Reklama

Niedziela Lubelska

Dołącz do Kostki

Chociaż mijają wieki, serce człowieka niezmiennie jest miejscem dialogu z Bogiem – mówi bp Adam Bab.

Niedziela lubelska 33/2026, str. I

[ TEMATY ]

archidiecezja lubelska

Archiwum bp. Adama Baba

Przez modlitwę każdy może włączyć się w pielgrzymkę

Przez modlitwę każdy może włączyć się w pielgrzymkę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nasza diecezja włączyła się w ogólnopolskie wydarzenie „Kostka 300”, związane z 300-leciem kanonizacji św. Stanisława Kostki, patrona młodzieży. W ramach projektu zainicjowanego przez bp. Szymona Stułkowskiego, ordynariusza diecezji płockiej, na terenie której znajduje się Rostkowo, miejsce urodzenia i dzieciństwa świętego, od lipca do września trwa sztafetowa piesza pielgrzymka licząca 1700 km. Trasa odtwarza historyczny szlak z Wiednia do Rzymu, który w XVI wieku pokonał młody Stanisław Kostka. Głównym celem pielgrzymki jest modlitwa w intencji powołań kapłańskich, zakonnych, małżeńskich i do służby w Kościele, a także o odwagę dla młodych ludzi w podejmowaniu trudnych decyzji życiowych. Pątnikom towarzyszy „walizka powołaniowa”; to drewniany kufer zawierający relikwie św. Stanisława Kostki oraz św. Carlo Acutisa, a także obraz nawiązujący do Powołania św. Mateusza Caravaggia, przedstawiający Jezusa, księdza, świętych i współczesną młodzież ze smartfonami.

W jednym z etapów pielgrzymki uczestniczyli: bp Adam Bab, ks. Krzysztof Krzaczek oraz Katarzyna Szczepanik, osoby z archidiecezji lubelskiej związane z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży. – Z jednej strony zauważamy deficyt powołań i chcemy się o nie modlić, z drugiej przywołujemy postać św. Stanisława Kostki jako młodego człowieka, który odkrył w swoim sercu powołanie do życia zakonnego i mimo przeciwności o nie zawalczył. Jego wyprawa do Rzymu na piechotę była świadectwem, że mu na tym bardzo zależało – powiedział bp Adam Bab. Jak przypomniał, Stanisław uciekł z Wiednia, by wbrew woli rodziców poświęcić życie Bogu; z wielką determinacją podjął trud niebezpiecznej wędrówki, której celem było wstąpienie do Zakonu Jezuitów. – Ta historia wciąż inspiruje do tego, by podejmować rozmowę z młodymi. Po pierwsze, aby mieli przekonanie, że można zejść głęboko we własne serce i duszę, by tam odkryć miejsce spotkania z Bogiem. Po drugie, że właśnie odkrycie życiowego powołania to jest odkrycie projektu, dla którego warto się poświęcić – powiedział ksiądz biskup. Zwrócił uwagę na ponadczasową wartość przykładu św. Stanisława Kostki. – Chociaż po setkach lat od tamtych wydarzeń możemy powiedzieć, że jest już inny świat i inni ludzie, to serce człowieka jest w gruncie rzeczy to samo; niezmiennie jest miejscem dialogu człowieka z Bogiem – podkreślił. W jego opinii towarzysząca wędrówce medytacja nad życiem św. Stanisława Kostki, jak i nad działaniem Bożej łaski w życiu człowieka, jest wielką wartością tego czasu, która będzie owocować w przyszłości. – Jego przykład wciąż uczy, jak mierzyć się z przeciwnościami losu i jak z determinacją wypełniać wolę Boga we własnym życiu – podkreślił bp Adam Bab.

Zwieńczeniem sztafetowej pielgrzymki będzie Msza święta w kościele św. Andrzeja na Kwirynale, gdzie spoczywa św. Stanisław Kostka, i wrześniowe spotkanie w Rzymie. Na to wydarzenie wybiera się delegacja z Lublina, która dla Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży przywiezie relikwie patrona.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-08-12 11:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Witaj w domu

Niedziela lubelska 11/2026, str. I

[ TEMATY ]

abp Stanisław Budzik

archidiecezja lubelska

n

Arcybiskup Stanisław Budzik i ks. Zdzisław Szostak

Arcybiskup Stanisław Budzik i ks. Zdzisław Szostak

Będziemy troszczyć się razem o wspólnotę Kościoła, którą tworzymy jako parafia, aby była dla nas domem i szkołą komunii – powiedział ks. Zdzisław Szostak.

Arcybiskup Stanisław Budzik wprowadził na urząd proboszcza parafii św. Józefa w Świdniku ks. kan. Zdzisława Szostaka, dotychczasowego prorektora Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie. Uroczysta Liturgia zgromadziła parafian, kapłanów dekanatu świdnickiego z dziekanem ks. Piotrem Stańczakiem oraz rodzinę i przyjaciół nowego proboszcza na Adampolu. Kapłan zastąpił śp. ks. Krzysztofa Czerwińskiego, który niespodziewanie zmarł. – Kościół powierza ci nowe zadania: troskę o wspólnotę parafii, będącą środowiskiem życia sakramentalnego, ewangelizacji i kształtowania żywej wiary. Prowadź dalej dzieło swoich poprzedników – powiedział metropolita do ks. Zdzisława Szostaka.
CZYTAJ DALEJ

Aniołowie stróżowie są niebieską stroną godności

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem”. Bóg daje Izraelowi na pustynię nie tylko prawo i mannę, lecz także eskortę. Hebrajski malak znaczy po prostu „posłaniec”. Cała jego godność płynie z Posyłającego: „jest w nim bowiem moje imię”. Imię Boże w posłańcu to najściślejsza z możliwych legitymacji. Kto słucha anioła, słucha Tego, który go posłał, a kto się mu sprzeciwia, sprzeciwia się samemu Bogu. Tekst wiąże z darem anioła wymaganie: „szanuj go i słuchaj jego głosu”. Opieka jest towarzyszeniem, które domaga się posłuszeństwa drodze Bożej. To samo powie chrześcijańska teologia aniołów stróżów. Ich posługa wspiera wolność człowieka. Psalm 91, który liturgia dziś śpiewa, ujmie to najpiękniej: „swoim aniołom nakazał w twej sprawie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”. Wiara w anioła stróża jest konsekwencją biblijnego obrazu Boga, który prowadzi swój lud konkretnie, przez posłańców. Bazyli Wielki pisał, że przy każdym z wiernych stoi anioł jako wychowawca i pasterz prowadzący życie. Hieronim dodawał, że wielka to godność dusz, skoro każda od narodzenia ma przydzielonego anioła. Kościół wspomina dziś tę cichą asystencję, o której zwykle przypominamy sobie dopiero w niebezpieczeństwie, a która trwa w dni powszednie. Anioł jest przede wszystkim od drogi.
CZYTAJ DALEJ

Czy nieobecność na Mszy św. w święto zniesione to grzech?

2026-10-02 21:01

[ TEMATY ]

święto

UPJPII

Joanna Popławska/Niedziela

Czy opuszczenie Mszy św. w dzień święta zniesionego wiąże się z grzechem? Zmiany w kalendarzu liturgicznym i tempo współczesnego życia często budzą wątpliwości wiernych. Wyjaśniamy, jak z punktu widzenia nauki Kościoła i prawa kanonicznego kształtuje się nasz obowiązek, czym jest pewność sumienia i dlaczego nie należy osądzać tych, którzy tego dnia nie pojawiają się w świątyni.

Podziel się cytatem Możemy natomiast mieć do czynienia z przywiązaniem do tradycji religijnej u pewnych ludzi, którzy przyzwyczaili się lub mają sentyment do niektórych świąt kościelnych. Jeśli chcą, mogą oni w te dni uczestniczyć we Mszy św., jednak powinni się strzec przed osądzaniem innych, także swoich rówieśników, których nie ma tego dnia w kościele. Te zmiany obowiązywania świąt są w dużej mierze wynikiem zmian w funkcjonowaniu ludzi w nowoczesnym społeczeństwie, gdzie reżim pracy jest szczególnie wymagający.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję