udział w swojej Boskiej władzy, dlatego też wszystko, co robimy, czynimy In persona Christi. To jest władza wiązania i rozwiązywania na ziemi i w niebie, a jej istotą jest służba. Służba, tak wobec Boga, jak i ludzi, do których Kościół was posyła – mówił do kapłanów kard. Grzegorz Ryś.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Carlos Zaldiba Aguilera

Parafia Najświętszego Zbawiciela w Łodzi

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„«Ten, który mu okazał miłosierdzie».

Jezus mu rzekł: «Idź, i ty czyń podobnie!»” (Łk 10, 37).

Wybrałem te słowa z ewangelii według św. Łukasza, ponieważ sam doświadczyłem w życiu miłości i miłosierdzia Jezusa, Dobrego Samarytanina, który uleczył moje rany i poprowadził mnie do bezpiecznego miejsca. Czuję, że teraz to On mówi do mnie: „Idź i czyń podobnie” – nieś miłość, pokazuj ludziom oblicze Boga, który jest miłością i miłosierdziem.

Ks. Maksymilian Frąckowiak

Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy, św. Marii Magdaleny i św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Poznaniu

„Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2, 20).

Pragnę wszystkim ludziom, jakich spotkam w swojej posłudze kapłańskiej, ofiarowywać Chrystusa. Pragnę, aby to On rządził moim życiem i aby to On był w nim najbardziej widoczny. Ufam, że słowa św. Pawła, które wybrałem jako przesłanie, będą mi to nieustannie przypominać i staną się kompasem w moim życiu.

Ks. Krystian Leśniewski

Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Zduńskiej Woli Karsznicach

„Kimże ja jestem,

Panie mój Boże, że doprowadziłeś mię aż dotąd” (2 Sm 7, 18).

Reklama

W minionym roku zmarł kapłan, który na obrazku w 30. rocznicę swoich święceń zamieścił powyższą sentencję z Księgi Samuela. Zaczerpnąłem ją i ja, ponieważ ona mi uświadamia nadzwyczajną zwyczajność posługi kapłańskiej.

Ks. Witold Łącki

Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Rogowie

„Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął” (Łk 12, 49).

Ogień daje światło i ciepło, oczyszcza i rozpala serca, kojarzy się z miłością i spotkaniem, ma to do siebie, że bardzo szybko się roznosi. Zapłonął ostatecznie na krzyżu, gdzie serce Jezusa zostało całkowicie otwarte. Podczas Zesłania Ducha Świętego nad głowami Apostołów pojawiły się płomienie z ognia. Ten fragment wybrał mnie wiele lat temu zupełnie przypadkiem. Dzisiaj bardzo mocno porusza moje serce i motywuje, abym niósł ogień miłości Boga, tak jak sam doświadczyłem Jego miłości. Abym wszędzie tam, gdzie jestem, potrafił rzucać chodź iskrę, która rozpali i doprowadzi do spotkania z Bogiem.

Ks. Tomasz Ubrych

Parafia św. Małgorzaty i św. Augustyna w Witowie

„Niespokojne jest serce ludzkie, dopóki nie spocznie w Bogu” (św. Augustyn).

Reklama

Wybrałem myśl św. Augustyna, ponieważ jest on patronem mojej rodzinnej parafii i w czasie formacji seminaryjnej przybliżyłem się do niego i wielokrotnie prosiłem go o wstawiennictwo, oraz dlatego, że w jego liturgiczne wspomnienie zmarł mój tata. Chciałbym również, by to przesłanie przypominało mi, bym w tym świecie nie zapomniał o swoim sercu i miłości do Boga. Ufam, że moja posługa skupiona będzie również na przypominaniu wiernym, że Pan Bóg kocha każdego człowieka i czeka na niego, aby jak tylko wróci, objąć go w ramiona, tak jak uczynił to miłosierny ojciec wobec swojego marnotrawnego syna z przypowieści św. Łukasza.

Ks. Konrad Wadelski

Parafia Najświętszej Maryi Panny i św. Tomasza Kantuaryjskiego w Sulejowie

„On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi” (Flp 2, 6-7).

Powyższe słowa św. Pawła wybrałem jako przesłanie na kapłańską drogę, ponieważ uświadamiają mi one, że istotą powołania są służba i posłuszeństwo. Boży Syn, będąc posłusznym Bogu aż po krzyż i śmierć, wypełnia wolę Ojca. Ja również chciałbym tak dalece zjednoczyć się z Jezusem w kapłaństwie, by w swoim życiu wypełniać zawsze wolę Ojca. Na moim obrazku pojawiła się również myśl św. Augustyna: „Daj, co nakazujesz i nakazuj, co chcesz”, mówiąc inaczej: „Daj łaskę tego, czego oczekujesz i nakazuj, co chcesz”. To słowo ma mi przypominać o pierwszeństwie łaski w każdym działaniu, jakie będzie mi dane podejmować w pracy duszpasterskiej.

Zebrał: ks. Paweł Gabara

2025-06-17 15:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Pierwsze parafie neoprezbiterów

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

neoprezbiterzy

Nominacje

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Zmiany personalne w diecezji świdnickiej

Zmiany personalne w diecezji świdnickiej

W piątek 6 czerwca neoprezbiterzy diecezji świdnickiej poznali swoje pierwsze parafie, do których zostali skierowani przez biskupa Marka Mendyka. Z początkiem wakacji rozpoczną tam posługę duszpasterską jako wikariusze.

Dla każdego nowo wyświęconego kapłana pierwsza parafia ma szczególne znaczenie. To miejsce, gdzie zaczyna się codzienne życie duszpasterza: głoszenie słowa Bożego, sprawowanie sakramentów, współpraca z proboszczem i wspólnotą parafialną. To czas stawiania pierwszych kroków w praktycznym wymiarze kapłaństwa, a także odkrywania ducha diecezji i jej lokalnych wspólnot.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Upamiętniono zamordowane Misjonarki Miłości

2026-03-06 11:54

[ TEMATY ]

Siostry Misjonarki Miłości

Misjonarki Miłości

Vatican Media

Mija dziesięć lat od tragicznego w skutkach ataku w jemeńskim Adenie, w wyniku którego zginęły cztery siostry ze zgromadzenia Misjonarek Miłości. Upamiętniono je podczas Mszy św. w katedrze św. Józefa w Abu Zabi, której przewodniczył bp Paolo Martinelli, wikariusz apostolski Arabii Południowej. Ich wiara, odwaga i nadzieja nadal inspirują.

W marcu 2016 r. siostry Reginette i Margarita z Rwandy, s. Anselma z Indii oraz s. Judith z Kenii zostały zabite przez grupę dżihadystów, która wtargnęła do domu opieki prowadzonego przez Siostry Misjonarki Miłości. Napastnicy zabili 12 pracowników różnych narodowości i religii, atakując miejsce, przeznaczone do opieki nad ubogimi i osobami starszymi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję