Reklama

Niedziela Rzeszowska

Prorocy i marzyciele

W Czarnej Sędziszowskiej w parafii św. Stanisława 28 i 29 czerwca odbyło się niezwykłe wydarzenie pod hasłem „Młodzi Prorocy, Starzy Marzyciele”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie międzypokoleniowe zorganizowane przy kościele parafialnym zgromadziło rodziny, dzieci, młodzież i seniorów. Przez dwa dni wspólnoty, modlitwy i zabawy uczestnicy tworzyli miejsce porozumienia i budowania więzi międzypokoleniowych.

Szczególnym wymiarem wydarzenia było to, że jego duchowym patronem był bł. ks. Roman Sitko – rodak pochodzący z Czarnej Sędziszowskiej. Jego świadectwo wierności Chrystusowi i oddania drugiemu człowiekowi towarzyszyło uczestnikom spotkania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sobota rozpoczęła się rodzinną grą terenową, po której nastąpił piknik z mnóstwem atrakcji: animacjami dla dzieci, malowaniem twarzy, pokazem strzelania pneumatycznego, wspólną kolorowanką, promocją trzeźwej rodziny oraz warsztatami pierwszej pomocy. Wieczór miał charakter duchowy – nowenna do bł. ks. Romana, świadectwo Joanny Zielińskiej, koncert Roberta Bakalarskiego oraz nocne rozmowy przy ognisku z Natalią Obodyńską.

Reklama

W niedzielę uczestnicy wzięli udział w Eucharystii, której przewodniczył ks. Krzysztof Golas. Uczestniczyli w niej przedstawiciele okolicznych Domów Pomocy Społecznej, świetlic środowiskowych, Warsztatów Terapii Zajęciowej i Klubów Seniora. Później odbyła się agapa – uczta miłości, występ Grupy Obrzędowej Rochy i spektakl Babcia i Dziadek przygotowany przez Klub Seniora z Wiśniowej. Kulminacyjnym momentem dnia był pochód Młodych Proroków i Starych Marzycieli, wypuszczenie gołębi pokoju oraz poruszający koncert diakonii muzycznej działającej przy parafii, która była organizatorem spotkania. Wydarzenie zakończyło się czuwaniem przy Najświętszym Sakramencie.

Uczestników spotkania odwiedził również bp Jan Wątroba, który wyraził radość ze spotkania, podkreślając, że w Kościele każdy ma swoje miejsce i powinniśmy się wzajemnie ubogacać.

– Chcieliśmy, by młodzi słuchali starszych, a starsi odnaleźli nadzieję w spojrzeniu młodych. To wydarzenie pokazało, że Kościół może być przestrzenią żywej wspólnoty opartej na dialogu i modlitwie – mówi ks. Karol Migut, wikariusz parafii. Obecność bł. ks. Romana jako patrona była dla nas znakiem, że warto być wiernym i odważnym w wierze – podkreślił.

Proboszcz parafii, ks. Edward Brzana, również nie krył wzruszenia. – Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego pięknego spotkania. Parafia Czarna Sędziszowska zawsze była miejscem otwartym na wspólnotę. W tym roku, świętując 20-lecie nowenny do bł. ks. Romana Sitki, mieliśmy szczególny powód, by zjednoczyć się w duchu wdzięczności i wiary.

2025-07-15 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Betlejemskie niewiniątka

Niedziela przemyska 51/2013

[ TEMATY ]

dzieci

wiara

Betlejem

Arkadiusz Bednarczyk

Rzeź niewiniątek - obraz z Ropczyc na Podkarpaciu

Rzeź niewiniątek - obraz z Ropczyc na Podkarpaciu

Św. Augustyn pisał o tym okrutnym wydarzeniu: „W jakiej mierze na błogosławione Niemowlęta rzuciło się zło, w takiej też obfitości spłynęło na nich błogosławieństwo. Są to pierwsze pąki Kościoła, rozwinięte wśród niewiary”

Zbrodnia ta opisana przez Ewangelię wg św. Mateusza, do dzisiaj porusza serca, mąci nieco trwającą jeszcze świąteczną atmosferę, ale i budzi zrozumiałą ciekawość. Chodzi o rozkaz znanego z okrucieństwa króla Judei Heroda, który w obawie przed pojawieniem się na Ziemi „nowego króla” nakazał wymordowanie wszystkich małych chłopców do lat dwóch w Betlejem i okolicy... Kiedy Mędrcy (Trzej Królowie) przybyli ze wschodu na dwór Heroda, zapytali go gdzie mają szukać nowo narodzonego króla żydowskiego... Herod wpadł w szał, gdy usłyszał, że jest jeszcze inny król... Ukuł więc sprytną intrygę: wysłał Mędrców do Betlejem, którzy mieli mu donieść gdzie jest ów nowo narodzony władca. Królowie jednak przejrzeli zamiary okrutnego tyrana i więcej nie pojawili się na jego dworze. Herod nakazał więc zamordować wszystkich chłopców do lat dwóch w Betlejem i okolicy (Mędrcy pojawili się w Betlejem około roku do półtora po narodzinach Jezusa). Podawano różne liczby ofiar tej okrutnej rzezi: od 14 tys. nawet do 144 tys. dzieci, co jest wyolbrzymioną wartością. Wedle naukowców populacja ówczesnego Betlejem wynosiła w owych czasach około trzystu mieszkańców, tak że gdyby do takiej rzezi doszło, pochłonęłaby ona nie więcej niż 6-7 chłopców (do lat 2). Choć wydarzenia, które dokonać się miało w zapadłej wsi Betlejem, nie odnotował znany żydowski historyk Józef Flawiusz (trudno się dziwić: wiele informacji czerpał on od Mikołaja z Damaszku, przyjaciela i kronikarza Heroda) to spotykamy o nich relację pochodzącą 150 lat później w tzw. Protoewangelii Jakuba, gdzie autor wspomina o ukrywaniu się nie tylko Jezusa, ale i jego kuzyna Jana Chrzciciela, dla którego Bóg przygotował cudowne schronienie w górskiej jaskini. Do dzisiaj nie wiemy dokładnie, kiedy do takiego wydarzenia mogło dojść (najprawdopodobniej przed śmiercią Heroda 4 r. p.n.e.). Powszechnie znane były okrutne morderstwa dokonane przez króla Heroda na własnych dzieciach – nakazał on zamordowanie trojga własnych dzieci: synów Aleksandra i Arystobulosa, których miał z żoną Mariamme (ją również nakazał zabić pod zarzutem wiarołomstwa), a także, zaledwie pięć dni przed własną śmiercią, nakazał zabić trzeciego syna, Antypatra, pochodzącego z żony o imieniu Doris. Dlatego też w pierwszej niechrześcijańskiej relacji o tym wydarzeniu – tzw. „Saturnaliach” swoistej encyklopedii dziejów Rzymu, napisanej przez rzymskiego pisarza Makrobiusza w piątym stuleciu, wspomina on, że cesarz rzymski „dowiedziawszy się, że pomiędzy chłopcami do lat dwóch, które nakazał zamordować Herod, król Judei, był również jego syn” odparł, że „lepiej być świnią na dworze Heroda niż jego własnym synem”. Skoro tak okrutny człowiek nakazał zabicie własnych dzieci, tym bardziej mógł posunąć się do wydania rozkazu zamordowania betlejemskich chłopców. Okrucieństwo Heroda wynikało – jak się dzisiaj przypuszcza – z choroby umysłowej i psychozy strachu o utratę własnej władzy. Papież Leon Wielki umieścił święto Niewiniątek (zwane później Świętem Młodzianków) w swoim sakramentarzu w piątym stuleciu. Relikwie Dzieciątek posiadało wiele kościołów, m.in. rzymska bazylika św. Pawła za Murami; także papież Sykstus V w XVI stuleciu przeniósł ich część do bazyliki Santa Maria Maggiore. A któż z nas nie zna słynnego paryskiego Cmentarza Niewiniątek założonego w dwunastym stuleciu. Chowano tu wiernych z dwudziestu trzech paryskich parafii. Na tym cmentarzu znajdował się słynny, a tak popularny pod koniec średniowiecza „Dance Macabre” – Taniec Śmierci, będący „lekcją równości społecznej”. To z Cmentarza Niewiniątek wyruszała w średniowieczu procesja z relikwiami świętego Młodzianka do katedry Notre Dame, w której uczestniczyło dwanaście tysięcy dzieci. Dzień Święta Niewiniątek uważano w przeszłości za niepomyślny; rycerze nie chcieli walczyć z innymi, a kiedy król angielski Edward IV został koronowany w tym dniu, lud nie uznał koronacji i nakazano obrzęd powtórzyć. Król francuski Ludwik XI ofiarował do jednego z paryskich kościołów relikwie całego Niewiniątka umieszczone w kryształowym relikwiarzu... Ważnym ośrodkiem kultu Niewiniątek Betlejemskich był kościół templariuszy w Małej Oleśnicy na Śląsku. Co roku dokonywano tam ostensji relikwii Niewiniątka Betlejemskiego i związane z tym były odpusty nadane przez papieży Honoriusza IV i Benedykta XI. Rzeź Niewiniątek była bardzo popularnym tematem w sztuce i literaturze. Temat ten zdobył dużą popularność w średniowieczu i w sztuce renesansowej. Okrucieństwo, jakim epatowali twórcy, powodowało nierzadko interwencje władców: np. cesarz Rudolf II nakazał choćby zamalować zbyt drastyczne sceny na obrazie Petera Bruegela Starszego; dzieci przemalowano na domowe zwierzęta, a zrozpaczone matki trzymały na swoich kolanach tobołki. Swoją drogą obraz nawiązywał do walki Niderlandczyków o niepodległość od Hiszpanii w XVI stuleciu, stąd żołnierze na obrazie występują w habsburskich zbrojach. Z kolei w trzeciej części „Dziadów” nasz narodowy wieszcz Adam Mickiewicz prześladowaną przez rosyjskich zaborców, pozbawioną swojego państwa polską młodzież, przyrównywał do zamordowanych Młodzianków biblijnych, a cara rosyjskiego do Heroda. W widzeniu księdza Piotra stosowny fragment mówi przecież: „Tyran wstał – Herod! Panie, cała Polska młoda wydana w ręce Heroda...”.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny do katechetów: jesteście na pierwszej linii frontu

2026-08-29 12:47

[ TEMATY ]

katecheta

bp Artur Ważny

religia w szkole

Biuro ds. komunikacji społecznej Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu

- Bycie świeckim nauczycielem religii przestało być bezpieczną przystanią, a stało się - nie z waszej winy - pierwszą linią frontu - powiedział bp Artur Ważny do katechetów diecezji sosnowieckiej. Biskup mówił wprost o ich niepokoju, zmęczeniu i poczuciu odrzucenia związanym ze zmianami dotyczącymi nauczania religii w szkołach. Jednocześnie przekonywał: obecny kryzys może stać się dla Kościoła początkiem „misji bardziej ewangelicznej, a mniej instytucjonalnej”.

Biskup sosnowiecki przewodniczył w sobotę Mszy św. podczas inauguracji nowego roku szkolnego 2026/2027 dla katechetów. Spotkanie odbyło się w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu i jest częścią stałej formacji świeckich i zakonnych katechetów diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymowanie bez granic

2026-08-29 13:54

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Maciej pośród pielgrzymów

Biskup Maciej pośród pielgrzymów

W Henrykowie odbyła się XVII Pielgrzymka Osób Niepełnosprawnych i Starszych połączona z piknikiem Integracyjnym. W tym roku gościem pielgrzymki był bp Maciej Małyga, który przewodniczył Mszy świętej.

Pielgrzymka organizowana była przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Wrocławskiej wraz z jej asystentem ks. Kamilem Kasztelanem. Eucharystia w Sanktuarium Matki Bożej Języka Polskiego koncelebrowana była przez ks. Arkadiusza Krziżoka, wikariusza generalnego, o. Kazimierza kustosza sanktuarium oraz ks. Zdzisława Paducha, proboszcza parafii NMP Różańcowej w Oławie. Do Henrykowa przyjechało około 500 osób niepełnosprawnych wraz z opiekunami oraz osób starszych. Były to osoby z różnych stron archidiecezji m.in. Strzelin, Oława, Dobroszyce, Wiązów, Malczyc, Henrykowa, Wrocławia, ale także spoza jak m.in. Wałbrzycha, Dzierżoniowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję