Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

O Księżyc Twardowskiego

Są na mapie naszej diecezji takie punkty, które – choć małe, pozornie niepozorne – świecą światłem tak wyraźnym, że trudno je przeoczyć. Nie mają monumentalnych fasad, nie są odwiedzane przez tłumy turystów, a jednak tętnią czymś, co w innych miejscach bywa rzadkością: spokojną, cichą, codzienną dobrocią.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 49/2025, str. IV-V

[ TEMATY ]

Biszcza

Joanna Ferens

Jeden z programów artystycznych zaprezentowanych podczas przeglądu

Jeden z programów artystycznych zaprezentowanych podczas przeglądu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biszcza od dwudziestu lat ma właśnie takie miejsce. Warsztaty Terapii Zajęciowej, które zrodziły się z potrzeby serca, konsekwencji i odwagi kilku osób, dziś przypominają nam o tym, co w człowieku najważniejsze – o godności, która nie zależy od sprawności, wieku ani życiowych okoliczności. Tegoroczny, dziewiętnasty już Przegląd Poezji Recytowanej i Śpiewanej Osób Niepełnosprawnych „O Księżyc Twardowskiego”, połączony z jubileuszem 20-lecia WTZ w Biszczy, stał się piękną okazją do zatrzymania się nad tym spokojnym, a jakże mocnym promieniowaniem dobra. Bo trudno o lepszy moment na refleksję niż chwila, kiedy w jednym miejscu spotyka się twórczość tych, którzy często muszą iść przez życie pod wiatr, oraz wdzięczność tych, którzy na co dzień im towarzyszą.

Oni nas prześcigają...

Reklama

Słowa Teresy Ireny Jaskulskiej, prezes Fundacji „Otwórzmy swoje Serca” i kierownik WTZ, zapadają głęboko w serce i pamięć. Powiedziała spokojnie, bez patosu, jakby wypowiadała najprostszą prawdę: – Osoby niepełnosprawne często nas prześcigają w tym, co tworzą. Dzisiaj pokazali, że są artystami największymi, najpiękniejszymi, którzy sobie pomagają, wspierają się wzajemnie – podkreśliła. Zatrzymałam się nad tym zdaniem. Nie dlatego, że brzmiało efektownie. Ono było... prawdziwe. Widziałam to w oczach ludzi, którzy tego dnia recytowali, śpiewali, występowali z taką czystością emocji, jakiej my, pełnosprawni i zabiegani, czasem już nie potrafimy z siebie wydobyć. – Oni dają mi przeogromną siłę życia – dodała Jaskulska. I rzeczywiście: każdy z uczestników przeglądu niósł w sobie jakiś osobny, mały płomień, który w połączeniu z innymi tworzył niemal jedno ognisko. Ciepłe, spokojne, ale oświetlające wszystkich dookoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Godność zaczyna się od zauważenia

Reklama

Wydarzenie rozpoczęło się Mszą św. pod przewodnictwem bp. Mariana Rojka. W swojej wypowiedzi zwrócił uwagę na coś fundamentalnego: na godność. Nie abstrakcyjną, nie teoretyczną, tylko tę najprawdziwszą – codzienną, osobistą, niezbywalną. Biskup mówił, że osoby niepełnosprawne uczą nas radości, wdzięczności i wrażliwości na drugiego człowieka. Uczą też cieszyć się prostymi sprawami, tymi, które w pośpiechu dnia codziennego umykają jak kamyki z dłoni. Ich twórczość – czy to słowo, czy piosenka, czy gest na scenie – staje się dla nas przypomnieniem o Bożej miłości, o tym, że każdy z nas posiada dary, które mogą ubogacić innych. – Przede wszystkim oni dają radość, poczucie wartości, także uświadomienie swojej godności. Potem także odkrywają talenty i mogą się nimi podzielić. Oni tutaj widzą, że są przez wszystkich szanowani, zauważeni, dowartościowani i że to oni dają nam wielki skarb przez to, że odkrywają przed nami swoje talenty. To są osoby, które uczą nas przede wszystkim wrażliwości na drugiego człowieka, cierpliwości, wdzięczności, jakiejś wewnętrznej, duchowej radości, umiejętności cieszenia się prostymi, zwyczajnymi sprawami codziennego dnia – powiedział bp. Rojek. W mądrym tonie padły też słowa, które można by postawić jako motto tego wydarzenia: – Nie porównujmy się ze sobą – zobaczmy raczej, czym drugi człowiek może nas ubogacić. Czyż nie o tym mówi Ewangelia? Zobaczyć w drugim człowieku Jezusa. Nie ocenę, nie brak, nie niedoskonałość – ale wartość.

Miejsce, które jest jak dom

WTZ w Biszczy działa od 1 września 2005 r. Dwadzieścia lat historii napisanej wspólną pracą instruktorów, terapeutów, rodziców i samych uczestników. Kiedy słuchałam pani Genowefy Tokarskiej, która opowiadała o swojej córce, zrozumiałam, że WTZ to nie tylko placówka – to przestrzeń, w której codziennie od nowa rodzi się zaufanie. – Rodzice mogą „odetchnąć”, załatwić sprawy, wrócić do pracy. Wiedzą, że ich dzieci nie tylko są bezpieczne, ale rozwijają się, wzrastają, odkrywają talenty. Instruktorzy są profesjonalistami, a współpraca jest taka, że z tych naszych dzieci można naprawdę wydobyć to, co najpiękniejsze – powiedziała Genowefa Tokarska. Przez te 20 lat przez pracownie plastyczne, stolarskie, komputerowe, krawieckie, rehabilitacyjne przewinęło się wiele osób. Każda zostawiła coś po sobie: rysunek, przedmiot, piosenkę, wspomnienie, uśmiech, gest dłoni. Właśnie dlatego WTZ w Biszczy ma charakter domu – nie instytucji.

Sztuka, która nie zna barier

Reklama

W tym roku na przegląd przyjechało około 150. uczestników z ponad 30. placówek. Słowa, które wypowiadali, często były przejmująco szczere. Poezja ks. Jana Twardowskiego – tak często interpretowana przy takich okazjach – brzmiała tutaj inaczej. Łagodniej. Prawdziwiej. Bo kiedy ktoś, kto zmaga się z własnym ciałem lub umysłem, mówi na scenie: Spieszmy się kochać ludzi..., to przestaje to być cytat, a zaczyna być świadectwo. Tegoroczne interpretacje były niezwykłe – nie dlatego, że perfekcyjnie wykonane, ale dlatego, że niosły ze sobą ogromne zaangażowanie. Widziałam publiczność, która raz po raz ocierała oczy. Nie był to przecież pierwszy przegląd – a mimo to emocje wracały ze zdwojoną siłą.

Kapitał dobra

Wśród gości tradycyjnie pojawiła się Anna Komorowska, małżonka byłego prezydenta RP. Powiedziała coś bardzo trafnego: że 20 lat WTZ to 20 lat pomnażania dobra. Jeśli pomyśleć o tym w ten sposób – zaiste jest to imponujący kapitał. Dobro, które rośnie, bo jest rozdawane. Życzliwość, która działa na podobnej zasadzie jak światło świecy – im bardziej się nią dzielisz, tym więcej jej zostaje. WTZ w Biszczy jest właśnie taką świecą. Przez dwie dekady oświetlało drogę wielu rodzinom, często będąc dla nich pierwszym miejscem, gdzie poczuli, że nie są sami.

Dlaczego to miejsce jest nam potrzebne?

Bo uczy nas spojrzenia w głąb. Przypomina, że człowiek to nie zbiór możliwości, tylko osoba. Że miłość najlepiej weryfikuje się w czynach cichych i powtarzalnych, nie spektakularnych. I jeszcze dlatego: bo w świecie, który celebruje szybkość, sukces i samowystarczalność, WTZ w Biszczy pokazuje wartość słabości. Ale nie jako braku – tylko jako innej drogi. Drogi, przez którą Bóg potrafi prowadzić w sposób niebanalny, poruszający, czasem wręcz zaskakująco delikatny. Po 20. latach istnienia placówki jedno jest pewne: to miejsce stało się potrzebne nam wszystkim – nie tylko uczestnikom czy rodzicom. Bo przypomina o tym, od czego na co dzień tak łatwo odchodzimy: że dobro może być codziennością. Nie wydarzeniem. Nie aktem heroizmu. Po prostu – sposobem życia.

2025-12-02 18:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stary Lesieniec. Historyczna wizyta bp. M. Mendyka. Ostatnie słowo należy do miłosierdzia

2026-10-07 11:13

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Boguszów ‑ Gorce

ks. Andrzej Bajak

św. Faustyna

Stary Lesieniec

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Zastępca burmistrza Boguszowa-Gorc Paweł Sosialuk wręczył bp. Markowi Mendykowi kopię popiersia-relikwiarza św. Wojciecha.

Zastępca burmistrza Boguszowa-Gorc Paweł Sosialuk wręczył bp. Markowi Mendykowi kopię popiersia-relikwiarza św. Wojciecha.

Ostatnie słowo w historii świata, ale też w historii naszego osobistego życia, nie należy do zła, grzechu i śmierci. Ostatnie słowo należy do miłosierdzia – podkreślił bp Marek Mendyk w Starym Lesieńcu.

W niewielkim kościele wierni po raz kolejny zgromadzili się przy relikwiach św. Faustyny Kowalskiej. Uroczysta Eucharystia sprawowana 5 października w kościele filialnym św. Barbary w Starym Lesieńcu, należącym do parafii Trójcy Świętej w Boguszowie-Gorcach, była częścią Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej. Mszy świętej przewodniczył bp Marek Mendyk, który po raz pierwszy jako biskup świdnicki odwiedził tę świątynię.
CZYTAJ DALEJ

Rząd znów uderza w najsłabszych. Szokujące zapowiedzi „przełomu” w sprawie aborcji!

2026-10-07 21:07

[ TEMATY ]

rząd

aborcja

Adobe Stock

Dla ludzi wierzących i wszystkich, którzy kierują się prawym sumieniem, sprawa jest absolutnie jasna: ludzkie życie jest święte i stanowi wartość nadrzędną, od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Tymczasem z przerażeniem i głębokim oburzeniem obserwujemy, jak koalicja rządząca z cyniczną determinacją przyspiesza prace nad ułatwieniem zabijania nienarodzonych dzieci.

Jak poinformował na platformie X marszałek Włodzimierz Czarzasty, już w czwartek o godz. 9:00 zbiera się Komisja Nadzwyczajna, by zająć się projektami ustaw wymierzonymi w życie najsłabszych. Przedstawiciel Lewicy napisał wprost: „O prawa kobiet trzeba konsekwentnie walczyć i nie odpuszczać”. Gdzie w tej narracji jest jednak prawo do życia niewinnego, nienarodzonego dziecka? O tym koalicja rządząca woli milczeć.
CZYTAJ DALEJ

Rozpoczęły się pielgrzymki maturzystów na Jasną Górę

2026-10-08 10:34

[ TEMATY ]

pielgrzymka maturzystów

BPJG

Do sanktuarium jasnogórskiego przybyło w ostatnich dniach kilka tysięcy młodych ludzi m.in. z archidiecezji lubelskiej, warszawskiej oraz diecezji rzeszowskiej, toruńskiej i radomskiej. Uczniowie klas maturalnych przyjeżdżają po umocnienie przed egzaminem dojrzałości. Choć do matury zostało jeszcze trochę czasu podkreślają, że już teraz warto polecać Bogu przez Maryję swoją przyszłość.

„Przyda się szczęście i błogosławieństwo Pana Boga, bo jednak dobrze napisana matura owocuje takim dobrym startem w lepsze życie. Modlitwa jest najważniejsza, po to przyjechaliśmy” – mówiła Aleksandra z LO im. Zofii Nałkowskiej z Lublina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję