Reklama

Niedziela Częstochowska

Zapomniani święci?

Jedni widzą w nich wielką pomoc w przeżywaniu codzienności w Kościele. Znajdują się też tacy, którzy dopiero je odkrywają. Czym są błogosławieństwo św. Błażeja i błogosławieństwo ku czci św. Agaty?

Niedziela częstochowska 7/2026, str. VI

[ TEMATY ]

archidiecezja częstochowska

Karol Porwich/Niedziela

Błogosławieństwa św. Błażeja udziela się dwiema skrzyżowanymi świecami

Błogosławieństwa św. Błażeja udziela się dwiema skrzyżowanymi świecami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Luty w kalendarzu Kościoła przynosi nam dwa ciekawe obrzędy, jak się przekonałem, znane, ale już niekoniecznie szeroko praktykowane.

Znaki

– Potrzebujemy ludzi, znaków, symboli, zarówno w naszym życiu prywatnym, zawodowym, jak i w życiu religijnym. Znaków, które będą wyrażały to, co jest duchowe, i zasymbolizują głębszy wymiar rozlewający się na nasze życie wewnętrzne – wyjaśnia ks. Łukasz Połacik, proboszcz Parafii św. Kazimierza Królewicza w Częstochowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czasami można się spotkać z niezrozumieniem obrzędów obecnych w Kościele. Niektórzy doszukują się w nich magicznych sztuczek, czego skutkiem jest traktowanie tych obrzędów jako „magicznego” sposobu na uzdrowienie zamiast jako narzędzia łaski. Ksiądz Połacik dodaje, że trzeba podchodzić do tych znaków i symboli z wielką wiarą. – Obserwuję ludzi w moim duszpasterstwie i widzę, że oni z radością przyjmują takie błogosławieństwa. Część wiernych, oczywiście, o nich zapomina, ale co roku mamy całkiem sporą grupę chętnych do przyjęcia choćby błogosławieństwa św. Błażeja czy poświęcenia chleba i soli w dzień św. Agaty. Warto do nich wracać: po pierwsze, z uwagi na tradycję Kościoła, a po drugie, dlatego że nasza wiara przedostaje się różnymi kanałami i w ten sposób wzmacnia – tłumaczy proboszcz.

Święty Błażej

Reklama

3 lutego wspominaliśmy św. Błażeja, biskupa i męczennika. Zgodnie z tradycją pochodził on z Cezarei Kapadockiej, jednego z ważniejszych ośrodków chrześcijaństwa. Żył na przełomie III i IV wieku. Wychowany był w wierze chrześcijańskiej, a z racji szlacheckiego pochodzenia wykształcił się na medyka. Z czasem Błażej porzucił swoje życie świeckie i oddał się modlitwie, pragnąc być bliżej Boga. Po śmierci biskupa Sebasty w Armenii (obecnie Sivas w Turcji) miejscowa ludność zwróciła uwagę na jego świadectwo życia i został przez nią wybrany na pasterza. Nie ominęły go prześladowania chrześcijan z rąk cesarza Licyniusza. Duchowny został pojmany. To właśnie w więzieniu cudem uratował przed uduszeniem małego chłopca, którego matka przyniosła do niego, a któremu w gardle utkwiła ość. Tam też przymuszany do wyrzeczenia się Chrystusa został w okrutny sposób rozdarty żelaznymi grzebieniami i na koniec ścięty.

Święty od wieków uznawany jest za patrona osób zmagających się z chorobami gardła.

Błażejki

Reklama

„Za wstawiennictwem św. Błażeja, biskupa i męczennika, niech Bóg zachowa cię od choroby gardła...”. To słowa wypowiadane podczas obrzędu przez kapłana, który przykłada dwie skrzyżowane ze sobą świece w okolice szyi. Elżbieta Gajda poznała ten obrzęd w swojej poprzedniej Parafii św. Faustyny w Częstochowie – to tam zetknęła się z nim po raz pierwszy. W jej aktualnej parafii nie ma zwyczaju takiego błogosławieństwa, dlatego w jego poszukiwaniu dotarła do Parafii św. Kazimierza Królewicza. – To właśnie po pandemii Covid-19 doznałam uzdrowienia z natarczywego kaszlu nocnego za wstawiennictwem św. Błażeja i pamiętam o nim co roku – zwierza się kobieta. Jolanta Zakrzewska z Parafii św. Kazimierza Królewicza przypomina sobie obrzęd z dawnych czasów, kiedy należała do Parafii św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Częstochowie. – Odkąd przyjmuję błogosławieństwo gardła, dosyć dobrze mi się śpiewa – mówi z uśmiechem i zapewnia, że „na pewno święty wstawia się za nami”. Ojciec Emanuel, proboszcz Parafii św. Jana z Dukli w Częstochowie, dobrze zna błogosławieństwo, a od 30 lat, czyli odkąd został kapłanem, sam je praktykuje. – U nas w parafii zawsze udzielamy błogosławieństwa św. Błażeja. Może u nas jest mniej popularne, ale w innych bernardyńskich placówkach cieszy się wielką popularnością.

Święta Agata

Wyjątkowa osobowość zaprowadziła Agatę na drogę męczeństwa. Namiestnik Sycylii Kwincjan od razu zwrócił uwagę na urodzoną w ok. 235 r. w Katanii Agatę. Zaproponował jej małżeństwo, które ta odrzuciła, bo wcześniej poświęciła siebie Chrystusowi i chciała trwać w dziewictwie. Agata żyła w czasach prześladowań chrześcijan zarządzonych przez Decjusza. Kiedy bezradny Kwincjan aresztował dziewczynę, oddał ją pod opiekę rozpustnej kobiety imieniem Afrodyssa. Szybko przekonał się, że żadne działania nie są w stanie złamać Agaty, i skazał ją na tortury, podczas których obcięto jej piersi. W tym czasie Katanię nawiedziło trzęsienie ziemi, w wyniku którego zginęło wielu pogan. Ostatecznie Agata poniosła śmierć męczeńską rzucona na rozżarzone węgle. Ta sycylijska święta pozostaje do dziś wielką patronką Katanii. Wspomnienie św. Agaty przypada 5 lutego. Podczas Mszy św. poświęca się pieczywo, wodę i sól, które mają chronić od pożarów i innych kataklizmów. Święta wzywana jest również przez kobiety karmiące oraz w chorobach piersi.

W szoku

Reklama

– Kojarzę tę świętą, kiedyś czytałem o niej w naszym domu w Tarnowie – mamy tam wystawione na korytarzu książki o wielu świętych. Wiem, że była zamęczona w szczególny sposób i mimo tego pozostała wierna Jezusowi Chrystusowi, a miała obiecywane bogactwa, których odmówiła. I po przeczytaniu tego byłem w szoku – opowiada Damian, odpowiedzialny domu wspólnoty Cenacolo w Częstochowie.

– Takie błogosławieństwa są bardzo ważne, może niektórzy uważają je za jakieś przestarzałe, tradycyjne formy, ale dla mnie mają duże znaczenie. To my za mało o nie dbamy i często zaniedbujemy ich podtrzymywanie – dostrzega Tomasz z Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Częstochowie.

Krzyże, relikwie, medaliki, wizerunki świętych, jak i różne obrzędy to nie amulety, ale konkretne znaki, które mają przemawiać do naszej wyobraźni i ożywiać naszą pamięć o Bogu wśród codziennych zajęć. Na pewno warto poznać ich sens i moc.

2026-02-10 14:29

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa: pomoc dla misjonarzy w Peru

[ TEMATY ]

misjonarze

archidiecezja częstochowska

Peru

ks. Kamil Tokarz

ks. Rafał Kipigroch

archiczest.pl

Ks. Kamil Tokarz ze swoimi parafianami

Ks. Kamil Tokarz ze swoimi parafianami

Kwota 55 tys. zł. została przekazana na pomoc misjonarzom z archidiecezji częstochowskiej pracującym w Peru. O wsparcie dla misjonarzy już 13 maja br. zaapelował abp Wacław Depo wskazując, że kraj ten dotknęła epidemia choroby denga, leptospirozy oraz malarii pochłaniając tysiące ofiar.

Metropolita częstochowski zwrócił się do kapłanów archidiecezji częstochowskiej i wskazał na „odpowiedzialność za naszych współbraci, którzy wyruszają na krańce świata, by tam pełnić posługę misyjną i mamy szczególny obowiązek pośpieszyć im z pomocą. Zwłaszcza teraz, gdy ich i tak niełatwa dotąd praca, została jeszcze bardziej utrudniona przez epidemię”.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

W Wielki Piątek rozpoczyna się Nowenna do Miłosierdzia Bożego. Pan Jezus polecił Siostrze Faustynie, aby przez 9 dni odmawiała szczególne modlitwy i tym samym sprowadzała rzesze grzeszników do zdroju Jego miłosierdzia.

„Pragnę, abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie w śmierci godzinie. W każdym dniu przyprowadzisz do serca mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia mojego. A ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca mojego. Czynić to będziesz w tym życiu i w przyszłym. I nie odmówię żadnej duszy niczego, którą wprowadzisz do źródła miłosierdzia mojego. W każdym dniu prosić będziesz Ojca mojego przez gorzką mękę moją o łaski dla tych dusz.
CZYTAJ DALEJ

Bp I. Pękalski: nie lękajmy się przyjąć Jezusa Zmartwychwstałego jako naszego Zbawiciela!

2026-04-06 14:41

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Bp I. Pękalski sprawujący liturgię Mszy św., w łódzkiej katedrze

Bp I. Pękalski sprawujący liturgię Mszy św., w łódzkiej katedrze

Nie lękajmy się przyjąć Jezusa Zmartwychwstałego jako naszego Zbawiciela, jako tego, który przebacza nasze grzechy, naprawia nasze relacje z Bogiem Ojcem, i z naszymi bliźnim, i napełnia nas mocą Ducha Świętego, który jest dawcą prawdziwego pokoju. Który pragnie być naszym przewodnikiem niekiedy po bardzo krętych, zawiłych, niebezpiecznych drogach życia prowadzących do Królestwa Niebieskiego. – mówił bp Pękalski.

W Poniedziałek Wielkanocny sumie w katedrze św. Stanisława Kostki w Łodzi przewodniczył i homilię wygłosił ksiądz biskup Ireneusz Pękalski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję