Reklama

Kultura

Niech się dopełni

Pierwsze zdanie z dzisiejszej Liturgii Słowa daje przedsmak tego, jak ciekawą częścią zdania są w języku polskim dopełnienia.

Niedziela Ogólnopolska 33/2026, str. 53

[ TEMATY ]

polszczyzna

Adobe Stock/Studio Graficzne "Niedzieli"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dopełnienie jest to wyraz w zdaniu, przez który myśl staje się pełniejszą, i oznacza istotę czyli przedmiot, na które spływa działanie podmiotu”. Tak napisał przed 150 laty w podręczniku do gramatyki Florian Czepieliński. Ładna to definicja, pokazująca, czemu w istocie ta część zdania służy.

Współcześnie o dopełnieniu mówimy, że jest to element zdania, który wskazuje na przedmiot czynności nazwanej przez czasownik, zależny od tego czasownika w zakresie struktury i formy gramatycznej. Mamy więc: „Zachowujcie (kogo? co?) prawo i przestrzegajcie (kogo? czego?) sprawiedliwości”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dopełnienie uzupełnia podmiot i orzeczenie. Razem dostarczają wystarczającej informacji, jak w zdaniu Ala ma kota. Na podstawowym poziomie nie interesuje nas, jaki to był kot (do tego posłużą przydawki, np. mały, płochliwy, w łaty). Pomijamy także okoliczności czynności (tu przyda się okolicznik, np. od wczoraj, na własność, mimo zakazu rodziców).

Aby ułatwić rozpoznawanie dopełnień w zdaniach, wskazuje się często, że ta część zdania odpowiada na pytania przypadków zależnych, czyli innych niż mianownik. Widać to w przykładach:

dostąpić (D. kogo? czego?) miłosierdzia;

rzucać (C. komu? czemu?) psom;

zabierać (B. kogo? co?) chleb;

rządzisz (N. kim? czym?) ludami;

Reklama

chlubię się (Ms. w kim? w czym?) w nadziei.

Dopełnienie nie musi być pojedynczym słowem. Często przybiera ono postać wyrażenia przyimkowego, czyli połączenia rzeczownika z przyimkiem, np. odezwał się (do kogo?) do niej; mówię (do kogo?) do was, pogan; przyłączyli się (do kogo?) do Pana. Tak zbudowane dopełnienia służą nawiązywaniu relacji i wyrażaniu interakcji.

Podmiot w zdaniu jest przeważnie wykonawcą czynności, a dopełnienie – jej przedmiotem. Ta reguła sprawdza się, kiedy w zdaniu użyjemy tzw. strony czynnej – czyli klasycznego czasownika, takiego jak: pobudzę, poddał, przestrzegajcie.

Zwróćmy jednak uwagę, co się stanie, kiedy użyjemy strony biernej, a więc formy złożonej z czasownika być lub zostać i przekształconego czasownika (imiesłowu przymiotnikowego). Otrzymamy takie konstrukcje: został pobudzony, jest poddany, są przestrzegane.

Dodajmy do tego przykłady z czytań:

ofiary będą przyjęte (por. przyjmę ofiary);

dom mój będzie nazwany domem modlitwy (por. nazwą mój dom);

jestem posłany do owiec (por. Ojciec Mnie posłał).

W zdaniach ze stroną bierną dochodzi do odwrócenia ról – przedmiot czynności staje się gramatycznym podmiotem zdania.

Reklama

Nie wszystkie przypadki gramatyczne na to pozwalają. Owszem, uda się nam stworzyć pary: zabierać chleb i chleb zostanie zabrany albo rządzisz ludami i ludy są przez Ciebie rządzone. Nie będzie jednak poprawna para: dostąpić miłosierdzia oraz miłosierdzie zostało dostąpione. Tym bardziej nie zdołamy przekształcić w ten sposób zwrotu rzucić psom.

Wynika to z właściwości czasowników, które mogą być przechodnie lub nieprzechodnie. Te pierwsze pozwalają się przekształcić na stronę bierną, te drugie – niestety nie. Z czasownikiem przechodnim mamy do czynienia choćby w tym zdaniu: córka jest ciężko nękana przez złego ducha (por. zły duch ją nęka).

Według tej cechy – zdolności przechodzenia z funkcji dopełnienia do funkcji podmiotu – klasyfikujemy też dopełnienia, dzieląc je na bliższe (obiectum directum) i dalsze (obiectum indirectum). Dopełnienie bliższe może awansować do roli podmiotu, dalsze nie ma takiej zdolności.

Nie zależy to – jak to się czasem kojarzy uczniom albo studentom – od miejsca dopełnienia w zdaniu. Nie można powiedzieć, że dopełnienie bliższe dlatego tak się nazywa, iż znajduje się bliżej czasownika, jak w zdaniu: „Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom”. Pozycja w zdaniu nie ma tu akurat nic do rzeczy. Określenia bliższe i dalsze wynikają raczej z tradycji tłumaczenia pojęć łacińskich.

Warto jeszcze spojrzeć na kunsztowne gramatycznie zdanie: „Bóg poddał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać swe miłosierdzie”. W jednym miejscu mamy dwa dopełnienia bliższe w bierniku (wszystkich, miłosierdzie) oraz dwa dopełnienia dalsze w celowniku (nieposłuszeństwu, wszystkim).

Niezależnie od tego, gdzie w zdaniu znajduje się dopełnienie i jak je klasyfikujemy, jego rola pozostaje niezmienna. Służy temu, aby nasza myśl – jak chciał Florian Czepieliński – stawała się pełniejsza. A w dzisiejszej Liturgii Słowa ta pełnia dotyka spraw najważniejszych: przestrzegania sprawiedliwości, dostępowania miłosierdzia oraz zbawienia, które nie omija nikogo.

2026-08-11 14:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jedna kreska

Niedziela Ogólnopolska 29/2024, str. 53

[ TEMATY ]

polszczyzna

Adobe Stock/Studio Graficzne "Niedzieli"

Na jednym z ostatnich nabożeństw czerwcowych korzystałam z książeczki do nabożeństwa, a nie – jak zwykle – z głowy czy z ekranu. Zapis jednego z wezwań Litanii do Serca Pana Jezusa szczególnie przykuł moją uwagę – i tak zrodził się pomysł na kolejny felieton.

Zwykle po kilku odtworzeniach kojarzymy tekst pieśni czy modlitwy i z czasem płynie ona niemal sama. Kiedy mamy przed oczami tekst, śledzimy kolejne słowa i zdania – i tym samym pogłębiamy treść. Wodzenie wzrokiem po tekście pozwala się skoncentrować i nie poddawać tak łatwo rozproszeniom.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Radom: nabożeństwo ekspiacyjne z powodu profanacji kapliczek

2026-10-04 20:35

[ TEMATY ]

Radom

ekspiacja

R. Mizera/diecezja radomska

Wierni z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu wzięli udział w nabożeństwie ekspiacyjnym, w czasie którego odśpiewali suplikację. W ten sposób przepraszali Boga za sprofanowanie kilkunastu kapliczek i miejsc świętych w Radomiu.

Jedna z zabytkowych kapliczek została sprofanowana we wrześniu. Znajduje się ona przy zbiegu ulic Kwiatkowskiego i Białej. Grupa wiernych odnowiła obiekt. - Wstawiliśmy wzmocnioną szybę i kratę. Mam nadzieję, że wszyscy są teraz zadowoleni z jej wyglądu - powiedział Adam Lachowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję