Ideą festiwalu jest współpraca uznanych artystów i przedstawicieli bydgoskiego środowiska muzycznego oraz wybitnych instrumentalistów i twórców z całej Polski. Ramy festiwalu obejmują również cykliczne wydarzenia: „Zaduszki w Antonim” oraz Koncert Zaduszkowy w Kościele Świętego Krzyża.
Wydarzenie ma charakter bezpłatny i otwarty. Realizowane we współpracy z lokalnymi instytucjami tworzy stałą ofertę kulturalną miasta i wzmacnia tożsamość Bydgoszczy jako ośrodka twórczego, wpisującego się w idee Sieci Miast Kreatywnych UNESCO.
Organizatorem Bydgoskiego Festiwalu Dźwięku jest Stowarzyszenie im. Andrzeja Szwalbego „Dziedzictwo” we współpracy z Diecezją Bydgoską, Parafią Katedralną, Diecezjalnym Instytutem Muzyki Kościelnej, Parafią św. Antoniego i Parafią Świętego Krzyża w Bydgoszczy. Kierownikiem artystycznym jest prezes stowarzyszenia Paweł Pawłowicz.
Myślą przewodnią festiwalu jest idea Andrzeja Szwalbego o rozumieniu kultury jako dobra wspólnego, budowaniu silnej tożsamości muzycznej Bydgoszczy, integrowaniu środowisk artystycznych wokół ambitnych i długofalowych przedsięwzięć.
Koncert inauguracyjny tegorocznego festiwalu pt. Urodziny Szwalbego odbył się z okazji rocznicy poświęcenia organów. Przy instrumencie zasiadł Marek Przywarty z towarzyszeniem zespołu „Ensemble Inegalite” w składzie: skrzypce historyczne – Natalia Tyrańska, Karolina Wróbel-Krysztoforska, altówka historyczna – Małgorzata Feldgebel, wiolonczela historyczna – Weronika Kulpa. Najbliższe koncerty w Katedrze św. Marcina i św. Mikołaja w Bydgoszczy: 11 lipca o godz. 19 – improwizacje organowe wykona Tomasz Orlow i 18 lipca – przy organach zasiądzie Piotr Rojek, akompaniament elektroniki – Anna Suda.
Tradycyjnie obok sobotnich recitali mistrzowskich z udziałem zaproszonych instrumentalistów w niedziele lipca i sierpnia po Mszy św. o godz. 11 można wysłuchać krótkich prezentacji organowych.
„Dziękujemy Bogu za najważniejsze dla naszego miasta wydarzenie XX wieku, czyli za odzyskanie wolności i niepodległości” – mówił w Katedrze św. Marcina i Mikołaja bp Krzysztof Włodarczyk.
Przedstawiciele władz różnych szczebli, służb mundurowych oraz mieszkańcy miasta modlili się w 102. rocznicę powrotu Bydgoszczy do Macierzy. – Powrotu do Polski, do granic geograficznych – mówił ordynariusz, dziękując włodarzom miasta – dawnym i obecnym – za to, że na mapie Bydgoszczy istnieje ulica 20 Stycznia 1920 roku. – Ktoś mógłby powiedzieć ulica, jak ulica, ale coś ta nazwa przypomina, do czegoś nawiązuje, ku czemuś się zwraca. Ulica ta, tnie się ostrym rysem między secesyjnymi kamienicami, ulica jakby podrzędna, a jednak równoległa do nadrzędnej arterii, czyli ulica spolegliwa, jednak nie całkiem niema, na pewno nie krzykliwa, ale oficjalna, i to nazwą, jak i pisownią – dodał.
Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.
Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.