Reklama

Wędrowanie

Niedziela przemyska 29/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na horyzoncie, gdzie się stykają granice

nieba i ziemi. Gdzie słońce wiesza

swoje srebrne wota.

Bogu na piersi, wśród szczęścia się rodzi

Moja tęsknota.

Kiedy byłem małym chłopcem zapragnąłem dojść tam, gdzie kończy się świat. Dla mnie koniec świata był na horyzoncie. W śnieżny czas, szedłem za smugą słońca. Gdy zgasło gdzieś za widnokręgiem i zabrakło jego blask poczułem się samotny na białej przestrzeni. W chłopięcym myśleniu i z lękiem zdecydowałem powrót do domu, do mamy, która już biegła naprzeciw syna niespokojna i drżąca.

Wędrowanie, powroty, szukanie i tęsknoty, tkają dywan życia barwny, własny... Były więc wózki, hulajnogi, rowery i własne nogi niezawodne. Plecaki i górskie włóczęgi, i fale morskie, i samochodowo-samolotowe wzloty. Lecz zawsze wracało się do siebie, do Boga. Przed sobą nie uciekniesz... navigare necesse est, mówili starożytni. Wędrowanie leży gdzieś w pierwotnym zapisie duszy ludzkiej... odwiecznie. "Bo niespokojne jest serce ludzkie dopóki nie spocznie w Bogu... powie nam ten, który szukał, błądził i znalazł ze łzami odpowiedź i szczęście. Dlatego, kto może niech pakuje plecaki i idzie...

W podróży widać, kto kim jest. Tam w grupie poznasz egoistę, który wszystko chce zrobić sam. Sam nie zje i innym nie pomoże. Zobaczysz zmęczonego, któremu wiedzie się gorzej niż tobie. Usłyszysz dobre słowo w ojczystej pięknej mowie i zgrzyt, i wrzask, i brudy rynsztokowe.

Rozglądnij się szeroko. Patrz, jaki piękny świat. Ojczyzno moja, jakże bogata jesteś w ludzi dobrych, mądrych i pracowitych. Obsypana pięknem kwiatów i ziół leczniczych. Lśniąca morzem i wstęgami rzek, i źródeł ożywczych. Bez wody nie ma życia... Dostrzeżesz biednych, bezrobotnych, bezradnych i leniuchów, i bałaganiarzy, którzy wykpią, oszukają chcąc zdobyć łatwy chleb. I znajdziesz rodziny mocne Bogiem i otwarte gościnnością domy, i pola szumiące urodzajem i leżące odłogiem czekające na pracę ludzkich rąk. Bo ziemia matka żywi i broni od głodu. Ujrzysz strzeliste wieże kościołów, gdzie rozmodlone twarze, lub pustoszejące świątynie, bo telewizor w domach stał się "ołtarzem", a gonitwa za użyciem i pieniądzem wystudziła serce.

Ale wędruj i ciesz się, i nieś Boga z uśmiechem. Przemawiaj Ewangelią. Nabieraj sił, bo żniwiarzy wciąż brak, a tak wielu ich bardzo potrzeba na polskiej ziemi. Świadków wiary, którzy pójdą pod wiatr historii, pod prąd liberalizmu. Sami walczący z grzechem, często słabi po ludzku, ale odważni Bogiem. Bóg daje siłę ludowi idącemu przez pustynię czasu, a Przewodników umocni jak Mojżesza prowadzącego Lud do Ziemi Obiecanej. Wędruj, w wędrówce urośniesz i będziesz bogaty tymi, którzy pójdą z tobą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu. Co napisano w oświadczeniu?

2026-10-02 14:08

[ TEMATY ]

duszpasterstwo rodzin

Archidiecezja Warszawska

doświadczenie

abortomat

Adobe Stock

W związku z informacją o pojawieniu się w Warszawie urządzenia umożliwiającego dostęp do środków służących do farmakologicznego przerwania ciąży, tzw. abortomatu, oświadczenie wydało Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Warszawskiej. Przypomina w nim, że życie każdego człowieka od poczęcia zasługuje na ochronę i wyraża sprzeciw wobec wszelkich działań ułatwiających pozbawianie dzieci życia.

Oświadczenie Referatu Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Warszawskiej
CZYTAJ DALEJ

Transitus. Ostatnia droga Franciszka

2026-10-03 22:11

Marzena Cyfert

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Zgasły światła, zostały świece. W kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie i wierni zatrzymali się przy ostatnich chwilach Biedaczyny z Asyżu.

3 października podczas Transitus wspominano jego przejście z tego świata do życia wiecznego. Nabożeństwo rozpoczęło się hymnem do św. Franciszka. Następnie odczytano jego list do braci oraz opis błogosławionej śmierci, którego autorem jest brat Tomasz z Celano.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Obiecałem żonie, że zabiorę ją do Papieża

2026-10-04 19:18

[ TEMATY ]

Watykan

nowożeńcy

Vatican Media

Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” - opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.

Wszystko zaczęło się niedługo po ślubie. Weronika powiedziała Piotrowi, że nowożeńcy mają możliwość uczestniczenia w audiencji papieskiej i otrzymania błogosławieństwa Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję