Reklama

Niedziela Małopolska

Ich Betlejem

Blisko 200 osób zostało zaangażowanych w powstanie spektaklu na motywach Betlejem polskiego Lucjana Rydla!

Niedziela małopolska 3/2026, str. V

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

Jarosław Bułat

Przygotowanie widowiska integruje lokalną społeczność – zauważa Zenon Olech

Przygotowanie widowiska integruje lokalną społeczność – zauważa Zenon Olech

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niezwykłe jasełka wystawiono w niedzielę 4 stycznia w hali widowiskowej w Zielonkach. Ich pomysłodawca, Zenon Olech – malarz i reżyser wspomina: – Trzy lata temu przygotowując w naszym kościele szopkę na Boże Narodzenie, powiedziałem do Anny Sieńko, że moim marzeniem jest wystawienie w Zielonkach Betlejem... Rydla. Podkreśla, że Rydel, Wyspiański i Jan Paweł II są jego mistrzami i dodaje: – Po jakimś czasie temat wrócił i rok temu pokazaliśmy Betlejem polskie. Koordynatorem projektu od strony organizacyjnej i finansowej została Anna Sieńko, sołtys i radna Zielonek.

Idea

Twórcy widowiska uczcili w ten sposób 120. rocznicę pierwszego wystawienia Betlejem... Rydla, który przez wiele lat mieszkał w Toniach (należących wówczas do parafii w Zielonkach) oraz zaprezentowanego tu 40 lat temu Betlejem polskiego w reżyserii Władysława Krzywdzińskiego. – Najstarsi mieszkańcy Zielonek opowiadają, że ich przodkowie mówili, jak to w czasach Rydla i Wyspiańskiego takie przedstawienia poeci wystawiali w naszej okolicy – mówi Zenon Olech.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tegoroczne widowisko przygotowało Stowarzyszenie Teatralne VIRIDIS z udziałem mieszkańców gminy Zielonki. W projekt włączyły się: parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Zielonkach, miejscowe sołectwo, gmina oraz Centrum Kultury Promocji i Rekreacji w Zielonkach. Oryginalny tekst Rydla wzbogacono m.in. o prolog – rozmowę Lucjana Rydla i Stanisława Wyspiańskiego, zastanawiających się, co z ich twórczości zostanie po latach. Pojawił się także motyw pielgrzymowania do Santiago de Compostella i na EDK z poezją Norwida, Baczyńskiego i Jana Pawła II. – W tym roku dodano pielgrzymowanie do Kalwarii Zebrzydowskiej i wiersze ks. Romana Zapały – podkreśla Zenon Olech. Zwraca też uwagę na zakończenie – symboliczny epilog nawiązujący do fragmentu Wesela Wyspiańskiego, w którym dialog Janka z Chochołem stał się przypomnieniem o potrzebie czujności, żywej wiary i odpowiedzialnego pielęgnowania tradycji, aby nie ulec duchowemu uśpieniu ani zapomnieniu.

Twórcy i widzowie

Zauważa, że w gminie jest wielu utalentowanych ludzi, którzy na scenie sprawdzają się znakomicie, a teatr bardzo ich łączy. Przyznaje, że przygotowanie spektaklu było ciężką, wielomiesięczną pracą w mniejszych grupach. – Wróciliśmy do tematu, bo to nawiązanie do lokalnej tradycji – stwierdza reżyser. Zauważa też, że to okazja do zainteresowania młodzieży twórczością polskich poetów. Dodaje, że widowisko obejrzeli goście spoza Zielonek i zaznacza: – Taki projekt integruje lokalną społeczność, służy umacnianiu wiary i podtrzymywaniu tradycji.

W scenie finałowej Jezusowi pokłoniło się ok. 200 osób, w tym aktorzy i muzycy. Scenografia i kostiumy to dzieło Elżbiety Ciępki. Dla Pana Jezusa zagrali m.in. Jurajska Kapela Folklorystyczna pod kierownictwem Jana Regulskiego oraz Parafialno-Gminna Orkiestra Dęta z Zielonek pod batutą Wojciecha Karwata, a gościnnie wystąpiła kapela góralska. Zaśpiewały chóry z gminy Zielonki.

Gdy pytam, czy za rok znów pokażą przedstawienie, Zenon Olech odpowiada, że jest nadzieja. Zapowiada: – Na maj przygotujemy spektakl poświęcony św. Janowi Pawłowi II i zaprasza do Zielonek.

2026-01-13 14:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozpoczęcie peregrynacji Ikony Świętej Rodziny w Archidiecezji Krakowskiej

[ TEMATY ]

ikona

Święta Rodzina

archidiecezja krakowska

Juan Simón Gutiérrez, ŚWIĘTA RODZINA

Podczas peregrynacji Ikony Świętej Rodziny prośmy Jezusa, Maryję i Józefa o siłę trwania w małżeńskiej i rodzinnej wspólnocie. O moc głoszenia w rodzinie i przez rodzinę jasnego przesłania Chrystusowej Ewangelii.

O nadzieję, która musi być fundamentem codzienności życia rodzinnego, by nie dać się złamać różnym zagrożeniom, zwłaszcza ideologiom, które sprzysięgły się przeciw rodzinie - mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. w sanktuarium Najświętszej Rodziny w Zakopanem.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienia po 10 latach

2026-07-18 14:04

Małgorzata Pabis

W dolnej Bazylice Bożego Miłosierdzia, w krakowskich Łagiewnikach prezentowane są dwie wystawy: „Młodzi przy Miłosiernym. Światowe Dni Młodzieży w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach" oraz „Kardynał Franciszek Macharski (1927-2016). Człowiek Miłosierdzia".

Dziesięć lat temu w Krakowie odbywały się Światowe Dni Młodzieży. Jednym z punktów tego wydarzenia była „Pielgrzymka Miłosierdzia" – młodzi z całego świata z Sanktuarium św. Jana Pawła II przechodzili przez Most Miłosierdzia do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, gdzie modlili się przed obrazem Pana Jezusa Miłosiernego i korzystali w Miasteczku Spowiedzi z Sakramentu Pokuty. Wystawa „Młodzi przy Miłosiernym. Światowe Dni Młodzieży w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach" prezentuje te wydarzenia. Na poszczególnych planszach można przeczytać fragmenty Orędzia papieża Franciszka na ŚDM, fragmenty papieskiej homilii skierowanej do młodych oraz świadectwa uczestników, którzy przyjechali z całego świata do Krakowa. Na jednej planszy zobaczyć można pamiętne zdjęcie papieża Franciszka, który usiadł w jednym z łagiewnickich konfesjonałów i wyspowiadał osiem osób.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję