Reklama

Niedziela Sandomierska

Sandomierz pamięta

W rocznicę Krwawej Niedzieli w Sandomierzu odbyły się uroczystości upamiętniające Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.

Niedziela sandomierska 30/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Sandomierz

UM Sandomierz

Uroczystości odbyły się na cmentarzu katedralnym

Uroczystości odbyły się na cmentarzu katedralnym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To ważne państwowe święto zostało ustanowione ku czci dziesiątek tysięcy Polaków pomordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943-45. Sandomierskie obchody rozpoczęły się uroczystą Mszą św. w kościele św. Józefa, gdzie licznie zebrani wierni modlili się w intencji ofiar tragicznych wydarzeń. Po Eucharystii uczestnicy przemaszerowali w skupieniu na Cmentarz Katedralny, gdzie przy dwóch symbolicznych mogiłach – wołyńskiej i katyńskiej – kontynuowano patriotyczne uroczystości. W wydarzeniu wzięli udział mieszkańcy Sandomierza, przedstawiciele władz samorządowych, organizacji kombatanckich, służb mundurowych, wojska oraz duchowieństwa. Obecność tak wielu środowisk była wyrazem wspólnotowej pamięci, szacunku i wdzięczności wobec tych, którzy jako niewinni cywile stracili życie tylko dlatego, że byli Polakami.

– Dziś, stojąc u stóp tej symbolicznej mogiły, czcimy pamięć naszych rodaków. Prawda o Wołyniu jest bolesna, ale konieczna do wypowiedzenia. To nasze zobowiązanie wobec przeszłości i przyszłych pokoleń – mówił podczas przemówienia burmistrz Sandomierza, Paweł Niedźwiedź.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas ceremonii złożono kwiaty i zapalono znicze jako znak pamięci. Krótką modlitwę odmówił ks. Leszek Chamerski, proboszcz parafii św. Józefa, powierzając Bogu dusze pomordowanych oraz prosząc o pokój i pojednanie narodów.

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej przypada w rocznicę tzw. Krwawej Niedzieli – 11 lipca 1943 r. – kiedy na Wołyniu nacjonaliści z Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) dokonali skoordynowanego ataku na blisko 100 polskich miejscowości. Zginęły wtedy całe rodziny, duchowni, kobiety, dzieci i starcy. Historycy szacują, że łącznie w wyniku rzezi wołyńsko-galicyjskiej zginęło ponad 100 tys. Polaków.

Wspólne upamiętnienie tej tragedii w Sandomierzu było nie tylko aktem pamięci, ale i hołdem dla ofiar, znakiem, że nie zostali zapomniani. W dobie dzisiejszych wyzwań społecznych i politycznych pamięć o takich wydarzeniach staje się ważnym filarem tożsamości narodowej i sumienia historycznego.

2025-07-22 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Arcyciekawe miejsce

Niedziela sandomierska 43/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Sandomierz

Archiwum Muzeum Diecezjalnego

Z inicjatywy sióstr w placówce prowadzone są zajęcia edukacyjne

Z inicjatywy sióstr w placówce prowadzone są zajęcia edukacyjne

Dom Długosza, bo tak nazywa się muzeum diecezjalne w Sandomierzu, to nie tylko miejsce gdzie są stałe ekspozycje. W tym roku obchodzi jubileusz 120-lecia istnienia.

W zbiorach muzeum można znaleźć wiele cennych eksponatów, jednak to nie wszystko, bo placówka organizuje wiele ciekawych wystaw i nie jest tylko skostniałą instytucją.
CZYTAJ DALEJ

Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Genazzano

[ TEMATY ]

Matka Boża Dobrej Rady

Włodzimierz Rędzioch

Matka Boża Dobrej Rady w Genazzano

Matka Boża Dobrej Rady w Genazzano

26 kwietnia czcimy Najświętszą Maryję Pannę jako Matkę Bożą Dobrej Rady. Ten Jej tytuł związany jest z obrazem Matki Bożej w Genazzano, miejscowości położonej około 50 km od Rzymu. Jest to mały fresk w stylu bizantyjskim przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem na tle tęczy.

25 kwietnia 1467 r. miał on się pojawić w sposób cudowny na murze wznoszonego właśnie w Genazzano kościoła Augustianów. Chociaż inna tradycja mówi, że pochodzi prawdopodobnie z okolic Szkodry w Albanii i został przewieziony do Włoch, aby ochronić go przed Turkami, którzy okupowali Albanię. Od samego początku ikona Madonny była obiektem wielkiego kultu, również papieży.
CZYTAJ DALEJ

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09

[ TEMATY ]

Liban

Hostia

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję