Reklama

Panie, daj nam tego Chleba!

Niedziela kielecka 31/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Jam jest chleb życia. Kto do mnie przychodzi, nie będzie łaknął;
a kto we mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie." J 6,35

Marta Robin przez 51 lat nic nie jadła, nie mogła przełknąć nawet kropli wody. Jedynym jej pokarmem była Komunia św. Żyć przez 50 lat o samej Komunii św. - to niewątpliwy cud. Jakimż więc wielkim cudem jest nowe życie, które rodzi się w nas dzięki Eucharystii?
Od samego początku ludzie wędrowali "za chlebem", "szli tam, gdzie ich wołał urodzaj" (Jan Paweł II, Tryptyk rzymski). Obietnica chleba zawsze była i jest bardzo nęcąca. Dlatego ludzie często bezkrytycznie idą za tym, kto daje lub obiecuje chleb (por. Oz 2,7).
"Daj nam chleba" to częste wołanie w Piśmie Świętym. Naród wybrany tęsknił za chlebem i domagał się chleba od Mojżesza na pustyni. Jezusa wielu szukało głównie dlatego, że rozmnożył chleb. I my też tęsknimy za chlebem, też wołamy do Boga, jak nas nauczył Jezus: "chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj". A Jezus mówi nam: "troszczcie się nie o ten pokarm, który ginie, ale o ten, który trwa na wieki".
Na czym polega ta troska? Jak zdobywa się ten chleb dający życie wieczne?
Jezus odpowiada: "Uwierzcie we Mnie!".
Można słyszeć o cudach Jezusa, można też samemu widzieć różne cuda i nie uwierzyć. Można domagać się ciągle nowych znaków "manny z nieba" i nie uwierzyć w pokarm całkiem innego rodzaju - w Chrystusa, w chleb Boży, "który z nieba zstępuje i życie daje światu" (J 6,33).
Manna na pustyni i rozmnożony chleb zapowiadają, ale zasadniczo różnią się od nowego pokarmu, jaki obiecuje Jezus. Jezus sam stał się pokarmem. Cud rozmnożenia chleba, uzdrowienia i inne znaki, jakich dokonywał Jezus, miały jeden zasadniczy cel: abyśmy uwierzyli, że jest on Synem Bożym, Dawcą pokarmu, który nie ginie. Bez wiary w Tego, którego posłał Bóg Ojciec, nie można rozpoznać i przyjąć nieprzemijającego daru, jakim jest Komunia Święta.
Obok fizycznego głodu jest w człowieku jeszcze inny głód, głód życia wiecznego. "Oto nadchodzą dni - mówi Jahwe-Pan - gdy ześlę głód na ziemię: nie głód chleba ani pragnienie wody, lecz (głód) usłyszenia słowa Jahwe" (Am 8,11). Bowiem "nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych" (Pwt 8,3; Mt 4,4). Dziś Chrystus, Słowo Przedwieczne, mówi do nas: "Ja jestem chlebem życia. Kto przychodzi do Mnie, nie będzie łaknął i kto wierzy we Mnie, nigdy nie będzie pragnął" (J 6,35).
Komunia św., oto "lekarstwo nieśmiertelności, antidotum na śmierć" (św. Ignacy Antiocheński), a kto się nią karmi, już na ziemi posiada życie wieczne.
Kto nas nauczy wiary w ten Chleb dający życie wieczne? Jan Paweł II w encyklice Ecclesia de Eucharistia posyła nas do szkoły Maryi - Niewiasty Eucharystii. Jej wiara eucharystyczna wyraziła się "jeszcze zanim Eucharystia została ustanowiona, przez sam fakt ofiarowania swojego dziewiczego łona, aby mogło się dokonać Wcielenie Słowa Bożego" (Ecclesia de Eucharistia 55).
Uczmy się zatem tak wypowiadać nasze "amen", kiedy otrzymujemy Ciało Pańskie, w Komunii św., jak Maryja odpowiedziała w czasie zwiastowania: "Niech mi się stanie według słowa Twojego". Maryję nazywamy błogosławioną, bo uwierzyła (por. Łk 1,45) i stała się "pierwszym w historii tabernakulum", w którym zamieszkał Syn Boży.
Maryjo, Matko nasza, wyproś nam wiarę, naucz przyjmować i adorować Syna Bożego w Chlebie i Winie eucharystycznym.
Trudno wyobrazić sobie życie wieczne, trudno wyobrazić sobie nawet 51 lat bez jedzenia. Pewnego razu, jakby lekko zniecierpliwiona, Marta Robin wyznała: "Mam ochotę wołać do tych, którzy ciągle mnie pytają, czy naprawdę nie jem! - że ja jem więcej niż oni, ponieważ karmię się Eucharystycznym Ciałem i Krwią Jezusa. Chciałabym im powiedzieć, że to oni sami powstrzymują w sobie efekty tego pokarmu...".
A efektem tego Pokarmu, ukrytego w małej hostii, jest życie wieczne. Dlatego wołajmy z wiarą:
"Panie, dawaj nam zawsze tego chleba!".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: Burmistrz Nowego Jorku ogłosił stan wyjątkowy

2026-02-23 06:50

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Nowy Jork

PAP/EPA/OLGA FEDOROVA

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

Zakaz przemieszczania się – jak podała stacja Fox News – obowiązuje od godziny 21.00 (czasu lokalnego) w niedzielę do południa w poniedziałek. Restrykcje obejmują wszystkie ulice, autostrady oraz mosty, które zostają wyłączone z ruchu kołowego, z wyjątkiem pojazdów ratunkowych. Ograniczenia dotyczą samochodów osobowych, ciężarówek, a także skuterów i rowerów elektrycznych. Poruszać mogą się jedynie służby ratunkowe oraz pracownicy sektorów infrastruktury krytycznej.
CZYTAJ DALEJ

500 dni do Światowych Dni Młodzieży w Seulu

2026-02-23 22:48

Ignacy Gołas

Młodzież podczas spotkania

Młodzież podczas spotkania

O duchowym przygotowaniu do Światowe Dni Młodzieży w Seul mówił podczas niedzielnego spotkania ks. Tomasz Latawiec, koordynator ŚDM w Archidiecezji Wrocławskiej. Wydarzenie zgromadziło około 130 młodych kandydatów do wyjazdu wraz z rodzicami.

Spotkanie rozpoczęło się w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła we Wrocławiu. W homilii ks. Tomasz Latawiec nawiązał do Ewangelii o kuszeniu Jezusa: – Czterdzieści dni. Cisza, głód, kuszenie. To nie jest łatwy początek misji. A jednak właśnie tam, na pustyni, objawia się Jego siła. Pustynia to nie kara, ale przygotowanie. Nie miejscem przegranej, lecz miejscem decyzji - podkreślił kapłan, odnosząc te słowa do przygotowań do wyjazdu. - To nie jest wycieczka turystyczna do Korei. To nie egzotyka i nie tylko nowe znajomości. To przede wszystkim pielgrzymka wiary. Jeśli nie przejdziecie swojej pustyni, wyjazd będzie tylko wydarzeniem. Jeśli ją przejdziecie, może stać się przemianą.
CZYTAJ DALEJ

Papież: tylko serca pełne pokoju budują sprawiedliwy i trwały pokój

2026-02-24 16:32

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Nieznany dotąd wstęp Leona XIV do książki „Peace Be with You!”, wydanej przez HarperCollins, ukazuje pokój jako „dar i zobowiązanie” i „jedną z wielkich kwestii naszych czasów”. Od 24 lutego publikacja jest dostępna w Stanach Zjednoczonych i innych krajach anglojęzycznych jako angielska wersja książki „E pace sia!”, ogłoszonej w sierpniu 2025 r. przez Libreria Editrice Vaticana. Książka ukazała się po polsku nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu pod tytułem „Pokój wam!”.

We wstępie Papież Leon XIV podejmuje refleksję nad pokojem jako rzeczywistością o podwójnym wymiarze: „zarówno dar, jak i zobowiązanie”. Pokój jest - jak pisze - „darem od Boga budowanym przez mężczyzn i kobiety na przestrzeni wieków”, ale równocześnie zadaniem powierzonym ludzkiej odpowiedzialności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję