Reklama

Niedziela Wrocławska

Bal radości i dobrych relacji

Już po raz 11. w okresie karnawału w parafii Chrystusa Króla we Wrocławiu małżeństwa Domowego Kościoła bawiły się podczas bezalkoholowego balu.

Niedziela wrocławska 7/2026, str. II

[ TEMATY ]

Wrocław

Magdalena Lewandowska/Niedziela

Uczestnicy tegorocznego balu

Uczestnicy tegorocznego balu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tegorocznym balu wzięło udział aż 40 par. Było dużo tańca, radości i integracji – okazja do spędzenia czasu z małżonkiem i spotkania wielu wspaniałych ludzi. – W tym roku mieliśmy nawet listę rezerwową. Co nas bardzo cieszy, to duża liczba nowych młodych małżeństw – podkreśla Aneta Miażdżyk.

Głowy pełne pomysłów

Od 2015 r. bal przygotowują i prowadzą wspólnie małżonkowie Aneta i Andrzej Miażdżyk oraz Jowita i Bogdan Kuźmiccy. Cztery lata temu dołączyli Ewa i Tomek Badora, a podczas tegorocznego balu Ewa i Marcin Zdyblowie. Małżeństwa „wodzirejów” mają głowy pełne pomysłów. Wspólne przygotowania, rozmowy, burze mózgów to dla nich – oprócz ogromnego wysiłku i pracy – także wielka frajda i radość. – Jesteśmy po kursach dobrej zabawy bezalkoholowej. Należmy do Ruchu Światło-Życie, część z nas jest w Krucjacie Wyzwolenia Człowieka i staramy się pokazać, że można fantastycznie bawić się bez alkoholu – mówi Bogdan Kuźmicki. – Chcieliśmy także dać małżonkom przestrzeń na randkę bez dzieci, na ubranie pięknych sukien i garniturów, na możliwość spędzenia wyjątkowego wspólnego wieczoru – dodaje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Każdy bal ma bogaty scenariusz, podzielony jest na pewne bloki i etapy ze specjalnie dobraną muzyką i zabawami integracyjnymi. – Tegoroczny bal „Zabiorę cię właśnie tam” podzieliliśmy na cztery części: marzenia, relax, światło i zaufanie. Myśl, która nam przyświecała w tematyce tegorocznego balu to budowanie relacji małżeńskiej, dbanie o małżeństwo, o nasze uczucia – tłumaczy Aneta. – Nie zabrakło nowych tańców i nowych zabaw. Wśród nich m.in. konkurs odgadywania żony tylko według cienia czy konkurs znajomości marzeń współmałżonka – dodaje jej mąż Andrzej.

Zestaw ratunkowy

Na końcu balu każde małżeństwo otrzymało specjalną… puszkę. – To przygotowana przez nas „Puszka bezpiecznej relacji” – zestaw bezpieczeństwa do użycia w razie problemów w relacji małżeńskiej. To normalne, że w relacji czasami „czar pryśnie”, coś się popsuje, coś się zadzieje. Wtedy nie szukamy „nowego modelu”, ale naprawiamy relacje. W tym na pewno przyda się nasz zestaw ratunkowy – wyjaśnia Ewa Zdybel. Razem z mężem Marcinem w tym roku po raz pierwszy uczestniczyli w balu w nowej roli. – Od 10 lat co roku bawiliśmy się na balach bezalkoholowych, a w tym roku zostaliśmy poproszeni o pomoc przy organizacji i prowadzeniu takiego balu. I był to naprawdę ogrom dodatkowej radości i wspaniałej współpracy. Nasze spotkania organizacyjne trwały praktycznie już od wakacji. Dzieliliśmy się pomysłami, propozycjami, które wspólnie później wybieraliśmy. Tak, aby każdy mógł na balu znaleźć coś dobrego dla siebie – opowiada Ewa. – Bardzo lubimy się bawić i wiemy, że to są udane bale. Dodatkowo możemy promować zabawę bezalkoholową i pokazywać, że dobry humor nie zależy od „procentów” – podkreśla Marcin.

Co bardzo cieszy organizatorów, kultura dobrej, bezalkoholowej zabawy przenosi się również na inne imprezy i spotkania. – W tym roku po 10 latach przyszło do nas małżeństwo i poprosiło o scenariusz poprowadzenia bezalkoholowego balu. I niedawno z dużym sukcesem taki bal się odbył niedaleko Wołowa – dzieli się Jowita Kuźmicka.

2026-02-10 14:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

20 lat Fundacji Evangelium Vitae

Niedziela wrocławska 16/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Wrocław

Archiwum fundacji

Działania fundacji wypływają z odkrywanych potrzeb

Działania fundacji wypływają z odkrywanych potrzeb

Powstała po śmierci Jana Pawła II jako żywy pomnik jego nauczania. Dziś fundacja to konkretna pomoc: dla dzieci, rodzin, chorych i tych, którzy stoją przed najtrudniejszymi decyzjami.

Można powiedzieć, że pomysł fundacji narodził się z braku pieniędzy. Na początku XX wieku siostry boromeuszki zbudowały we Wrocławiu szpital, przy którym wkrótce utworzyły także szkołę pielęgniarską. W 1949 r. szpital odebrano zgromadzeniu i upaństwowiono, dopiero w 2002 r. ponownie przyznano siostrom prawo własności.
CZYTAJ DALEJ

Francja: Około miliona osób będzie uczestniczyć w wizycie papieża Leona XIV w Paryżu

2026-09-08 20:13

[ TEMATY ]

Francja

Leon XIV we Francji

Adobe Stock

Około miliona ludzi weźmie udział w wizycie papieża Leona XIV w Paryżu, który spędzi w tym mieście półtora dnia od 25 września - podał we wtorek Herve Wattecamps, który koordynuje wizytę z ramienia archidiecezji paryskiej. Podkreślił, że na mszę w stolicy Francji zapisuje się 8 tys. osób dziennie.

Na konferencji prasowej zorganizowanej przez Konferencję Episkopatu Francji gen. Wattecamps mówił o wyzwaniu, jakim jest „przyjęcie, w ciągu półtora dnia, około 1 miliona osób”, i to „tak, aby każda osoba (...) mogła zobaczyć papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Dekanat dolnobrzeski zawierzył się Maryi

2026-09-08 23:26

ks. Łukasz Romańczuk

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.

Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję