Reklama

Niedziela Przemyska

Zakochany w bieli

Dzisiaj wspominamy niezwykłego pielgrzyma nadziei. Jego życie było pielgrzymowaniem ku tej najważniejszej wartości dla nas wierzących, jaką jest Chrystus – powiedział abp Adam Szal.

Niedziela przemyska 48/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Przemyśl

Kl. Krzysztof Zawada

Przyjaciele śp. ks. Tadeusza przygotowali poetycko-muzyczną zadumę, wspominając jego zaangażowanie w życie Kościoła

Przyjaciele śp. ks. Tadeusza przygotowali poetycko-muzyczną zadumę, wspominając jego zaangażowanie w życie Kościoła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 15 listopada, w okolicy 5. rocznicy śmierci ks. Tadeusza Białego w Domu Katolickim „Roma” w Przemyślu zorganizowano spotkanie, na którym zaprezentowano książki o życiu i działalności zmarłego kapłana. Przy tej okazji śp. ks. Tadeusza wspominali ludzie, którym był bliski przez całe życie. Następnie modlono się w jego intencji podczas Eucharystii, której w bazylice archikatedralnej przewodniczył abp Adam Szal.

– Dzisiaj wspominamy niezwykłego pielgrzyma nadziei, którym zmarł pięć lat temu, 5 listopada, ks. Tadeusza Białego. On był pielgrzymem nadziei nie tylko przez to, że uczestniczył w pierwszej pielgrzymce rzeszowskiej i przemyskiej. Jego życie było pielgrzymowaniem ku tej najważniejszej wartości dla nas wierzących, jaką jest Chrystus – mówił abp Adam Szal we wstępie do Mszy św.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świadek radości

Reklama

Eucharystię poprzedziło spotkanie, podczas którego wspominano ks. Białego, a także zaprezentowane dwie książki poświęcone życiu i działalności kapłana. Pierwszym punktem spotkania był program poetycki „Zakochany w bieli”. Przyjaciele ks. Tadeusza, gromadzący się od lat na grupie Emaus prowadzonej przez ks. Białego, przygotowali poetycko-muzyczną zadumę nad jego życiem i duszpasterską pracą. – Spotkaliśmy się dziś, by słowem i modlitwą uczcić człowieka niezwykłego. Kapłana, który był świadkiem radości i Ewangelii – rozmodlonego i rozśpiewanego duszpasterza młodzieży – zaznaczono we wstępie. Teksty poetyckiej medytacji przygotowała Maria Szulikowska, muzykę natomiast ks. Tomasz Hryniak. Program poprzedzały słowa bp. Edwarda Białogłowskiego, emerytowanego biskupa pomocniczego diecezji rzeszowskiej. Hierarcha wspominał ks. Białego jako młodego kapłana, mówił o jego oddaniu, rzetelnym przygotowywaniu się do posługi oraz radości celebrowanej każdego dnia.

Druga część spotkania dotyczyła prezentacji książek o ks. Białym. Pierwsza, autorstwa Krzysztofa Fila pt. Kapłan radości i nadziei szeroko przedstawia życiorys kapłana, szczegółowo opisując jego młodość, życie w seminarium w tym pobyt w jednostce wojskowej w Bartoszycach, jego kapłańskie życie i posługę, a także świadectwa ludzi, którzy znali i cenili kapłana. Drugą publikację przygotował ks. Waldemar Janiga, długoletni współpracownik ks. Tadeusza w Wydziale Nauki Katolickiej Kurii Metropolitalnej w Przemyślu. W swojej książce pt. Nieśmy radość zawarł obszerny biogram ks. Białego, świadectwa ludzi, a także osobiste wspomnienie pracowitości, człowieczeństwa i zaangażowania ks. Tadeusza.

Na zakończenie spotkania głos zabrał abp Adam Szal, przyjaciel ks. Białego, który wspominając kapłana, podkreślał jego zaangażowanie w życie Kościoła nie tylko w archidiecezji przemyskiej, ale także w Polsce. Wspominał wspólne pielgrzymowanie do Częstochowy i inicjatywy podejmowane przez ks. Tadeusza.

Zawsze ktoś był u drzwi

Reklama

Zwieńczeniem spotkania była Eucharystia. Homilię wygłosił ks. Zbigniew Suchy, rocznikowy kolega ks. Białego. Kaznodzieja wspominał dzień śmierci kapłana i wskazywał na poczucie bezdomności, jakie zostawił po śmierci u swych znajomych. – Pamiętam ten telefon z 5 listopada do brata, ks. Tadeusza, Józefa, kiedy musiałem poinformować go o tym, że nie ma już brata. Do dzisiaj słyszę ten ciężki płacz, bo straciło się kogoś bliskiego. My zgromadzeni wtedy w pokoju ks. Tadeusza również byliśmy bezdomni, nie wiedzieliśmy, co robić – wspominał ks. Suchy.

Odnosząc się do spotkania odbywającego się przed Mszą św., zauważył, że pamięć po zmarłym kapłanie jest wciąż żywa w ludziach, którzy byli mu bliscy. – Dzisiaj na auli pomyślałem o tym, że ta liczna rzesza ludzi, która tam się zgromadziła, to byli ludzie bezdomnych myśli, którzy w pewnym momencie swojego życia pogubili się w jakiś sposób, dotknęła ich bezdomność myśli śmiertelnych czasem i dlatego przyszli tu, aby podziękować, bo poeta pisze dalej: „Lecz dobra jest rozmowa, dobrze wypowiedzieć to, co leży na sercu i słyszeć wiele o dniach miłości i o tym, co się czyniło”. W czasie spotkania w auli jedna z uczestniczek prowadzących ten poetycki wieczór napisała, „że poszedłeś spać późno, bo zawsze ktoś był u drzwi”. I to była ta dobra rozmowa, która spowodowała, że wielu z nas, wielu z tych, którzy tutaj dzisiaj są i tych, których nie ma, wychodziliśmy pokrzepieni, jakby przemienieni tą chwilą rozmowy – wskazywał ks. Suchy.

Ksiądz Tadeusz Biały zmarł 5 listopada 2020 r. Był archidiecezjalnym duszpasterzem młodzieży, duszpasterzem akademickim, wykładowcą w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu, pracownikiem Wydziału Katechetycznego Kurii Metropolitalnej, organizatorem Spotkań Młodych Archidiecezji Przemyskiej, a nade wszystko niezwykle radosnym, oddanym i pogodnym kapłanem.

Reklama

Autorka programu artystycznego Maria Szulikowska wierszem przekazała nadzieję, jaką niósł ks. Tadeusz Biały:

Nie zgasło światło

Tamtego dnia o świcie

odszedł samotnie

wieść lotem błyskawicy obiegła świat

serca zdumione niedowierzaniem

zmagały się z prawdą

trudno uwierzyć

jeszcze trudniej się z tym pogodzić

było – nie wróci

głos jego – ucichł

uśmiech zamarł na ustach

dłonie skostniały

zostały tylko żal i tęsknota

pusta przestrzeń

projekty niedokończone

zgasła chodząca dobroć

ale nie zgasło światło – ono jaśnieje

i wciąż w ludzkich sercach budzi nadzieję.

2025-11-25 15:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przemyska góra Karmel

Niedziela przemyska 45/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Przemyśl

Karmel

Ks. Maciej Flader

Tam, gdzie ojcowie nie dotrą, tam my mamy być apostołami

Tam, gdzie ojcowie nie dotrą, tam my mamy być apostołami

Krajobraz starego miasta w Przemyślu jest pełen strzelistych kościelnych wież. W ten widok wpisuje się bryła kościoła św. Teresy, a wraz z nim całe duchowe, karmelitańskie dziedzictwo, jakie promieniuje na całe miasto.

Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa została erygowana dopiero w 1991 r., po burzliwych przemianach, jakie tu miały miejsce, natomiast sam klasztor i kościół powstały już 400 lat temu. – Teraz obchodzimy jubileusz 400-lecia kościoła i klasztoru. Jako karmelici przyszliśmy tutaj w 1620 r. – mówi o. Krzysztof Górski, nowy przeor tutejszej wspólnoty. Przemyski Karmel został ufundowany przez Marcina Krasickiego, który także, zgodnie ze swoim pragnieniem, został pochowany w habicie karmelitańskim w podziemiach świątyni.
CZYTAJ DALEJ

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas festiwalu Pol’and’Rock

2026-08-02 14:12

[ TEMATY ]

profanacja

św. Jan Paweł II

Pol’and’Rock

Zrzut ekranu

Na lotnisku Czaplinek-Broczyno (powiat drawski) odbył się 32. Pol’and’Rock Festival. Impreza zakończyła się w nocy z soboty na niedzielę. Wydarzenie organizowane jest przez Jerzego Owsiaka i Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Odbywa się od 1995 r. Przez 23 lata impreza funkcjonowała pod nazwą Przystanek Woodstock. Kilkanaście edycji festiwalu odbyło się w Kostrzynie nad Odrą (woj. lubuskie), od 2021 r. imprezę przeniesiono na Pomorze Zachodnie. Podczas tegorocznych obchodów został sprofanowany wizerunek św. Jana Pawła II.

Film trwający około 20 sekund pokazuje moment, w którym chorągiew z wizerunkiem świętego Jana Pawła II jest niesiona lub machana w tłumie. Obraz papieża jest wyraźnie rozpoznawalny – to klasyczny portret w białej sutannie i pielgrzymim stroju. Tło stanowi typowa nocna sceneria Pol’and’Rock: światła sceniczne, namioty, gęsty tłum uczestników w swobodnych strojach.
CZYTAJ DALEJ

Trynitarze od stu lat zmieniają Kościół na Madagaskarze. Kim są i skąd przybyli?

2026-08-03 08:55

[ TEMATY ]

Kościół

Madagaskar

trynitarze

sto lat

zmieniają

pixabay.com/LEVESQUE

Sto lat temu trynitarze rozpoczęli działalność misyjną na Madagaskarze. Dziś stoją u początków czterech diecezji, a ich posługa nadal przyczynia się do rozwoju lokalnego Kościoła. Obchodzony na przełomie lipca i sierpnia jubileusz jest także okazją do powrotu do miejsca, gdzie swoje powołanie odkrył bp Aldo Berardi, wikariusz apostolski Arabii Północnej.

Obchody stulecia obecności Zakonu Trójcy Przenajświętszej na Madagaskarze przypominają o historii misji, która na trwałe wpisała się w życie Kościoła na wyspie. Jak podaje Agenzia Fides, trynitarze stali u początków czterech diecezji: Miarinarivo, Tsiroanomandidy, Ambatondrazaka i Maintirano. Ich posługa nadal wspiera rozwój miejscowych wspólnot.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję