Reklama

Dekanaty diecezji warszawsko-praskiej (10)

Dekanat nowodworski

Dekanat nowodworski z siedzibą przy parafii św. Michała Archanioła w Nowym Dworze Mazowieckim istnieje od 15 listopada 1947 r. Aktualnie liczy trzy parafie i jest najmniejszym dekanatem w diecezji warszawsko-praskiej.

Niedziela warszawska 32/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Jego powstanie wiąże się z reorganizacją sieci dekanalnej w archidiecezji warszawskiej po II wojnie światowej. Dokonał jej - na niespełna rok przed swoją śmiercią - kard. August Hlond, Prymas Polski. Początkowo dekanat obejmował duży powierzchniowo teren, na którym znajdowało się osiem parafii: Chotomów, Jabłonna, Kazuń Polska, Legionowo, Leoncin, Łomianki-Kiełpin, Łomna i Nowy Dwór. Pierwszym dziekanem nowodworskim był ks. Henryk Jóźwik, proboszcz w Nowym Dworze Mazowieckim.
Najpoważniejsza reorganizacja nastąpiła w 1987 r., kiedy to ze znacznej części dekanatu nowodworskiego utworzony został nowy dekanat z siedzibą przy parafii św. Jana Kantego w Legionowie.
Kiedy 25 marca 1992 r. powstała diecezja warszawsko-praska, w granicach dekanatu nowodworskiego znalazły się dwie nowodworskie parafie - dziekańska św. Michała Archanioła oraz Świętych Apostołów Piotra i Pawła, która powstała z jej części. W cztery lata później powstała parafia św. Bartłomieja Apostoła w Janówku, wydzielona z części parafii św. Michała Archanioła i parafii Wieliszew.
Najstarsza w dekanacie parafia św. Michała Archanioła (choć nosząca też tytuły Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, św. Stanisława biskupa i męczennika i św. Apolonii) erygowana została przez biskupa płockiego Krzysztofa Hilarego Szembeka w 1792 r. Kościół w Nowym Dworze (noszący wezwanie św. Małgorzaty) istniał już w XIII w. i był filią świątyni parafialnej w Okuninie. Konsekrował go w 1294 r. biskup płocki Tomasz. Proboszcz z Okunina przeniósł się do Nowego Dworu po wybudowaniu tu w 1792 r. kościoła. Świątynia powstała dzięki fundacji Stanisława Poniatowskiego, bratanka króla Augusta, w którego posiadaniu był Nowy Dwór od 1779 r.
W latach osiemdziesiątych XX w. - nie bez trudności - kościół został rozbudowany, a faktycznie - obok starej, zabytkowej świątyni, powstał piękny nowoczesny i funkcjonalny kościół. To już zasługa ks. prał. Czesława Żyły, długoletniego proboszcza, który do dziś służy parafii jako rezydent i dziekan.

Duchowieństwo dekanalne

Dziekanem dekanatu nowodworskiego jest ks. prał. Czesław Żyła, w latach 1971-2001 proboszcz parafii św. Michała Archanioła w Nowym Dworze Mazowieckim.
W dekanacie - obok Księdza Dziekana - pracę duszpasterską prowadzi trzech księży proboszczów (ks. kan. Andrzej Dusza u św. Michała Archanioła, ks. kan. Stanisław Wawrzyniak u Świętych Piotra i Pawła oraz ks. Jan Kazimierz Gołembiewski w Janówku). W parafiach nowodworskich proboszczów wspomaga pięciu księży wikariuszy. Średnia wieku księży proboszczów wynosi 49 lat, a wikariuszy 35 lat. Najdłużej na terenie dekanatu (od czerwca 1971 r.) przebywa ks. dziekan Czesław Żyła. Spośród aktualnych proboszczów pracujących w dekanacie najdłużej (od 1992 r.) swą funkcję pełni ks. kan. Stanisław Wawrzyniak, budowniczy kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Nowym Dworze Mazowieckim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ze wspomnień księdza dziekana

Ks. prał. Czesław Żyła dobrze pamięta czasy, gdy dekanat nowodworski był bardzo rozległy i obejmował m.in. Legionowo. - Wtedy było dużo pracy, zwłaszcza że w dekanacie nie było wicedziekana - wspomina dzisiaj. A czasy nie były łatwe. Gdy w 1971 r. przyjechał do Nowego Dworu Mazowieckiego, ówczesne władze komunistyczne nie chciały go zatwierdzić na stanowisku proboszcza. Była to prymitywna reakcja władz na wcześniejsze zaangażowanie ks. Żyły. Gdy był jeszcze wikariuszem w parafii św. Katarzyny na Służewie, podczas procesji w dniu Wszystkich Świętych wspomniał o więźniach politycznych skazanych na śmierć i grzebanych tu potajemnie przez UB. Reakcja była natychmiastowa - następnego dnia był przez trzy godziny przesłuchiwany na Rakowieckiej. Gdy był wikariuszem w parafii św. Barbary przyczyną szykan okazał się... zakup przeźroczy o treści religijnej i ich publiczna projekcja.
Był więc na początku w Nowym Dworze Mazowieckim wikariuszem-ekonomem. Szybko zorientował się, że jest wiele do zrobienia, że Nowy Dwór rozrasta się, przybywa mieszkańców i domów. Zorganizował misje święte, rozpoczął budowę plebanii. Gdy przystąpił do uporządkowania kościelnego terenu, i usunął z centrum miasta obory, sprowadził sprzęt i maszyny, władze zareagowały szykanami i karami. - Było wiele momentów trudnych, kpin i upokorzeń, ale moc przychodziła od ludzi, którzy bardzo pomagali - mówi. Pomagali nawet wojskowi, którym nie wolno było pokazywać się mundurach w kościele. (Dla dzieci z rodzin wojskowych organizował katechizację, niejednemu wojskowemu asystował późną nocą przy ślubie kościelnym). Wielką pomocą była zachęta ze strony kard. Stefana Wyszyńskiego, który okazywał mi wielkie zaufanie - podkreśla Ksiądz Dziekan.
Dlatego udało się faktycznie wybudować nowy kościół, a później skutecznie zainicjować działania, które doprowadziły do powstania drugiej w Nowym Dworze parafii, a także parafii w Janówku.
Ks. Żyła liczył się z tym, że w Janówku trzeba będzie przynajmniej postawić kaplicę. - Msze św. odprawiane były w remizie strażackiej i ludzie coraz bardziej dojrzewali do tego, że muszą mieć dom Boży z prawdziwego zdarzenia. I oto na początku lat dziewięćdziesiątych znalazła się fundatorka kościoła, Regina Korczyńska. Miejscowi wierni dołożyli się do fundacji i tak powstała świątynia św. Bartłomieja - mówi ks. Żyła. Pierwszym proboszczem i budowniczym kościoła był ks. kan. Krzysztof Czyżyk. Niedawno parafia sprowadziła relikwie swego Patrona. - Dziś rozwija się tu pięknie duszpasterstwo, a proboszcz ks. Jan Gołembiewski dba zarówno o wygląd kościoła jak i poziom duszpasterstwa - podkreśla Ksiądz Dziekan.

Wspólnoty i nie tylko

Przed II wojną światową Nowy Dwór Mazowiecki skupiał wiernych czterech wyznań: mojżeszowego, katolickiego, protestanckiego i prawosławnego. Było bardzo dużo wojska i ludności napływowej. Dziś nie ma już takiego zróżnicowania religijnego, a o wojsku, jak również o wielkich zakładach przemysłowych, pozostało wspomnienie. Bezrobocie jest duże, choć mieszkańcy ratują się jak mogą, np. w okresie letnim zbierając owoce w niedalekim Zakroczymiu.
Dla ludzi pozbawionych pracy organizowana jest pomoc charytatywna. W parafii dziekańskiej aktywne jest w tej dziedzinie zwłaszcza Stowarzyszenie Brata Alberta.
Aktywna jest także licząca 70-80 osób Wspólnota Niepełnosprawnych. Gromadzi ona niepełnosprawnych (przede wszystkim ruchowo) nie tylko z Nowego Dworu Mazowieckiego, ale także z powiatu.
W parafii dziekańskiej działa także Dzieło Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa Króla Wszechświata Pana Jezusa. Jest liczący się chór "Soli Deo", który stara się nawiązywać do wspaniałych tradycji nowodworskiego chóru działającego w parafii przed wojną. Chórzyści śpiewali Ojcu Świętemu podczas audiencji w 10. rocznicę pontyfikatu.
Żywy jest kult maryjny, a we wszystkich parafiach dekanatu są kółka różańcowe, odmawiane nowenny do Matki Bożej.
Towarzyszący Księdzu Dziekanowi proboszcz ks. Andrzej Dusza mówi: - Nabożeństwa fatimskie w parafii św. Michała Archanioła pielęgnuje grupa Różańca fatimskiego. Niedawno powstała grupa czcicieli Niepokalanego Serca Maryi. Inni wierni pielgrzymują nocą do Niepokalanowa. Ostatnio zorganizowała się grupa chętnych do modlitwy w intencji kapłanów. To są wszystko inicjatywy oddolne - podkreśla nowodworski Proboszcz.

2003-12-31 00:00

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Teraz jest w świecie, co wiecznie trwa

Niedziela Ogólnopolska 11/2009, str. 12-13

[ TEMATY ]

Anna Jantar

E. Smoliński

Mija kolejna rocznica tragicznej śmierci Anny Jantar, która zginęła 14 marca 1980 r. w katastrofie lotniczej, gdy miała zaledwie 29 lat i była u szczytu sławy jako wybitna polska wokalistka. Odeszła nagle, ściskając różaniec w dłoni. Nie mogła spotkać się przed śmiercią z księdzem, ale kapłan doprowadził do niezwykłego spotkania z nią po latach. Napisał wyjątkową książkę, będącą pośmiertnym wywiadem rzeką z Anną Jantar. I sprawił, że czas jakby się zatrzymał. W czym tkwi sekret nieprzerwanej popularności Anny Jantar? Jakim była człowiekiem? Na te pytania próbuje odpowiedzieć ks. prof. Andrzej Witko na kartach książki pt. „Anna Jantar”, będącej zapisem niezwykłej rozmowy niezwykłych ludzi.

Lidia Dudkiewicz: - „Twoich śladów szukam wciąż” - to wyznanie Natalii Kukulskiej, wyśpiewane w piosence, którą napisała dla swojej Mamy - śp. Anny Jantar. I oto ks. prof. Andrzej Witko - po upływie ponad ćwierćwiecza od tragicznej śmierci tej wybitnej Wokalistki lat siedemdziesiątych XX wieku - wydaje niezwykłą książkę, będącą zapisem pośmiertnej rozmowy z Anną Jantar. To z pewnością wyjątkowy dar, przede wszystkim dla jej ukochanej córki Natalii, męża Jarosława Kukulskiego, matki Haliny Szmeterling, brata Romana i całej rodziny oraz przyjaciół, ale również dla nas - możemy bowiem znaleźć się blisko tej wyjątkowej Artystki. Księże Andrzeju, w jakich okolicznościach zrodził się pomysł na książkę „Anna Jantar”, która niedawno ukazała się w krakowskim Wydawnictwie PETRUS? Kiedy powstała myśl o napisaniu tej książki?
CZYTAJ DALEJ

Abp Zieliński do Wojowników Maryi: wybór Maryi jest wyrazem pragnień męskich serc

2026-03-14 16:11

[ TEMATY ]

Wojownicy Maryi

Abp Zbigniew Zieliński

Archidiecezja Poznańska

„To, że obraliśmy Maryję za naszą przewodniczkę, jest najlepszym wyrazem pragnień naszych męskich serc, by one były za Jej sprawą wypełnione miłością. To, że nazywamy się wojownikami, nie oznacza, że jesteśmy tanimi rewolucjonistami, którzy chcą oddać swoje życie w jakiś śmieszny sposób” - mówił abp Zbigniew Zieliński do ponad 5 tysięcy Wojowników Maryi, którzy zgromadzili się podczas ogólnopolskiego spotkania tej wspólnoty w Poznaniu.

Metropolita poznański przewodniczył z tej okazji Mszy św. w największym na poznańskich Ratajach Kościele pw. Nawiedzenia NMP. Mężczyźni, którzy przybyli z wielu stron Polski, m.in. z Legionowa, Obornik Śląskich, Bydgoszczy, Warszawy, Ostrołęki, a także z zagranicy, w tym z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Austrii, po brzegi wypełnili górną świątynię, a także kościół dolny, gdzie była prowadzona transmisja online.
CZYTAJ DALEJ

Norwegia: Rap i black metal zamiast noblistów w kanonie szkolnym

2026-03-14 17:31

[ TEMATY ]

Norwegia

Adobe Stock

Rap imigranckich artystów, black metal i klasyczna muzyka Edwarda Griega znalazły się wśród treści edukacyjnych dla szkół zaproponowanych w tym tygodniu przez norweskie ministerstwo edukacji. Na listach zabrakło klasyków literatury – Henryka Ibsena oraz noblistów Knuta Hamsuna i Jona Fosse.

Podziel się cytatem Wśród propozycji znalazła się m.in. kompozycja Griega „W grocie Króla Gór”, napisana do dramatu „Peer Gynt”. Obok niej pojawiają się utwory tworzonego przez artystów o indyjskich i egipskich korzeniach duetu Karpe oraz raperki o somalijskim pochodzeniu Musti. Listę uzupełniają nagrania blackmetalowego zespołu Dimmu Borgir.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję