Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Spotkanie oaz

Przeszło dwustu uczestników oaz Ruchu Światło-Życie II turnusu przybyło nad Zalew Szczeciński, do Stepnicy, gdzie przeżywali Dzień Wspólnoty Oazy Żywego Kościoła.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 33/2026, str. I-II

[ TEMATY ]

Stepnica

Adam Szewczyk

Poszczególne oazy krótko się prezentowały

Poszczególne oazy krótko się prezentowały

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miejscem spotkania oazowiczów turnusu II rekolekcji wakacyjnych RŚ-Ż była Parafia św. Jacka Odrowąża w Stepnicy, której proboszczem jest ks. Piotr Listwoń – moderator filialny filii poznańskiej RŚ-Ż. Gospodarzy reprezentowali: ks. Paweł Olewiński – moderator diecezjalny RŚ-Ż oraz Agnieszka i Krzysztof Rostkowscy – para diecezjalna Domowego Kościoła (DK), których pomocą w organizacji spotkania wsparli członkowie tej wspólnoty z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej.

Przykościelny ogród wypełniał w ten czas entuzjastyczny gwar, przerywany częstymi salwami śmiechu i radosnym śpiewem. Wśród oazowiczów nie brakowało gości zza granicy, m.in. z Litwy, Belgii. Eucharystii w asyście kapłanów towarzyszącychgrupom przewodniczył bp Henryk Wejman, który wygłosił także homilię. Takie oazowe dni wspólnoty to dobra okazja dla tych, którzy z różnych powodów nie mogą uczestniczyć w letnich rekolekcjach formacyjnych, by zażyć ducha wspólnoty, doświadczyć Żywego Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mówią oazowicze

Klimat oazowego spotkania w tak szerokim gronie tworzyli jego uczestnicy – młodzież i rodziny z różnych stron Polski oraz zza granicy, których połączył ten sam cel: pragnienie wzmocnienia więzi z Jezusem Chrystusem, a przez to uświęcenie swego powołania do życia małżeńskiego, rodzinnego, zawodowego czy wspólnotowego. Zatem oddajmy im głos...

Reklama

– W rekolekcjach letnich uczestniczymy po raz piąty, a obecnie przeżywamy Oazę Nowego Życia I stopnia – mówią Iza i Mariusz Nowakowscy z Warszawy, małżonkowie z 12-letnim stażem, rodzice 4 dzieci, członkowie DK. – Z każdych rekolekcji mamy tak potężne owoce i tak duchowo wzrastamy, tak nasza rodzina się rozwija, że po prostu nie może nas tu nie być. Jest to trud, pewnego rodzaju wyrzeczenie, bo „all inclusive” gdzieś tam w Turcji czy Egipcie kusi. Uważamy, że warto się z tym mierzyć, przezwyciężać jakąś taką swoją wygodę po to, by otrzymać owoce od Pana Boga. Zawsze z rekolekcji przywozimy taki pokój ducha, ale też pewną przemianę i postanowienie, że chce się żyć inaczej, jeszcze bardziej wartościami chrześcijańskimi. Przykładowo z poprzednich wakacji wróciliśmy z silną potrzebą służenia innym i posługa od razu się dla nas znalazła. Rekolekcje to nie wakacje, to duchowy obóz kondycyjny i tak do tego podchodzimy i potem wracamy z głębszą relacją z Panem Bogiem, bo to jest miejsce, gdzie możemy Pana Boga odkrywać i poznawać we wspólnocie, co się potem przekłada na otwartość na drugiego człowieka, na wiarę, na pokój serca.

– Jesteśmy po okresie pilotażu i są to nasze pierwsze rekolekcje formacyjne – opowiadają Vanessa i Jarosław Vabalis, młode małżeństwo z Wilna, gdzie rozwijają duchowość małżeńską we wspólnocie Domowego Kościoła. – Jesteśmy wychowani w wierze w Boga, w pewien sposób Go poznaliśmy, ale chcemy to rozwijać, podążać za tym pragnieniem, które nas do Niego prowadzi. To nasza droga. Do DK wstąpiliśmy, gdyż chcemy kultywować to, czym żyjemy, co nosimy w sercu, czym nasiąkliśmy w dzieciństwie. Mimo iż oboje byliśmy i jesteśmy ludźmi wierzącymi, to do tej pory nie poszukiwaliśmy jakoś szczególnego kontaktu z Panem Bogiem. Poprzez te rekolekcje odkryliśmy Boga inaczej. Doznaliśmy tu wielkiej przemiany, duchowego olśnienia.

– Jechałam tu – dodaje Vanessa, – żeby dostać pewne odpowiedzi i zadziwiło mnie, że nie trzeba było dużo, by je otrzymać. Wystarczyła modlitwa i otwartość na Boga.

– Pierwszy, drugi dzień rekolekcji wydawał nam się taki może i trochę nudny – dorzuca piękną polszczyzną z czarującym litewskim akcentem Jarosław. – Ale to są rekolekcje przeżyciowe, świetnie przez ks. Blachnickiego zaplanowane. Początkowo myśleliśmy, że na kolejne wybierzemy się za dobre kilka lat, a dziś już nosimy w sobie pragnienie uczestnictwa w kolejnych za rok. Chcemy każdego roku poświęcić w ten sposób czas dla Boga. Dlaczego nie…?

Reklama

Agnieszka i Mariusz Sołowińscy, małżonkowie z ponad 20-letnim stażem, rodzice 3 synów, członkowie DK, na rekolekcje do Trzęsacza przybyli z Antwerpii: – Dostrzegliśmy ogromne szczęście wśród wszystkich uczestników naszej oazy. Wszyscy są dla siebie bardzo serdeczni w sposób naturalny, prawdziwy. Czuć tutaj Bożego Ducha, zjednoczenie w tym naszym oazowym mniejszym i szerszym kręgu. Z pewnością nie są to nasze ostatnie rekolekcje. Powzięliśmy postanowienie o kolejnych. Te obecnie przeżywane miały być dla nas takim światłem, czy mamy podążać drogą duchowości DK. Dziś już wiemy: Tak, chcemy!

– Podczas tych rekolekcji zyskałem bardzo wiele, miałem się na nowo narodzić i tak też się stało – podkreślił Mariusz.

– Ja przyjechałam na rekolekcje z mężem, ale teraz widzę, że przywiozłam męża na rekolekcje – dodaje Agnieszka. – Byłam ugruntowana w wierze, w kierunku, w którym idę, i przyjechałam tutaj bez pytań, z otwartym sercem na to co będzie, co Pan Bóg mi da, a co zabierze, bez szacowania bilansu. Natomiast, co mnie ogromnie ucieszyło, dostrzegłam jak wiele zaczerpnął mój mąż. To też dla mnie piękna nauka, żeby rezygnować z siebie, ze swoich potrzeb, tylko żeby skupić się na tym, żeby właśnie ktoś zaczerpnął.

Wspólnie podkreślają, że z rekolekcji wracać będą z nadzieją oraz nową jakością relacji między nimi.

– To chyba najważniejsze – podkreśla Agnieszka. – Jeżeli między rodzicami jest pokój, miłość, zrozumienie, szacunek, to jest to mocny fundament do budowania domu, rodziny, co, wiemy to z doświadczenia, nie zawsze łatwo przychodzi.

2026-08-12 11:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: nowy początek Wojskowej Akademii Medycznej

2026-10-02 08:07

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Wojskowa Akademia Medyczna wraca po 24 latach

Wojskowa Akademia Medyczna wraca po 24 latach

Po blisko ćwierćwieczu Wojskowa Akademia Medyczna powróciła na mapę polskiego szkolnictwa wojskowego. Nowy rok akademicki środowisko reaktywowanej łódzkiej uczelni rozpoczęło Mszą św. w parafii wojskowej św. Jerzego. - Polski lekarz w mundurze ma być zwiastunem pokoju i ocalenia - mówił ks. ppłk Tomasz Krawczyk.

Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi została utworzona 1 lipca 2026 r. na bazie Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego. Uczelnia ma kształcić przede wszystkim na potrzeby Sił Zbrojnych RP, przygotowując kandydatów do zawodowej służby wojskowej oraz żołnierzy zawodowych do wykonywania zawodów medycznych, m.in. lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki, ratownika medycznego, farmaceuty i fizjoterapeuty.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent: finanse publiczne idą na ścianę, rząd niszczy dorobek 36 lat pracy Polek i Polaków

2026-10-02 21:26

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Marcin Bielecki

Finanse publiczne idą na ścianę, obecny rząd zadłużył już Polaków na 1 bln zł - mówił w piątek na spotkaniu w Stargardzie (woj. zachodniopomorskie) prezydent Karol Nawrocki. W normalnym, demokratycznym państwie przy takim zadłużeniu i deficycie każdy premier powiedziałby ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu: „do domu!” - dodał.

Prezydent mówił w piątek w Stargardzie, że „z jednej strony jesteśmy 20. gospodarką świata”, a „z drugiej strony, za sprawą rządu Donalda Tuska i ministra Andrzeja Domańskiego, nasze finanse publiczne idą na ścianę”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję