Reklama

Niedziela w Warszawie

Walka zmieniająca serce

Krytyka, niezdecydowanie, wybuchowość, wycofanie, emocjonalność – to cechy, które widząc w człowieku, oceniamy negatywnie. Tymczasem może być to przejaw kluczowej wewnętrznej walki, w której kształtują się nasze wartości, poglądy, wybory. Taką walkę przeżywał św. Paweł z Tarsu.

Niedziela warszawska 47/2025, str. V

[ TEMATY ]

Warszawa

Kl. Stanisław Leleń

Kl. Norbert Paciorek, reżyser Marcin Kwaśny

Kl. Norbert Paciorek, reżyser Marcin Kwaśny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Taką walkę przeżywa każdy z nas na różnym etapie swojego życia, gdy doświadczamy trudności, które radykalnie zmieniają nasze patrzenie. Dla młodych może to być czas dojrzewania do dorosłego życia; ale może to być także doświadczenie utraty pracy, rozwodu, zmiany miejsca zamieszkania, odejścia bliskiej osoby, lub... moment podjęcia życiowego powołania. W takich momentach często zadajemy sobie trudne pytania o sens wielu spraw, które do tej pory były naszą codziennością. Zewnętrznie objawia się to przez zachowania niezrozumiałe dla otoczenia: odsunięcie na bok, wybuchowość, wrażliwość – to tylko przykłady naszych reakcji. Spotykamy się z pytaniami: „Coś ci jest? Dzisiaj jesteś nie swój...”, a my często odpowiadamy: „Nic, po prostu jestem zmęczony”, chociaż w środku rozgrywa się coś bardziej złożonego.

Taką walkę przeżywał św. Paweł z Tarsu, którego znamy z listów Nowego Testamentu -kojarzony przecież z wybuchowością, walecznością, ...głęboką emocjonalnością. Po swoim nawróceniu długo zmagał się z samym sobą: wiedział, że Chrystus go powołuje, a jednocześnie, z uwagi na swoją przeszłość, czuł się całkowicie niegodny tego wybrania. To właśnie o tym momencie wewnętrznego napięcia opowiada tegoroczna sztuka teatralna pt. „Apostoł Miłości”, wystawiana przez kleryków III roku, Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Chociaż sztuka opowiada historię św. Pawła, przenosząc nas do pierwszych wieków chrześcijaństwa, to w rzeczywistości jest to opowieść o każdym z nas, również o aktorach grających na scenie – klerykach, którzy w pewnym momencie doświadczyli spotkania przemieniającego całe ich życie. Spotkali na swojej drodze Miłość, która woła: „Pójdź za Mną!” i domaga się odpowiedzi. Każdy z aktorów musiał więc stoczyć taką samą wewnętrzną walkę, często pozostając niezrozumiałym przez otoczenie rodziny i rówieśników. To wewnętrzne napięcie zaowocowało jednak odpowiedzią: dziś na III roku jest dziewięciu kleryków, którzy pragną podzielić się historią św. Pawła – swoją historią. Sztuka teatralna staje się więc przestrzenią duchowego spotkania: wewnętrznych rozterek, dylematów, pytań każdego z nas, z Chrystusem który wlewa w nasze serca nadzieje i prosi tylko o jedno – aby Mu zaufać!

Zapraszamy

Sztukę „ Apostoł Miłości” może obejrzeć każdy – wstęp jest bezpłatny. Formularz zapisów dostępny jest na stronie: sztuka2025.pl. Wszystkie spektakle odbywają się w Wyższym Seminarium Duchownym diecezji Warszawsko-Praskiej. Pierwsze przedstawienie odbędzie się 30 listopada o godz.18.30. Następne w grudniu: 2 (godz. 18.30), 9 (18.30), 13 (11.30, 15.00, 18.30), 14 (18.30), 16 (18.30), 16 (18.30), 17 (18.30), 20 (15.00, 18.30), 21 (15.00, 18.30).

Więcej informacji na stronie internetowej: sztuka2025.pl.

2025-11-18 13:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przyciągnął mnie ks. Jerzy

Niedziela warszawska 37/2025, str. I

[ TEMATY ]

Warszawa

Marta Żdanuk

Ks. Karol Oparcik

Ks. Karol Oparcik

O pokoju ducha, którym promieniował bł. ks. Jerzy Popiełuszko, jego niesłabnącej popularności i skutecznym orędownictwie zwłaszcza w trudnych sytuacjach, z ks. Karolem Oparcikiem rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Łukasz Krzysztofka: Od ponad dwóch miesięcy jest Ksiądz ponownie w parafii św. Stanisława Kostki, ale nie jako wikariusz, a już administrator z uprawnieniami proboszcza. Co to dla Księdza oznacza?
CZYTAJ DALEJ

Święto Kobiet u Najpiękniejszej z Niewiast na Jasnej Górze

2026-03-08 12:30

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Święto kobiet

Najpiękniejsza z Niewiast

Agata Kowalska

Dziś na Jasnej Górze Święto Kobiet u Najpiękniejszej z Niewiast. Na wspólnej modlitwie i okolicznościowym spotkaniu „70 lat Jasnogórskich Ślubów Narodu. Zobowiązanie, które trwa” zgromadzą się nie tylko panie, ale i całe rodziny.

Msza św. celebrowana będzie o godz.15.30 w Kaplicy Matki Bożej w Kielichu Życia i Przemiany, darze kobiet z 1982 r. Po Eucharystii w Sali Papieskiej zaprezentowany zostanie m.in. film „Jako w niebie tak i w Komańczy”. Organizatorami 19. już święta są: Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” oddział w Częstochowie oraz przeor klasztoru ze wspólnotą.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję