Różnorodność prac i poziom wykonania zrobiły ogromne wrażenie na jury. Konkurs, który od lat wpisuje się w przygotowania do Niedzieli Palmowej, po raz kolejny zgromadził dzieci, młodzież, seniorów i całe wspólnoty. Najmniejsze prace miały zaledwie 25 centymetrów, największe przekraczały 5 metrów wysokości. Wszystkie łączyło jedno, były wykonane z ogromną starannością i poszanowaniem tradycji.
– Z roku na rok poziom prac rośnie, a uczestnicy wykazują się nie tylko pomysłowością, ale i dużą wrażliwością artystyczną – podkreślił plastyk Robert Kukla ze ŚOK, zwracając uwagę na przemyślaną kolorystykę i własnoręczne wykonanie elementów.
Jury w składzie: Kazimiera Momot, Wanda Szwegler oraz Robert Kukla stanęło przed trudnym zadaniem wyłonienia najlepszych. W kategorii palm dużych pierwsze miejsce zdobyły ex aequo Niepubliczna Szkoła Podstawowa „Bliżej Dziecka” oraz Przedszkole nr 1 w Świdnicy. Wśród palm małych zwyciężyła Katarzyna Korol-Guźda.
Nagrodzone i wyróżnione prace można oglądać na wystawie w Galerii Fotografii, Rynek 44. To nie tylko prezentacja konkursowych dzieł, ale także żywe świadectwo pielęgnowania tradycji.
Finałem wydarzenia jest co roku uroczysty korowód ulicami miasta do świdnickiej katedry. Palmy przynieśli członkowie Zespołu Tańca Narodowego i Estradowego „Krąg”, włączając mieszkańców w radosne przeżywanie jednego z najpiękniejszych momentów roku liturgicznego. /xmb
O dawaniu świadectwa wiary na ulicach miast i wsi w uroczystość Bożego Ciała, mówił bp Marek Mendyk.
- Wychodząc dziś w procesji, pragniemy dać świadectwo, że historia Jezusa to nie mit o zwycięzcy ani opowieść „ku pokrzepieniu serc”. To rzeczywistość, która jest tak bardzo realna, jak czerwcowa zieleń, zapach bzów i rozmiękczony promieniami słońca asfalt, po którym idą stopy ludzi kroczących w postawie uwielbienia za Chrystusem. Wychodzimy, aby pokazać innym – a może przede wszystkim sobie samym – że On jest! Żywy. Prawdziwy. Obecny - mówił biskup świdnicki.
Wystawa poświęcona bł. kard. Stefanowi Wyszyńskiemu w gmachu Sejmu
Sejm podjął w piątek uchwałę w 125. rocznicę urodzin i 45. rocznicę śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego, który od 1948 r. przez trzydzieści trzy lata przewodził Kościołowi katolickiemu w Polsce jako metropolita gnieźnieński i warszawski.
Za przyjęciem uchwały było 414 posłów, 7 było przeciw, 6 osób wstrzymało się od głosu.
W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.
Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.