Reklama

Kościół

Życie Kościoła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kraków
Brat pośród braci

– Pan z tobą, krakowski Kościele. Pan z tobą! To jest obietnica, która usuwa wszelki lęk. Jeśli Pan z nami, kto przeciwko nam? – mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie swojego ingresu do katedry na Wawelu.

Przy biciu dzwonu „Zygmunt” kard. Grzegorz Ryś przekroczył próg katedry wawelskiej. Został powitany przez Kapitułę Metropolitalną, ucałował krzyż, a wiernych pokropił wodą święconą. Przy konfesji św. Stanisława oddał cześć relikwiom głowy patrona katedry i krakowskiego Kościoła, a następnie udał się na krótką modlitwę do kaplicy Najświętszego Sakramentu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przy ołtarzu koronacyjnym kard. Rysia powitał dziekan Kapituły Metropolitalnej na Wawelu – ks. prof. Jacek Urban, a nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi pokazał wiernym papieską bullę nominacyjną, której treść odczytał zebranym kanclerz Kurii Metropolitalnej w Krakowie. W dokumencie Ojciec Święty Leon XIV podkreślił, że gorliwość kard. Grzegorza Rysia okazana w archidiecezji łódzkiej, „doświadczenie w prowadzeniu spraw oraz ewangeliczna troska o najsłabszych”, stały się argumentem przemawiającym za powierzeniem mu archidiecezji krakowskiej, „wyróżniającej się wiernością oraz wieloma świętymi i błogosławionymi, zwłaszcza św. Stanisławem Biskupem i Męczennikiem a także św. Janem Pawłem II”. Papież poprosił kard. Rysia, by posługę sprawował gorliwie, „jako brat pośród braci i sługa pośród sług Bożych”.

Kardynał Ryś przyjął insygnia metropolity krakowskiego – racjonał św. Jadwigi Królowej oraz pastorał bp. Jana Małachowskiego, następnie zajął miejsce na katedrze, która jest symbolem urzędu biskupa diecezjalnego.

Msza św. była celebrowana przy ołtarzu koronacyjnym. – Jesteśmy obdarowani. To nie jest tylko historia. Racjonał św. Jadwigi nie jest w muzeum – jest na ramionach biskupa. To nie jest kotwica. To są korzenie, które mają w sobie moc życia – mówił kard. i cytował fragment homilii abp. Karola Wojtyły z jego ingresu: „Do tej katedry nie można wejść bez wzruszenia. Powiem więcej: Nie można do niej wejść bez drżenia wewnętrznego, bez lęku; tu przemawia cała nasza przeszłość; przemawia zespołem imion i nazwisk – wszystkie te imiona i nazwiska znaczą i wyznaczają”.

Kardynał przypomniał też, że czas spędzony przez niego w Łodzi to „ogromnie ważne osiem lat”. – To jest doświadczenie Kościoła, z którym tu przychodzę naprawdę głęboko w sercu – mówił kard. Ryś. „Wychodzę z Łodzi”, to nie znaczy zmieniam adres na najbardziej znany adres w Polsce. Nie, to dla mnie znaczy na ten moment „pochodzę z Łodzi”. Chcę, żebyście to wiedzieli. Ja pochodzę z Łodzi. Łódzki Kościół stał się dla mnie domem. Łódzki Kościół mnie ukształtował jako biskupa diecezjalnego – mówił metropolita krakowski dziękując wszystkim łodzianom.

Reklama

Już w trakcie ingresu kardynał wskazał na dwa ważne kierunki jego posługi. Synodalność i ekumenizm. Zapowiedział, że na przełomie lutego i marca chciałby otworzyć synod diecezjalny. – Byśmy wszyscy razem przemedytowali, przemodlili i przemyśleli dokument ostatniego synodu biskupów o synodalności – mówił. Zadeklarował także swoje zaangażowanie na polu ekumenizmu i zapowiedział, że w czasie synodu diecezjalnego będzie czytana nowa karta ekumeniczna. – Te dwa wymiary Kościoła, synodowanie i ekumenizm, są ze sobą związane nierozerwalnie. Bez ekumenizmu nie ma też ewangelizacji – podkreślił kardynał.

Przed błogosławieństwem nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi podziękował abp. Markowi Jędraszewskiemu za jego posługę w archidiecezji krakowskiej. – Zapraszam całą wspólnotę diecezjalną, by pod przewodnictwem nowego pasterza, rozpoczęła kolejny etap swej wielowiekowej historii, krocząc drogą prawdy, sprawiedliwości, miłości i pojednania – dodał abp Filipazzi.

Z kolei abp Marek Jędraszewski życzył nowemu metropolicie, aby swoją owocną posługą Kościołowi krakowskiemu „nieustannie uwrażliwiał wszystkich, że są posłani przez Chrystusa, by czuwać, a przez to, by uczestniczyć w Eucharystii światów”. – Szczęść Boże Kościołowi krakowskiemu na przyszłość – zakończył. Odczytano także list gratulacyjny od prezydenta RP Karola Nawrockiego.

Po zakończeniu uroczystości nowy metropolita krakowski witał i pozdrawiał wiernych, którzy wypełnili tłumnie nie tylko świątynię, ale także czekali na kard. Rysia przed nią. /J. G.

OPOLE
Drugie życie katedry

Reklama

Nasza wiara w Boga, przekazywana tu, na opolskiej ziemi, z pokolenia na pokolenie, to wielki skarb, którego trzeba strzec, a zarazem zobowiązanie do troski o nią i jej przekaz następnym pokoleniom – mówił biskup opolski Andrzej Czaja podczas Mszy św. inaugurującej drugie życie katedry opolskiej. 20 grudnia ponownie ją otwarto i poświęcono nowy ołtarz. Całkowite zamknięcie świątyni było spowodowane czterdziestoma miesiącami intensywnych prac renowacyjnych, które rozpoczęły się niemal dziesięć lat temu.

– Przychodząc do tej świątyni, zawsze wiedzieliśmy, że Pan tu jest, ale nie wiedzieliśmy o wielu rzeczach, które przez wieki skrywała ta świątynia – podkreślił w homilii biskup opolski. Okazało się bowiem, że badania archeologiczne pozwoliły odkryć bogactwo początków chrześcijaństwa na ziemi opolskiej. – Ujrzeliśmy wyraziste i dobrze zachowane materialne ślady rozwiniętego chrześcijaństwa na opolskiej ziemi, sięgające XIII wieku – nadmienił biskup i dodał: – Nadrzędną wartością w wymiarze religijnym jest jednak dotarcie do podstawy pierwotnego ołtarza. Oznacza ono bowiem „dotarcie do serca romańskiej kolegiaty, miejsca składania Najświętszej Ofiary Chrystusa”. W nawiązaniu do konstrukcji pierwotnego ołtarza w romańskiej kolegiacie powstał nowy ołtarz, zbudowany ze „starych kamieni pozyskanych w trakcie renowacji”.

– Dziękujmy Bogu za wiarę naszych ojców, jej dziedzictwo i żywotność w naszych sercach – powiedział na zakończenie bp Czaja (na zdjęciu). /J. G.

ŁÓDŹ
Administrator wybrany

Kolegium Konsultorów Archidiecezji Łódzkiej wybrało 20 grudnia administratorem diecezjalnym sede vacante archidiecezji łódzkiej bp. Zbigniewa Wołkowicza. Biskup Wołkowicz (ur. 1970 r.) święcenia kapłańskie przyjął w 1996 r. w Łodzi. Był ojcem duchownym oraz wykładowcą w łódzkim Wyższym Seminarium Duchownym. Pracował także w Międzynarodowym Centrum ruchu Focolari we Włoszech, by następnie zostać ojcem duchownym w Ogólnopolskim Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń w Łodzi. W 2024 r. został biskupem pomocniczym archidiecezji łódzkiej. /A.K.

STOLICA PIOTROWA
W styczniu konsystorz

Watykan potwierdza, że 7 i 8 stycznia odbędzie się konsystorz. Ojciec Święty zwołał pierwszy nadzwyczajny konsystorz swojego pontyfikatu. Będzie on miał charakter wspólnotowy i braterski, a także będzie poświęcony refleksji, dzieleniu się i modlitwie. Konsystorz ma na celu umocnienie wspólnoty między biskupem Rzymu a kardynałami, powołanymi do szczególnej współpracy na rzecz troski o dobro Kościoła powszechnego – czytamy w watykańskim komunikacie. /A.K.

2025-12-30 11:57

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Troska o wspólny dom

2026-09-29 15:29

Niedziela Ogólnopolska 40/2026, str. 30-31

[ TEMATY ]

życie Kościoła

Adobe Stock

Chrześcijańska wizja świata zawsze ukazywała dzieło stworzenia jako skutek aktywności Boga. Aktywności płynącej z miłości Stworzyciela do stworzenia.

Boski akt stwórczy nieustannie w swoich skutkach trwa i nigdy nie został porzucony, pozostawiony własnemu, ślepemu biegowi. Stworzenie człowieka wraz z powierzeniem mu zadania: „abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Rdz 1, 28), było i nadal jest świadomym działaniem Boga. Powyższe implikuje aspekt moralny i etyczny. Mimo perspektywy eschatologicznej człowieka świat nie jest jakimś odpadem po-stwórczym, niezasługującym na troskę z racji swojej przemijalności. Ascetyczna dojrzałość, będąca w opozycji do nieuporządkowanej chciwości, ulegania żądzom konsumpcji, nie może być utożsamiana z pogardą do świata. Nie jest ona tożsama z brakiem szacunku, dbałości o niego. Troska o dzieło stworzenia przez rodzaj ludzki wynika z zamysłu Boga. W konsekwencji jest rzeczywistym przejawem miłości i szacunku człowieka do samego Stworzyciela.
CZYTAJ DALEJ

Miara odpowiedzialności rośnie z miarą daru

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł sięga po historię dwóch synów Abrahama i czyta ją metodą, którą sam nazywa po imieniu: „wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny” (gr. hatina estin allēgoroumena). To jedyne miejsce Nowego Testamentu, gdzie pada termin „alegoria”. Egzegeza duchowa otrzymuje tu swój biblijny list uwierzytelniający. Hagar, niewolnica, rodzi „według ciała”. Sara, wolna, rodzi „na skutek obietnicy”. Dwie matki to dwa przymierza. Hagar odpowiada górze Synaj i „rodzi ku niewoli”, a wolna odpowiada „górnemu Jeruzalem”, które „jest wolne i ono jest naszą matką”. Zdanie o matce stało się jednym z najczulszych tytułów eklezjologii: Jerusalem, quae sursum est, mater nostra. Cyprian przekuje je w aksjomat. Nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za matkę. Liturgia i Ojcowie będą mówić o Ecclesia mater rodzącej dzieci w chrzcielnym łonie. Cytat z Iz 54,1, „wesel się, niepłodna”, dopowiada paradoks płodności. Ta, która po ludzku nie mogła rodzić, ma dzieci liczniejsze niż zamężna. Łaska rodzi tam, gdzie natura ustaje. Wniosek Pawła jest deklaracją statusu: „tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej”. Zaraz potem przechodzi w imperatyw, który otwiera piąty rozdział jak fanfara: „ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli”. Wolność jest darem do ustrzeżenia. Można ją oddać dobrowolnie, wracając pod jarzmo. Dla Galatów jarzmem była wymuszona litera Prawa. Każde pokolenie zna własne jarzma, w które ucieka się przed ryzykiem wolności dzieci Bożych. Stare adagium mówi, że łaska zakłada naturę. Paweł dopowiada, że łaska wyzwala naturę, i że wyzwolonych obowiązuje trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Z nami odkryjesz piękno każdego dnia. Poznaj kalendarz „365 stron życia” na 2027 rok

2026-10-12 14:30

[ TEMATY ]

kalendarz

365 stron życia

2027 rok

Red.

Kalendarz „365 stron życia” na 2027 rok

Kalendarz „365 stron życia” na 2027 rok

Każdy dzień przynosi coś, co warto zapamiętać: ważne spotkanie, rodzinną uroczystość, nowy kulinarny pomysł albo chwilę refleksji nad słowem Bożym. Jak znaleźć na to wszystko miejsce w codziennym zabieganiu? Pomocą może być kalendarz „365 stron życia. 2027 rok”. To praktyczna publikacja, która pomaga organizować codzienność, a jednocześnie zachęca, by dostrzegać piękno zwyczajnych chwil.

Dobry kalendarz to nie tylko miejsce na zapisanie dat planowanego spotkania czy rodzinnej uroczystości. Warto mieć pod ręką publikację, która pomaga uporządkować codzienne sprawy, a przy okazji podsuwa nowe pomysły i przypomina o tym, co ważne. W „365 stronach życia” znalazły się miejsca na notatki, listy zakupów, ważne daty i rocznice. Nie zabrakło również przepisów na dania i desery, sentencji, praktycznych porad oraz informacji o wschodach i zachodach Słońca i Księżyca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję