Reklama

W wolnej chwili

Warto zobaczyć

Wakacje na kajakach

Polska ze swoją różnorodnością krajobrazu jest prawdziwym rajem dla amatorów wioseł. Od leniwie płynących rzek po rwące górskie potoki – każdy znajdzie coś dla siebie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zapewniają relaks, odpoczynek i kontakt z naturą, wyzwalają adrenalinę, wymagają wysiłku fizycznego, dają poczucie rywalizacji. Spływy kajakowe cieszą się coraz większą popularnością. Na szczęście, niezależnie od umiejętności, każdy może spróbować swoich sił w prowadzeniu kajaka zgodnie z nurtem rzeki. Tak jak każdy z nas szuka czegoś innego, by wypocząć w swoim rytmie, tak każda z rzek ma swój niepowtarzalny charakter. Żeby łatwiej odnaleźć się w gęstwinie wodnych koryt, podzieliliśmy je na cztery części.

• Północ

Tutaj najpopularniejsze są Krutynia i Brda. Krutynia jest uważana za najpiękniejszy nie tylko polski, ale i europejski szlak. Trasa o długości ok. 100 km jest idealna na rodzinne kajakowanie bądź dla tych, którzy przygodę z tą aktywnością dopiero zaczynają – łagodna, z malowniczymi krajobrazami mazurskimi w roli głównej, ale i, co istotne, z prawdziwie czystą wodą, o czym świadczy obecność w niej raków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Brda, położona wśród Borów Tucholskich, zapewnia z kolei sporą dawkę różnorodności – trzeba zachować uwagę podczas leniwie płynącego odcinka, bo tuż po nim rzeka zmienia się w rwący potok z ostrymi brzegami. Ponieważ szlak kajakowy ma nawet 200 km, może być dobrą okazją do zorganizowania kilkudniowych eskapad. Biegnie wzdłuż jezior, lasów, zbiera po drodze rzeczne dopływy.

• Wschód

Reklama

Na Suwalszczyźnie przez Wigierski Park Narodowy i Kanał Augustowski biegnie największa tutejsza rzeka – Czarna Hańcza. Tu kajakarze będą mogli cieszyć oczy widokiem dzikiej przyrody, jeziorami. Przepływ kanałem zapewnia dodatkową atrakcję – konieczność pokonania licznych śluz. Podczas postojów można posmakować tutejszego kartacza czy pysznej jagodzianki. Najsłynniejszym chyba kajakarzem Czarnej Hańczy był Karol Wojtyła.

Podlaskie Biebrza i Rospuda to z kolei rzeki mniej popularne. Są proponowane tym, którzy pragną ciszy i zasmakowania życia w harmonii z naturą. Ponieważ biegną na terenach chronionych, zdarza się, że na bagnach i rozlewiskach podczas spływu można spotkać łosia, bobra czy orła bielika. I na zamknięcie wschodnich terenów – Roztocze ze spokojnym nurtem Wieprza, na którym mogą organizować wyprawy początkujący miłośnicy kajakarstwa.

• Południe

Tu najsławniejszy jest, oczywiście, przełom Dunajca w Pieninach. Jest przeznaczony dla lubiących adrenalinę i mocne wrażenia, a więc dla tych, którzy na kajaku spędzili niejeden sezon. Odcinek między Sromowcami Wyżnymi a Szczawnicą z Przełomem Pienińskim stanowi jedną z najbardziej widowiskowych tras. Dla bardziej doświadczonych jest też Poprad w Beskidzie Sądeckim, charakteryzujący się wartkim nurtem, czy bieszczadzki San – ten z kolei jest spokojną rzeką, z której można podziwiać przepiękne krajobrazy z dziką przyrodą.

• Zachód

Na początek Pomorze Zachodnie i ulubiona trasa przyszłego polskiego papieża – Drawa. Otoczona jest dziką przyrodą i lasami. Jeśli chodzi o trudność, jest zróżnicowana, nadaje się więc zarówno dla początkujących, jak i dla tych bardziej zaawansowanych. Kolejną rzeką zachodniej, a więc i nizinnej Polski jest Obra. Ten lewy dopływ Warty płynie przez jeziora, morenowe pagórki i łąki. Trzeba na niej zachować czujność, bo miejscami jest niemal jak górski potok, spotkać można tu powalone drzewa czy trzciny. Rezerwaty i parki krajobrazowe nagradzają wysiłek ciekawymi atrakcjami – rzadkimi gatunkami ptaków czy sąsiedztwem miejsc historycznych, jak choćby Międzyrzecki Rejon Umocniony. Z kolei lubiącym przygody spodoba się na pewno Noteć z licznymi kanałami i niemal jednakowo od siebie rozmieszczonymi śluzami. To największy dopływ Warty i siódma co do długości rzeka w Polsce.

2025-07-08 07:36

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kujawska Jerozolima

Znane, choć ukryte na uboczu, i te mniej lub zupełnie nieznane, na które natrafiamy przypadkiem podczas wakacyjnych wypraw. Polskie sanktuaria przy bocznych drogach. Poświęcamy im tegoroczny cykl wakacyjny, który zaprowadzi nas do wielu malowniczych zakątków Polski.

Pakość, miasto położone nad Notecią, leży na jednym z najważniejszych szlaków turystycznych w Polsce, między Jeziorem Pakoskim i jeziorem Mielno. Niewielka odległość od Bydgoszczy i Inowrocławia sprawia, że jest chętnym celem krótkich wypadów mieszkańców tych miast, ale bywa równie często jednym z celów dłuższej trasy objazdowej po Szlaku Piastowskim, który oferuje w tej okolicy wyjątkowo dużo atrakcji.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: film o św. Carlo Acutisie pobił rekord. Ponad 4 mln widzów przed telewizorami!

2026-10-09 12:02

[ TEMATY ]

św. Carlo Acutis

Agata Kowalska

Carlo Acutis

Carlo Acutis

Ponad 4 mln widzów obejrzało we Włoszech film telewizyjny "Il mio nome è Carlo" ("Mam na imię Carlo"), opowiadający o św. Carlo Acutisie, nazywanym "Bożym influencerem". Produkcja prywatnej grupy Mediaset osiągnęła 40 proc. udziału w widowni, a wśród osób w wieku 15-34 lat - 32,6 proc. Zdaniem komentatorów sukces filmu pokazuje, że także młodzi widzowie szukają historii o wierze, nadziei i dobru.

Carlo Acutis, włoski nastolatek znany z zaangażowania w ewangelizację w internecie i szczególnego nabożeństwa do Eucharystii, został kanonizowany 7 września 2025 roku.
CZYTAJ DALEJ

Jaki jest sens sakramentu pokuty i pojednania?

2026-10-09 21:02

[ TEMATY ]

spowiedź

Karol Porwich/Niedziela

Jaki jest sens sakramentu pokuty i pojednania? Dlaczego potrzebujemy przebaczenia? Wyjaśnia ks. Mariusz Rosik, znany i ceniony profesor teologii.

Kiedy Jezus ukazał się apostołom w Wieczerniku w niedzielę zmartwychwstania, rzekł do nich: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22–23). Wydarzenie to jest konstytutywne dla sakramentu zwanego sakramentem pojednania. O ile w chrzcie dzieci dokonuje się obmycie z grzechu pierworodnego, a w przypadku chrztu dorosłych – z każdego grzechu popełnionego do tej pory, o tyle w sakramencie pojednania Bóg przebacza penitentowi grzechy popełnione po ostatniej spowiedzi. Przepięknym komentarzem do tych dwóch sakramentów zdają się być słowa św. Ambrożego, żyjącego w IV stuleciu biskupa Mediolanu: „Kościół ma wodę i łzy: wodę chrztu i łzy pokuty” (Epistulae 41,12).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję