nasze miasta, a także wioski mają zmęczone oblicze. Na ludzkich twarzach widać niepokój. Ma on wiele źródeł. A to przejmujemy się - bo trudno żeby było inaczej - recesją gospodarczą,
zatrważają nas nieczyste układy polityczne z wybuchającymi niczym wulkany aferami. Do tego swoje trzy grosze dokłada zanieczyszczone środowisko i nieuporządkowane relacje międzyludzkie.
W obliczu tych wszystkich problemów wspólnota i jednostka dążą do skupienia się na samych sobie, zrzucając może zdenerwowanie i niezadowolenie z panującej rzeczywistości,
którą nie sposób już znieść na kogoś "innego", takiego chłopca do bicia. Na przykład na cudzoziemca - obcokrajowca. Jest ich coraz więcej w naszym kraju. Najczęściej są to przybysze ze Wschodu.
Jednakże obcokrajowcy, którzy przybywają do nas, są bardzo ważnym znakiem czasu, który budzi i stawia pytania. Nie są oni przykrą i natrętną obecnością, ani też przyczyną upadku,
który niesie ze sobą przyszłość pełną zagrożeń. Nie są jednym słowem nieszczęściem, lecz mogą nam pomóc odnowić nasze życie.
Tylko od nas zależy, czy ten fenomen migracji ludzkiej będzie drogą ku budowaniu wspólnej przyszłości. Świata bez podziałów i wzajemnych uprzedzeń. Naszym zadaniem jest sprawić, aby utopia
mówiąca o spotkaniu się narodów w dolinie Jozafata dołączyła się do budowania nowego Jeruzalem.
Mali pacjenci Oddziału Onkologii Dziecięcej Szpitala Uniwersyteckiego Agostino Gemellego napisali listy do Leona XIV w czwartym dnia jego pobytu w tym samym szpitalu.
„Moja mama i ja modlimy się za Ciebie każdego wieczoru. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia” - napisał 7-letni Angelo z Taurisano, który przebywa w szpitalu „na dziesiątym piętrze przez 36 dni” po operacji głowy.
Nie trzeba być doskonałym, żeby Bóg mógł działać. Jezus narodził się nie w pałacu, ale w ubóstwie Betlejem. Jeśli dziś masz wrażenie, że jesteś „za mały”, „za słaby” albo „nie dość dobry”, zatrzymaj się przy tej tajemnicy Różańca.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
„Mogą nas dzielić tysiące kilometrów i możemy być sobie bardzo bliscy” – mówił abp Zbigniew Zieliński podczas 41. Jasnogórskiej Nocy Czuwania w intencji Polskich Emigrantów i ich Duszpasterzy, która odbyła się z 16 na 17 października. W modlitwie pod hasłem „Emigracja – szkoła apostołów” uczestniczyli pielgrzymi z Polski oraz przedstawiciele Polonii z Niemiec, Węgier, USA, Ukrainy i Białorusi.
Centralnym punktem nocnego spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem metropolity poznańskiego. Rozpoczynając liturgię, arcybiskup pozdrowił także tych, którzy łączyli się z Jasną Górą na całym świecie podczas tej dorocznej pielgrzymki. Podkreślił, że choć obejmuje ona bardzo rozległe tereny, koncentruje się w sercu, którym jest Polska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.