Reklama

Wielki Polak

KS. IRENEUSZ STARACHOWSKI
Edycja szczecińsko-kamieńska 13/2001

Drawieński kościół w niedzielę 11 marca gościł w swoich podwojach kompanię honorową z naszej jednostki i pełniącego religijne w niej obowiązki kapelana o. Jan Dobskiego. Cóż było tego powodem? Jakaś ważna wojskowa uroczystość? To wojskowi wraz z kapłanami byli twórcami rozpoczęcia Roku Prymasowskiego w naszym dekanacie. Episkopat Polski ogłosił rok 2001 r. Rokiem Sługi Bożego Księdza Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego. Wraz z przygotowaniem do wprowadzenia Prymasa Tysiąclecia w poczet polskich błogosławionych Kościół w Polsce pragnie, na różne sposoby, przybliżyć sylwetkę tego wielkiego człowieka w historii naszego narodu i Kościoła.

O godz. 11.30, w asyście o. Jana Dobskiego, proboszcza z Barnimia i wikariusza z Drawna, ks. dziekan Stanisław Gulczyński rozpoczął uroczystą Mszę św., inaugurującą obchody Roku Prymasowskiego. Kolor fioletowy szat przypominał trudną drogę kapłańskiego życia Księdza Prymasa. Warto ponadto zwrócić uwagę, że obecność kompanii honorowej w czasie Mszy św. jest znacząca - wszak Ksiądz Prymas w czasie II wojny światowej był kapelanem oddziałów Armii Krajowej.

We wstępie do kazania o. Jan Dobski poruszył kwestię właściwego odczytania znaków czasu. Nadmienił, że świat zawsze przeżywał kataklizmy, ale nigdy w tak potężnym zakresie jak dzisiaj. Trzęsienie ziemi w Indiach pochłonęło setki tysięcy istnień ludzkich, potężne powodzie potrafią zatopić całe miasta, zaraźliwe choroby nie znoszą już z powierzchni ziemi pojedynczej miejscowości, jak to miało miejsce przed laty, ale potrafią wstrząsnąć całym światem. Rządzący muszą się nawrócić, ludzie muszą pokochać Boga, czas przemiany ludzkich serc się rozpoczął.

Człowiekiem danym nam, Polakom, na trudny okres rządów komunistycznych w naszym kraju był Prymas S. Wyszyński. Kaznodzieja spotkał się z nim w seminarium w Ołtarzewie, gdzie studiował. Kard. S. Wyszyński wielokrotnie odwiedzał to miejsce kształtowania misyjnych powołań. O. Jan od młodych lat zajmował się fotografowaniem. Dzięki temu uwiecznił na kliszy fotograficznej sylwetkę Prymasa wielokrotnie. O. J. Dobski żałował tylko, że w swoich choszczeńskich zbiorach nie ma wszystkich zdjęć z wielkim Człowiekiem polskiego Kościoła. Przyrzekł jednak, że postara się je przywieźć z rodzinnego domu, gdy kard. Stefan Wyszyński zostanie wyniesiony na ołtarze jako błogosławiony.

Po kazaniu mieliśmy możliwość wsłuchać się w głos Księdza Prymasa, gdy przemawiał na forum Ojców Soborowych. Ta wielka reforma Kościoła została rozpoczęta w 1962 r., a w 1965 r. zakończono obrady. Wobec Ojców Soborowych (są to w większości kardynałowie, podejmujący decyzje później spisane w specjalnych kościelnych dokumentach, zwanych konstytucjami) uzasadniał przyznanie Maryi, Matce Bożej, tytułu Matki Kościoła. Wsłuchani byliśmy wszyscy w ten głos płynący z taśmy magnetofonowej, który został na niej uwieczniony przed ponad 35 laty!

Po Mszy św. zostaliśmy zaproszeni do obejrzenia wystawy o wielkim Polaku - Stefanie Wyszyńskim. Na wystawę składały się zdjęcia z prywatnych zbiorów o. Jana, zdjęcia ksero z różnych publikacji o Księdzu Prymasie, a także książki, które napisał Sługa Boży i które o nim zostały napisane.

Propagatorem przeniesienia wystawy autorstwa kapelana jednostek choszczeńskiej i drawieńskiej - ks. mjr. Andrzeja Lemieszko był mjr Andrzej Szutowicz. Natomiast gościł nas na terenie kościoła drawieńskiego i ochotnie podjął inicjatywę przygotowania tego dnia - ks. dziekan Stanisław Gulczyński. Tym trzem osobom zawdzięczamy rozpoczęcie Roku Prymasowskiego w dekanacie Drawno.

Po wspaniałej Uczcie Eucharystycznej, jak zawsze bardzo gościnny, ks. S. Gulczyński zaprosił organizatorów święta i zaproszonych gości na posiłek. Życzę wszystkim dekanatom tak wspaniałych organizatorów i zachęcam do wspólnych dzieł na rzecz upamiętniania historii naszego kraju i Kościoła oraz ludzi, którzy zasłużyli się dla naszej Ojczyzny.

Reklama

Zmarł uczestnik Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

2019-08-08 11:07

Ojcowie Marianie

Podczas pierwszego dnia pielgrzymki, w grupie 10 biała WPP, zmarł nagle jeden z pielgrzymów, który przez wiele lat był związany z grupą - Zygmunt Chodźko Zajko. Prosimy o modlitwę za niego i jego bliskich.

Niech słowa, które pielgrzymi usłyszeli w czasie porannej Eucharystii będą pocieszeniem i umocnieniem, bo naszą obietnicą jest życie wieczne. Chrystus Zmartwychwstał.

„Pan Bóg może stawiać ciebie wobec doświadczenia spraw, które ci się nie mieszczą w głowie i nie wiesz, jak pogodzić to, że Pan Bóg sobie poradzi z tym, z czym nikt nie może sobie poradzić. Jesteś bezradny zupełnie. I dzisiaj Słowo mówi – módl się. Bo mocny jest Ten, który udzielił obietnicy i godzien jest, aby Mu uwierzono. Czytaj Słowo i słuchaj tego, co On ci mówi. Wołaj i milcz słuchając odpowiedzi.” — z: Zygmunt Chodzko-Zajko

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kielce: pół tysiąca osób wyruszyło rowerami na Jasną Górę

2019-08-20 11:19

dziar / Kielce (KAI)

500 osób – tyle, ile maksymalnie jest to możliwe, wyruszyło dzisiaj z Kielc rowerami w VII Rowerowej Pielgrzymce Diecezji Kieleckiej na Jasną Górę, która odbywa się pod hasłem „W mocy Bożego Ducha”. Jest to prawdopodobnie największa pielgrzymka rowerowa w Polsce. Potrwa do piątku 23 sierpnia.

KD

Pielgrzymów błogosławił i wyprawił w trasę bp Marian Florczyk.

- Jasna Góra i Cudowny Obraz Matki Bożej są pierwszym i głównym celem pielgrzymki, który nie jest łatwo osiągnąć. Potrzebna jest pomoc drugiego człowieka (…). Myślę, że z Bożą pomocą i motywacją wewnętrzną spotkamy się na Jasnej Górze – powiedział bp Florczyk, który będzie tam sprawował Mszę św. dla pielgrzymów.

Pielgrzymka rowerowa wyruszyła sprzed kościoła św. Maksymiliana w Kielcach. - W tradycji było tak, że ludzie szli pieszo. Ta pielgrzymka na rowerach to jednak znak czasu, bo widzimy codziennie, że dużo ludzi jeździ na jednośladach. Stąd też pomysł, aby zorganizować taką modlitewną wędrówkę – dodał biskup.

Pielgrzymi mają przed sobą cztery dni i ponad 250 kilometrów. Jeszcze dziś pielgrzymi dotrą do Kaczyna, żeby przez Pierzchnicę i Chmielnik udać się do Wiślicy. W tamtejszym sanktuarium o godzinie 20.30 wezmą udział w uroczystej Mszy św. Dzisiaj pokonają ponad 70 kilometrów.

Pięciuset pielgrzymom towarzyszy ośmiu księży i pięć sióstr zakonnych, jadą całe rodziny, np. małżeństwo z Buska – Zdroju, z 4-letnim Kubą i 7- letnią Hanią. Z mamą jedzie także zaledwie 3-letnia Ania. Uczestniczą pielgrzymi m.in. z Krakowa i Warszawy.

Popularność wydarzenia jest z każdym rokiem większa – już z ostatnim dniem lipca zamknięto zapisy. Liczba pielgrzymów musi być ograniczona ze względów bezpieczeństwa i logistyki.

Pielgrzymi codziennie pokonują od 50 do 70 km. Trasa jest podzielona na 15-kilometrowe odcinki, pomiędzy którymi są postoje z czasem na modlitwę, gorący posiłek i odpoczynek. Tempo jest dostosowane do możliwości osób w różnym wieku.

Tradycyjnie pielgrzymka odbywa się z wątkiem dobrych uczynków. Na trasie pielgrzymi zaangażują się w pomoc dla podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Mnichowie. Na postoju w Węgleszynie odbędzie się kiermasz, podczas którego będzie można kupić ręcznie wykonane prace podopiecznych DPS-u, aby wspomóc działanie ośrodka. Prace zostały zamieszczone na stronie internetowej pielgrzymki. Odbędzie się także akcja pomocowa dla dzieci z Kenii, którą zaproponowała wolontariuszka misyjna Monika Motyczyńska.

W ubiegłych latach organizowano akcję pozyskiwania dawców szpiku kostnego lub zbiórkę na tandem dla niewidomego uczestnika, który potem odbył pielgrzymkę na nowym rowerze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem