Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Wolińscy Ludzie Morza

To nie jest przypadek, że nasza pielgrzymka zaczyna się od Eucharystii. Zanim wypłyniemy na głębię, chcemy zacumować nasze życie przy Chrystusie – powiedział w homilii abp Wiesław Śmigiel.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Jan Paweł II podczas pielgrzymki do grobu św. Mikołaja w Bari powiedział: „Świadczył [on] o Bożej Opatrzności nie tylko dlatego, że sam miał nieskończone zaufanie, ale także dlatego, że starał się być opatrznością dla innych. Opiekował się bliźnimi jak ojciec i matka i, w miarę swoich ludzkich możliwości, zaspokajał ich potrzeby”.

Wzorem Apostoła Pomorza

Święty Mikołaj szczególnie czczony jest jako patron żeglarzy, rybaków i marynarzy, bowiem, jak głosi jedna ze starożytnych legend, uratował statek przed zatonięciem, ukazując się załodze w trakcie sztormu i prowadząc statek do bezpiecznego portu. Nad Odrą i Bałtykiem znajduje się kilka miejsc kultu św. Mikołaja. Jedno z nich znajduje się w średniowiecznym nadbałtyckim porcie, w Wolinie. Świętemu Mikołajowi dedykowana jest prastara kolegiata, górująca nad miastem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

19 czerwca w Wolinie, odbyły się uroczystości ku czci św. Mikołaja, patrona Ludzi Morza. Pielgrzymi z Piasku i Krzymowa z Parafii w Krajniku Górnym oraz s. Izabela Jasińska wraz z młodzieżą z Placówki Wsparcia Dziennego Caritas św. Rodzina w Szczecinie już o świcie wyruszyli statkiem z feretronem św. Ottona, aby drogą wodną, na wzór Apostoła Pomorza sprzed 900 laty dostać się do Wolina.

Reklama

Uroczystości w Wolinie rozpoczęły się rano w wolińskiej Publicznej Szkole Podstawowej im. Bolesława Krzywoustego dyktandem dla uczniów klas IV-VIII o św. Mikołaju, patronie Ludzi Morza. Tekst dyktanda przygotowała i spotkanie poprowadziła dr Magdalena Wanot-Miśtura z Uniwersytetu Warszawskiego, prezes Fundacji Języka Polskiego. Przed Mszą św. delegacje złożyły kwiaty przy pomniku tych, co nie powrócili z morza. Modlitwę w ich intencji poprowadził ks. kan. Hieronim Sebastian. Przed południem w wolińskiej kolegiacie poświęcony został sztandar Wolińskiego Stowarzyszenia Rybaków. Słowa wdzięczności wobec abp. Wiesława Śmigla oraz wszystkich zaangażowanych w przygotowanie sztandaru i uroczystości wygłosił Jacek Kowalczyk, prezes stowarzyszenia. Słowo do wszystkich zaproszonych gości skierowała również Ewa Grzybowska, burmistrz Wolina.

Kotwica znak nadziei

Msza św. sprawowana była w intencji Ludzi Morza. Liturgii przewodniczył abp Wiesław Śmigiel. Do modlitwy włączyli się kanonicy Wolińskiej Kapituły Kolegiackiej, księża pielgrzymi z różnych parafii naszej archidiecezji oraz z sąsiedniej archidiecezji berlińskiej, samorządowcy, przedstawiciele służb mundurowych, poczty sztandarowe, rybacy, żeglarze i marynarze z różnych portów nad Odrą i Bałtykiem oraz grupy pielgrzymów z Parafii św. Rafała Kalinowskiego z Nowogardu i św. Józefa z Dziwnowa.

W homilii abp Wiesław podkreślił: – To nie jest przypadek, że nasza pielgrzymka zaczyna się od Eucharystii, każda dobra podróż chrześcijanina powinna rozpoczynać się od spotkania z Bogiem. Zanim wypłyniemy na głębię chcemy zacumować nasze życie przy Chrystusie. Przecież wiemy, że na kartach Pisma Świętego nadzieja jest często symbolizowana przez kotwicę, a więc mówimy o tym, że człowiek, który ma nadzieję zakotwiczył w Bogu, jest blisko Boga. Przybliżył również sylwetkę patrona rybaków. – Święty Mikołaj nie zasłynął jako ten, który dokonał ogromnych dzieł. Zapisał się w pamięci Kościoła dlatego, że dostrzegał ludzi potrzebujących. Widział biednych, zagrożonych, zapomnianych, tych, którzy potrzebują pomocy tak jak marynarze, którym pomagał. Miał dobre oko i dobre serce. Właśnie pewnie dlatego został patronem Ludzi Morza. Marynarz czy rybak wie, że na wodzie człowiek często zależy od drugiego człowieka także, nie tylko od Boga. Tam szczególnie ważna jest solidarność, wzajemna pomoc i odpowiedzialność za siebie nawzajem. Dzisiejszy świat potrzebuje takiego spojrzenia, bardzo potrzebuje (…) Święty Mikołaj uczy nas, że nawet podczas sztormu nie jesteśmy sami. Jest Bóg, ale są też inni ludzie. Na zakończenie homilii arcybiskup zaznaczył: – My jesteśmy powołani do wypłynięcia na głębie wiary, nadziei i miłości (…) Przede wszystkim prośmy, aby naszym największym skarbem był Chrystus, bo wtedy niezależnie od tego dokąd płyniemy, jaka jest nasza droga i co nas spotka na tej drodze, zawsze trafimy do właściwego portu, bo z Jezusem nasze życie nabiera sensu.

Procesja wodnym szlakiem

Po Eucharystii z Kolegiaty św. Mikołaja nad Dziwnę wyruszyła procesja z feretronem św. Mikołaja, która została umieszczona na łodzi i z patronem Ludzi Morza udaliśmy się wodnym szlakiem pielgrzymim do Dziwnowa. Tam na nabrzeżu powitał pielgrzymów ks. kan. Andrzej Miś, proboszcz dziwnowskiej parafii oraz Łukasz Dzioch, burmistrz Dziwnowa. Arcybiskup Wiesław poprowadził modlitwę w intencji tych, co nie powrócili z morza. Po modlitwie Dziwnowianie przygotowali poczęstunek przy dźwiękach szant.

2026-07-21 14:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zachodniopomorskie/ Tunel w Świnoujściu łączący wyspy Wolin i Uznam - oficjalnie otwarty

[ TEMATY ]

Wolin

tunel

Uznam

PAP/Marcin Bielecki

Metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga podczas otwarcia tunelu pod Świną w Świnoujściu.

Metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga podczas otwarcia tunelu pod Świną w Świnoujściu.

Tunel pod Świną oficjalnie otwarto w piątek; kierowcy samochodów przejadą nim wieczorem. Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk ocenił, że przeprawa, która łączy wyspy Wolin i Uznam, "kończy etap marzeń, a przenosi w realną, bezpieczną, od dawna wyczekiwaną rzeczywistość".

Tunel pod Świną połączył wyspy Uznam i Wolin. Dotychczas dostanie się do kurortu wymagało przeprawiania się promami, co powodowało często duże kolejki i opóźnienia. Przejazd tunelem o długości blisko 1,5 km trwa ok. 2 minut. Pierwsi kierowcy pojadą nową przeprawą wieczorem. W tunelu obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h; przestrzeganie przepisów będzie sprawdzane przez odcinkowy pomiar prędkości.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa wytrwała nie zmienia Boga

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

„O, nierozumni Galaci! Któż was urzekł?” Paweł pisze z temperamentem, którego nie łagodzi żaden sekretarz. Czasownik baskainein oznacza rzucenie uroku, złego oka. Galaci zachowują się, jakby ktoś ich zaczarował, a przecież „przed oczami ich nakreślono obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego”. Grecki czasownik proegraphē mówi o publicznym wywieszeniu, jak edyktu na tablicy. Głoszenie Pawła było więc obwieszczeniem Ukrzyżowanego na oczach wszystkich. Kto widział ten afisz, a wraca do rachub Prawa, ten uległ czarom. Argument Apostoła jest empiryczny. Paweł zadaje pięć pytań pod rząd, jak w przesłuchaniu: „czy Ducha otrzymaliście dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, czy z powodu posłuszeństwa wierze?” Galaci mają w pamięci własne początki, Ducha, charyzmaty, cuda. Wszystko to przyszło przez wiarę w usłyszane słowo. „Zaczęliście duchem, a chcecie dokończyć ciałem?” To pytanie przekracza spór galacki i dotyka stałej pokusy religijnej. Zaczynać od łaski, a kończyć na własnych zabezpieczeniach. Przyjąć dar, a potem próbować zapracować na niego wstecz. Teologia zna tę perykopę jako jeden z filarów nauki o darmowości łaski, przypomnianej z całą mocą przeciw pelagianom przez Augustyna i przez II Synod w Orange (529). Duch jest darem uprzedzającym, który dopiero uzdalnia do czynów. Kościół w swojej praktyce zna porządek i prawo, i słusznie, ale porządek stoi na straży daru. Gdy środki zaczynają udawać źródło, wraca pytanie Pawła, i lepiej, żeby wracało: kto was urzekł?
CZYTAJ DALEJ

Olsztyn: Sąd zajmie się sprawą plakatu nawiązującego do wizerunku Matki Bożej z Dzieciątkiem

2026-10-08 13:46

[ TEMATY ]

sąd

plakat

Mat.prasowy

Olsztyński radny powiatowy PiS Krzysztof Kamiński zaskarżył do sądu decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie obrazy uczuć religijnych przez miejscowy Teatr im. Stefana Jaracza. Teatr reklamował spektakl plakatem nawiązującym do wizerunku Matki Bożej z Dzieciątkiem.

– Rozumiem, że plakat miał zachęcić widzów do przyjścia na spektakl. Uważam jednak, że można to było zrobić w inny sposób, nie sięgając po symbole religijne chrześcijan. Jakoś nikt nie wykorzystuje do takich celów Gwiazdy Dawida czy wizerunku Mahometa – powiedział PAP radny powiatu olsztyńskiego z PiS Krzysztof Kamiński.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję