Włochy
W kulcie św. Józefa i w różnorodności tradycji z nim związanych prym wiedzie Italia, a wiele regionów ma swoje lokalne zwyczaje. I tak w San Marino o zmierzchu 18 marca są rozpalane ogniska. Nazywane są fogheraccia, a korzenie mają w epoce pogańskiej. Wtedy nawiązywały do równonocy wiosennej i miały zapewnić płodność. Corocznie są też znakiem charakterystycznym Rimini, gdzie płoną nad brzegiem morza. Są pewnego rodzaju czuwaniem przed uroczystością św. Józefa.
W Kalabrii z kolei, na południu Włoch, między rodzinę i sąsiadów dzieli się danie o nazwie lagane e ceci – to makaron z ciecierzycą. W dawnych czasach, kiedy w tym regionie powszechne było ubóstwo, stało się ono symbolem solidarności społecznej i braterstwa.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Maccu di San Giuseppe i ołtarze ku czci świętego to tradycje Sycylii. Maccu to danie, którego podstawą są fasola, koper włoski i oliwa z oliwek. Dodatkowe składniki zaś pozwalają oczyścić spiżarnię przed nowymi wiosennymi uprawami. Ołtarze na cześć Oblubieńca Maryi są bogato zdobione figurkami, kwiatami i świecami wotywnymi. Znajdują się też przy nich potrawy, m.in. fasola właśnie, które są przekazywane ubogim. Tradycyjnie pojawia się także bułka tarta, która symbolizuje trociny – wszak św. Józef był cieślą. A zwyczaj sięga czasów średniowiecza, kiedy w czasie suszy lud Sycylii modlił się, by jego patron przyniósł mu deszcz. Mieszkańcy złożyli obietnicę, że jeśli św. Józef wysłucha ich modlitw, urządzą ucztę. Sycylijczycy obietnicę spełnili, a fasola uratowała ludność przed głodem.
Hiszpania
Na Półwyspie Iberyjskim, podobnie jak we Włoszech, w uroczystość św. Józefa obchodzi się Dzień Ojca. Wtedy dzieci wręczają swoim tatom drobne prezenty i przygotowują mu śniadanie, które – z uwagi na Wielki Post – nie może zawierać mięsa. Wśród różnorodnych tradycji kultywowanych w Hiszpanii, związanych z ziemskim opiekunem Jezusa, na czoło wysuwa się Walencja z Fallas, czyli Świętem Ognia. Obchody sięgają XVII wieku, kiedy to mieszkańcy tego regionu postanowili uczcić swojego patrona, paląc konstrukcje tworzone z drewnianych odpadów. Dziś każda dzielnica tworzy swój własny pomnik z tektury i drewna, a jego wysokość może przekraczać 20 m. Te satyryczne dzieła nawiązują zwykle do aktualnej sytuacji lokalnej, a zostają spalone wieczorem 19 marca.
Samo zaś święto przerodziło się w festiwal obchodzony w okolicy 19 marca. Przez tydzień ulice wypełniają się muzyką, kolorowymi tłumami, fajerwerkami. Niezwykłym zwyczajem jest tworzenie płaszcza dla Maryi, która jako patronka Walencji ukrywa się pod imieniem Matki Bożej Porzuconych. Całe rodziny, ubrane w tradycyjne stroje, wędrują z tysiącami bukietów, by w ciągu 2 dni umieścić je w 15-metrowej konstrukcji.
(foto: Fallas: fotografie, obrazy, grafiki wektorowe i materiały wideo bez tantiem
Ofrenda de Flores: fotografie, obrazy, grafiki wektorowe i materiały wideo bez tantiem)
Filipiny
Również w tym wyspiarskim kraju jest żywy kult św. Józefa. Jako formę wdzięczności za jego opiekę organizuje się procesje z figurą świętego przy akompaniamencie orkiestry dętej i śpiewów, na Mszach św. błogosławi się rodziny i ojców, dekoruje się domy i ulice, bliscy świętują przy wspólnym stole.
Unikalną tradycję zachowały niektóre rodziny w prowincji Iloilo, organizując bankiet dla Świętej Rodziny. Spośród ubogich wybiera się trzy osoby: starszego mężczyznę – odpowiednik św. Józefa, młodą kobietę – jako Maryję, i chłopca, będącego odpowiednikiem Jezusa. Ubrane w stroje z początków chrześcijaństwa zasiadają przy stole z najlepszą zastawą i symbolicznie są karmione przez gospodarzy, co ma być wyrazem troski i gościnności. W tym samym czasie płyną hymny do św. Józefa. Ważnym elementem uroczystości jest błogosławieństwo Świętej Rodziny uczestnikom przyjęcia, którzy jednocześnie składają hołd honorowym gościom.
