Reklama

Dekanaty diecezji warszawsko-praskiej (15)

Dekanat Bródnowski

Wojciech Świątkiewicz
Edycja warszawska (st.) 37/2003

Dekanat bródnowski powstał w 1987 r. w archidiecezji warszawskiej. 25 marca 1992 r. wszedł w skład nowej diecezji warszawsko-praskiej. Na jego terenie mieszka ok. 87 tys. wiernych. Siedzibą dekanatu jest parafia Matki Bożej Róźańcowej.

Ks. prał. Mieczysław Mosak urodził się 8 listopada 1927 r. w Korytnicy k. Węgrowa (dziś diecezja drohiczyńska). Święcenia kapłańskie otrzymał 8 sierpnia 1954 r. z rąk bp. Wacław Majewskiego (Prymas Wyszyński był wówczas internowany). Był wikariuszem w Słomczynie, Nowym Dworze Mazowieckim i w Warszawie (Nawrócenia św. Pawła i Imienia Najświętszej Maryi Panny w Międzylesiu). Przez 11 lat był proboszczem w Jaktorowie, a w latach1981-2002 w parafii Matki Bożej Różańcowej na Bródnie. Jest kapelanem honorowym Jego Świątobliwości. Od 1981 r. dziekan dekanatu bródnowskiego. Prałat Kapituły Katedralnej.

Parafie i kościoły

Kiedy powstawał, dekanat bródnowski liczył siedem parafii: św. Marii Magdaleny na Ugorach, Matki Bożej Różańcowej na Bródnie, św. Michała Archanioła w Grodzisku, św. Jadwigi na Pelcowiźnie (Żeraniu), Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Płudach, Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości w Tarchominie-Porajach i św. Jakuba w Tarchominie. Po powstaniu dekanatu tarchomińskiego (1 listopada 1998 r.) odłączone zostały od niego trzy parafie: dwie w Tarchominie oraz w Płudach. Obecnie dekanat liczy sześć parafii.
1. Matki Bożej Różańcowej na Bródnie
2. św. Faustyny na Bródnie
3. św. Włodzimierza na Bródnie
4. św. Michała Archanioła w Grodzisku
5. św. Jadwigi na Pelcowiźnie
6. św. Marii Magdaleny na Bródnie-Ugorach
Najstarsza jest parafia Matki Bożej Różańcowej. Erygował ją 26 października 1913 r., z części parafii praskiej, kard. Aleksander Kakowski. W 1909 r. księżna Maria Radziwiłłowa wybudowała tu pierwszy kościół drewniany. Tuż przed II wojną światową rozpoczęto budowę świątyni murowanej, ale wszystko, co zdołano wybudować, spalone zostało podczas okupacji. Po wojnie nabożeństwa odprawiane były w kaplicy przy ul. Poborzańskiej. Nowy kościół powstał dopiero w latach 1957-1964. Konsekrował go kard. Stefan Wyszyński.
Najmłodszą parafią w dekanacie jest parafia św. Faustyny, która swój kościół jeszcze buduje. Powstała w 1997 r., choć jej początki sięgają roku 1993. Wtedy to władza kościelna zleciła ks. Ryszardowi Ladzińskiemu, ówczesnemu wikariuszowi parafii Matki Bożej Różańcowej organizację owego ośrodka duszpasterskiego. W 1994 r. odprawiona tu została pierwsza Msza św. W 1998 r. parafia uzyskała zezwolenie na budowę kościoła. Budowa jest już bardzo zaawansowana, a jak poinformował Niedzielę Warszawską miejscowy proboszcz ks. kan. Ryszard Ladziński, jeszcze w tym roku, w murach nowej świątyni odprawiona zostanie Pasterka.
Najstarsza w dekanacie bródnowskim świątynia znajduje się w Grodzisku. Powstała w 1950 r. na miejscu spalonego w 1944 r. drewnianego kościółka pochodzącego z 1534 r., zbudowanego z fundacji królowej Bony. Według tradycji - obok królowej - kościół miał także ufundować pewien szlachcic, który w tym miejscu miał pustelnię, w której pokutował za hulaszcze życie. Od 1602 r. przez 250 lat posługę duszpasterską prowadzili tu bernardyni. Dziś zachwyca we wnętrzu świątyni barokowy XVIII-wieczny ołtarz główny pochodzący najprawdopodobniej z pobernardyńskiej świątyni Matki Bożej Loretańskiej na Pradze.
Pod względem liczby mieszkańców największa (22 tys. wiernych) jest parafia św. Włodzimierza. Najmniejsza (2 tys. wiernych) to św. Jadwigi przy ul. Modlińskiej. Ta ostatnia parafia posiada relikwie swojej Patronki, księżnej śląskiej, przywiezione w roku milenijnym 1966 z Trzebnicy. W kościele jest też Jej obraz.
Parafia św. Jadwigi to nie jedyna w dekanacie posiadająca relikwie swojej patronki. Relikwie św. Faustyny ma bródnowska parafia przy ul. Żuromińskiej. Wierni - wraz ze swoim Księdzem Proboszczem - jeździli po nie do sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach.

W parafii dziekańskiej na Bródnie w 1918 r. sakramentu bierzmowania udzielił młodym wiernym abp Achilles Ratti, pierwszy nuncjusz apostolski w odrodzonej Rzeczypospolitej, cztery lata później obrany papieżem przyjął imię Pius XI.

Reklama

Duchowieństwo dekanalne

Dziekanem dekanatu bródnowskiego jest ks. prał. Mieczysław Mosak. Ojcem duchownym jest ks. Jan Strzyż, proboszcz parafii św. Michała Archanioła w Warszawie-Grodzisku. Funkcję dekanalnego wizytatora katechetycznego pełni ks. kan. Andrzej Dybek, proboszcz bródnowskiej parafii św. Marii Magdaleny.
W dekanacie posługę duszpasterską pełni 6 księży proboszczów, 12 wikariuszy i - w miarę możliwości - 5 rezydentów. Średnia wieku proboszczów wynosi 52 lata, zaś wikariuszy 37. Najdłużej (od 1990 r.) funkcję proboszcza pełni ks. kan. Henryk Zaraś z parafii św. Włodzimierza, budowniczy poświęconej w ubiegłym roku świątyni. Najkrócej w dekanacie proboszczem (od 2002 r.) jest ks. prał. Zygmunt Wirkowski z parafii Matki Bożej Różańcowej. (Ks. Wirkowski wcześniej był proboszczem i budowniczym kościoła w parafii św. Kazimierza w Kobyłce).
Na terenie dekanatu w parafii dziekańskiej znajdują się domy zakonne Księży Klaretynów (posiadają tu swoje wydawnictwo), Sióstr Loretanek, sióstr od Matki Teresy z Kalkuty i Pocieszycielek.

Życie religijne

We wszystkich parafiach aktywne są koła Żywego Różańca. W trwającym obecnie Roku Różańca Świętego zwiększyła się liczba osób należących do tych wspólnot. W 4 parafiach jest Droga Neokatechumenalna. - Na nich zawsze można liczyć - podkreśla Ksiądz Dziekan. Są Rodziny Nazaretańskie, Totus Tuus, Odnowa w Duchu Świętym oraz grupy oazowe. Np. Ruch Światło-Życie w parafii Matki Bożej Różańcowej skupia ok. 100 młodych. Opiekunem jest ks. Robert Szelągowski, który od wczesnej młodości jest związany z tym ruchem. Organizowane są rekolekcje oazowe, a w piątki spotkania modlitewne, a potem praca formacyjna w grupach. Są też trzydniowe wyjazdy na tzw. oazy modlitwy. Młodzi włączają się czynnie w liturgie niedzielne podczas Mszy św. dla młodzieży odprawianych w dolnym kościele. Podczas niedawnych rekolekcji głoszonych przez diakona, w liturgię włączali się śpiewem. Zachęcali obecnych do większego zaangażowania w życie parafii. Animatorzy zaangażowani są też w przygotowanie kandydatów do sakramentu bierzmowania.
Prężnie działa Caritas. Parafialne punkty pomocy dla najbardziej potrzebujących wydają odzież, żywność, organizują wyjazdy dzieci na kolonie. A sytuacja wielu rodzin jest bardzo trudna. Istnieje duże bezrobocie. - Łatwo to dostrzec chodząc z wizytą po kolędzie - mówi ks. prał. Zygmunt Wirkowski, obecny proboszcz parafii Matki Bożej Różańcowej. Pracy nie ma nie tylko bardzo wielu młodych ludzi, ale także tych starszych, zwłaszcza pracujących niegdyś w FSO. Ale mimo tak wielu trudności materialnych, z ogromnym wysiłkiem, często z bardzo skromnych emerytur i rent, wierni z Bródna podjęli trud wybudowania nowych świątyń - św. Włodzimierza i św. Faustyny, a wcześniej św. Marii Magdaleny.
W niektórych parafiach działają grupy AA, w parafii dziekańskiej od kilkunastu lat!
Tylko jedna parafia (Matki Bożej Różańcowej) posiada chór, w pozostałych są schole dziecięce i młodzieżowe.
- Gdy przyszedłem do parafii w 1981 r., chór już istniał. Miał liczące się osiągnięcia. Chórzyści śpiewali np. podczas procesji Bożego Ciała w katedrze św. Floriana. Obecnie śpiewają w każdą niedzielę na różnych Mszach św. Czterdziestoosobowym chórem kieruje miejscowy organista Andrzej Kozłowski - mówi ks. prał. Mieczysław Mosak.
Coraz bardziej widoczny jest w parafiach dekanatu kult Miłosierdzia Bożego. Szczególnie jest on obecny w parafii św. Faustyny, wielkiej apostołki Miłosierdzia Bożego. Regularnie odprawiane są nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego i odmawiana Koronka.
Radością napawa fakt, że blisko 100% dzieci uczęszcza na katechizację. W większości parafii udaje się ją organizować w wymiarze 2 godzin tygodniowo.
Wierni ze wszystkich parafii chętnie pielgrzymują. Organizowane są pielgrzymki autokarowe do Krakowa-Łagiewnik, Lichenia, na Jasną Górę, a ostatnio do Górki Klasztornej, gdzie jest kult Matki Bożej Patronki Dobrej Śmierci.
W ramach koordynacji prac duszpasterskich dobrze udaje się w dekanacie bródnowskim organizacja spowiedzi przed Wielkanocą. Księża pomagają sobie wzajemnie i wierni - aby pojednać się z Panem Bogiem - nie muszą długo czekać. Ministranci z parafii bródnowskich uczestniczyli w diecezjalnych rozgrywkach piłki nożnej. Reprezentacja parafii dziekańskiej zajęła premiowane trzecie miejsce.

Reklama

Duchowa misja Polski

2019-10-17 14:36

Materiał prasowy

Wielki naród – grzeszników. Tyle razy przyszło nam zawieść oczekiwania Nieba ale Opatrzność wciąż pokłada w nas swoje nadzieje. Dlaczego właśnie my? Jaka jest nasza misja? Dlaczego pan Bóg wysyła do nas swoich proroków, by nam o niej przypominali?

Dawne proroctwa zapowiadają, że polski naród dożyje ostatniej starości świata. Będzie pracował ku Bożej chwale jeszcze w ostatnim dniu historii stworzenia - jeżeli tylko pozwolimy Bogu na spełnienie się Jego planów.

Wypełni się nasza narodowa misja. Pojawi się „iskra”. Bóg dojrzy ogień, który zabłyśnie wśród nas. Rozleje się po świecie i zapłonie. Czym będzie ów ogień? Czy będzie to dla Boga znak, że „wypełniło się”, że Kościół i świat zostały napełnione Duchem, jak po brzegi była Nim wypełniona Maryja?

Zgodnie z zapowiedzią wielkiego papieża Jana Pawła II dzięki iskrze z Polski Jezus będzie mógł znów przyjść na ziemię. Tak jak przygotowana na Jego narodzenie była Maryja, tak przygotowany na Jego przyjście będzie Kościół - uświęciciel świata.

PROROCTWA I WIZJE

Świadkowie tajemnicy, którym dane było zajrzeć za zasłonę czasu,opisani w książce: Americo Lopez-Ortiz, Marie Taigi, Elena Aiello, Elena Leonardi, Ojciec Pio, ojciec Eustachiusz, Nimfa Suchońska, Mikołaj Sikatka, Wanda Malczewska, Jan Cieplak, bł. Bronisław Markiewicz, „Podlasianka”.

Święci i wizjonerzy: Św. Faustyna Kowalska, August Kardynał Hlond, Stefan Kardynał Wyszyński, Zofia Nosko, Czesław Klimuszko, Giulio Mancinelli, Lodovic Rocca, Zy, Łucja dos Santos, Teresa Neumann, Luciano Guerra, Małgorzata Alacoque, John Haffert, ks. Jan Bosko, Cindy Jacobs, abp. Zygmunt Szczęsny Feliński, Rozalia Celakówna.

SŁOWA „ANIOŁA POLSKI” I BŁ. MARKIEWICZA

Znana jest nam również piękna zapowiedź o przyszłych losach Polski, która wyszła spod pióra bł. Bronisława Markiewicza (†1912). W swej sztuce „Bój bezkrwawy” przepowiada on rzeczy niezwykłe:

Ponieważ Pan was więcej umiłował aniżeli inne narody, dopuścił na was ten ucisk, abyście oczyściwszy się z grzechów waszych, stali się wzorem dla innych narodów i ludów, które niebawem odbiorą karę sroższą od waszej [...]. Wojna będzie powszechna na całej kuli ziemskiej i tak krwawa, że naród położony na południu granicy Polski wyginie w niej zupełnie [...]. W końcu wojna stanie się religijna. Walczyć będą dwa obozy: obóz ludzi wierzących w Boga i obóz ludzi niewierzących w Niego. Nastąpi wreszcie bankructwo powszechne i nędza, jakiej nikt nie widział, do tego stopnia, że wojna sama ustanie z braku środków i sił. Zwycięzcy i zwyciężeni znajdą się w równej niedoli i wtedy niewierni uznają, że Bóg rządzi światem [...]. Wy, Polacy, przez ucisk ten oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajem wspomagali, ale nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet niegdysiejszym waszym wrogom. I tym sposobem wprowadzicie niewidziane dawno braterstwo ludów...

Ksiądz Markiewicz jest przekonany, że nadejdzie czas, kiedy Polacy będą żyli w zgodzie i harmonii. Ciekawe, że jego proroctwa wiążą się z polską kulturą i nauką (być może w nowym porządku chodzić będzie przede wszystkim o teologię, filozofię, duchowość). W tym kontekście przepowiada, że w nowej epoce język polski będzie wykładany na wielu uczelniach świata, a dzieła polskich poetów i pisarzy będą powszechnie znane i cenione:

Bóg wyleje na was wielkie łaski i dary, wzbudzi między wami ludzi świętych i mądrych i wielkich mistrzów, którzy zajmą poczytne stanowiska na kuli ziemskiej, języka waszego będą się uczyć na uczelniach na całym świecie.

Powyższe zapowiedzi miały być usłyszane przez kapłana wizjonera 3 maja 1863 r. w Przemyślu z ust nastoletniego chłopca nazywanego przez Markiewicza „Aniołem Polski”. Uczestnikiem i świadkiem tego spotkania miał być przyjaciel księdza, Józef Dąbrowski.

Istnieją jeszcze inne proroctwa, chyba już wprost autorstwa ks. Bronisława Markiewicza. Ciekawe, że nasz błogosławiony dalej podkreśla w nich rolę chrześcijańskiej kultury, która ma ożywiać Polskę i promieniować na świat.

Oto kilka z zapowiedzi ogłoszonych przez ks. Markiewicza:

Polacy stworzyli wielką literaturę, samodzielną i na wskroś katolicką, która odnawia świat, prowadzi go na nowe tory i podwyższa Kościół Boży. Literatura polska prędzej czy później będzie podstawą nauczania na wyższych uczelniach na całej kuli ziemskiej.

Polacy powinni wiernie trzymać się zasad chrześcijańskich nie tylko w życiu prywatnym, ale także w życiu publicznym.

Szukajmy najpierw Królestwa Bożego, wprowadźmy zasady katolickie w życie, a reszta będzie nam przydana. Wtedy wszystkie narody zwrócą uwagę na naszą literaturę, zaczną się uczyć naszej mowy w najsłynniejszych uczelniach, uczeni nasi zajmą najpoczytniejsze stanowiska na świecie, a narodowość nasza podniesie się do blasku nigdy przedtem nieznanego.

Bóg nas wybrał, abyśmy znowu ratowali ludzkość od nawały barbarzyństwa, już nie potężną prawicą bohaterów naszych, ale siłą słowa, piśmiennictwa i potęgą czynów mig nadprzyrodzonej we wszystkich stosunkach… Słychać między nami pytanie: Z kim Polacy mają się łączyć? Odpowiedź jest prosta: z Panem Bogiem i z tymi, co z Panem Bogiem trzymają…

Teresa Neumann

Kolejnym objawieniem mówiącym o jasnej przyszłości Polski jest tzw. proroctwo niemieckie. Wiadomo, że słynna niemiecka stygmatyczka Teresa Neumann (†1962) tuż po zakończeniu II wojny światowej spotkała się z grupą polskich oficerów, którzy nie byli pewni, czy powinni wracać do kraju, tym bardziej że krążyły pogłoski o bliskim wybuchu następnej wojny. Neumann oświadczyła, że gdyby kiedykolwiek doszło do trzeciej wojny światowej, to Polska ocaleje. Gdy żołnierze zapytali, dlaczego, odpowiedziała: „Ponieważ przez Polskę wkrótce zacznie pielgrzymować Matka Boska Częstochowska i weźmie wasz kraj w swą macierzystą opiekę”. Rzeczywiście tak było. W 1957 r. zaczęła pielgrzymować po całej Polsce ikona Matki Bożej Częstochowskiej… Skąd Teresa Neumann wiedziała o tym 10 lat wcześniej?

Wiemy, że proroctwa dotyczące losów Polski wizjonerka przekazała również biskupowi polowemu Józefowi Gawlinie, który wizytując Polaków w Niemczech, odwiedził słynną stygmatyczkę. Ta miała się do niego zwrócić ze słowami:

Wy, Polacy, macie do nas, Niemców, żal, bośmy was skrzywdzili. Macie rację. Ale przez to wyście już wszystko odpokutowali. Na nas, Niemców, przyjdzie jeszcze pokuta. Wy możecie czuć się spokojni. [...] Za wami wstawia się Czarna Madonna, która będzie chodzić po ziemiach polskich. Wam się już nic złego nie stanie.

Częstochowska Czarna Madonna zdaje się mieć do odegrania najważniejszą rolę w powojennej historii naszego narodu. Miało tak być przynajmniej na pierwszym etapie wypełniania się wśród nas wielkich proroctw z Nieba. Może dlatego prymas Wyszyński był przekonany o szczególnej roli wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej – nie tylko dla samej Polski, lecz również dla całego Kościoła. Wiemy, że właśnie Madonnie z Jasnej Góry przypisywał cud „zwycięstwa w Polsce”. Nasza ojczyzna jako jedyny kraj pozostający w strefie wpływów sowieckich zdołała zachować wolność Kościoła, a naród nie tylko nie odszedł od wiary, lecz także dorastał do jej wymagań. Nieprzypadkowo kard. Wyszyński rozdawał podczas Soboru Watykańskiego II hostie i obrazki z wizerunkiem Czarnolicej Królowej Polski, a zabiegając o ogłoszenie Maryi Matką Kościoła, widział Jej przedstawienie w ikonie jasnogórskiej.

Nie wiemy, czy Prymas Tysiąclecia znał prorocze słowa Teresy Neumann ani czy słyszał o Mancinellim. Chyba nie, inaczej wykorzystałby ich zapowiedzi w swoich licznych przemówieniach i homiliach. Istnieje raczej inna odpowiedź na pytanie o źródło głębokiego przekonania, że obraz Matki Bożej Częstochowskiej jest dany na współczesne czasy całemu Kościołowi i światu. Kardynał Wyszyński sam był prorokiem. I nie bójmy się tego słowa. W 1948 r. ta sama Teresa Neumann wygłosiła jeszcze jedną przepowiednię o świetlanej przyszłości naszego kraju. Według niej kiedyś „w języku polskim będą głoszone najmądrzejsze prawa i najsprawiedliwsze ustawy”. Ciekawe… Kolejny raz wracają echem treści znane nam z innych polskich proroctw.

Fragment książki „Duchowa misja Polski”.
Autorzy: Wincenty Łaszewski
Premiera: 30.08.2019
Ilość stron: 282
Wydawnictwo: Fronda

Patronat nad książką objął Tygodnik Katolicki "Niedziela".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obchody 35. rocznicy męczeńskiej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki

2019-10-18 12:22

pk / Warszawa (KAI)

35 lat temu ksiądz Jerzy Popiełuszko, kapelan Solidarności, przygotowywał się do wyruszenia w podróż do Bydgoszczy. Tam, w duszpasterstwie ludzi pracy, miał wygłosić słowa dotyczące sprawiedliwości, prawdy i męstwa a także zaniechania nienawiści i przemocy. Z podróży tej, jak pokazała historia, nigdy nie powrócił. Zakatowane przez funkcjonariuszy komunistycznej służby bezpieczeństwa ciało kapłana odnaleziono w wodach Wisły. Nieprzypadkowo data 19 października przez parlament i prezydenta RP wybrana została na doroczne Święto Duchownych Niezłomnych.

Graziako/Niedziela
Ks. Jerzy Popiełuszko”, Teresa Chromy (1984 r.)

Od 18 do 20 października w Sanktuarium Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki przy parafii Świętego Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu odbędą się uroczystości upamiętniające 35. rocznicę dramatycznej śmierci kapłana. Już w piątek 18 października wieniec przed grobem księdza Jerzego około 18:30, w obecności świadków życia kapłana złoży prezydent Andrzej Duda. Tego samego dnia o godzinie 19:00 odbędzie się Wieczór Świadków podczas którego pięć osób związanych z księdzem Jerzym Popiełuszką opowie o jego drodze życia oraz dojrzewaniu do świętości.

19 października o godzinie 18:00 będą miały miejsce centralne uroczystości. W ich trakcie kardynał Kazimierz Nycz, przewodniczący liturgii, dokona poświęcenia kaplicy w której w specjalnej gablocie wystawione zostaną relikwie sutanny jaka miał na sobie męczennik w momencie śmierci. Uroczystą liturgię zakończy modlitwa o kanonizację kapłana oraz złożenie wieńców przy jego grobie przez członków rządu, przedstawicieli służb mundurowych, Solidarności oraz licznych instytucji. W uroczystościach weźmie udział rodzina księdza Jerzego, jego bliscy, przedstawiciele rządu i samorządów. Cały dzień honorową wartę przy grobie pełnić będzie blisko sto pocztów sztandarowych Solidarności.

20 października zaś, Muzeum księdza Jerzego Popiełuszki znajdujące się na terenie parafii Świętego Stanisława Kostki, zaprasza do uczestnictwa w grze miejskiej. Jej uczestnicy poznają miejsca związane z działalnością kapelana Solidarności na terenie stolicy. Jednym z miejsc będzie Huta Warszawa, gdzie emerytowani członkowie Solidarności z 1980 opowiedzą uczestnikom o burzliwych latach 80tych, o walce o wolność i o zaangażowaniu w nią księdza Jerzego Popiełuszki.

„Osoba księdza Jerzego Popiełuszki nie należy jedynie do historii… ideały, które wskazał ksiądz Jerzy są uniwersalne i wskazują nam jak żyć dziś i jak myśleć o przyszłości” – powiedział kustosz sanktuarium księdza Jerzego Popiełuszki, ks. Marcin Brzeziński.

Ksiądz Jerzy Popiełuszko, urodzony w 1947 roku w Okopach na Białostocczyźnie, po zdaniu matury wstąpił do Warszawskiego Seminarium Duchownego. Jako kleryk odbywał przymusową służbę wojskową w specjalnej jednostce kleryckiej w Bartoszycach, gdzie wobec komunistycznej indoktrynacji dał się poznać jako niezłomny obrońca wiary i wartości. Po święceniach kapłańskich otrzymanych w 1972 roku pełnił posługę w kilku parafiach Archidiecezji Warszawskiej, zajmując się m.in. duszpasterstwem młodzieży i służby zdrowia. W ostatnich latach życia posługiwał w parafii Św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu gdzie związał się z Solidarnością oraz celebrował comiesięczne Msze Święte za Ojczyznę gromadzące wokół świątyni wielotysięczne tłumy.

W czasie Stanu Wojennego ksiądz Jerzy występował w obronie internowanych wskutek czego stał się obiektem nękania i prowokacji ze strony służb komunistycznego reżimu. Swoją ostatnią duszpasterską podróż odbył 19 października 1984 roku do parafii Świętych Polskich Braci Męczenników do Bydgoszczy. Podczas podróży powrotnej został bestialsko zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, jego umęczone ciało wrzucono do Wisły na wysokości tamy we Włocławku. Pogrzeb Księdza Jerzego, który miał miejsce 3 listopada 1984 roku zgromadził blisko milionową rzeszę ludzi. Od 1984 roku grób męczennika odwiedziły blisko 23 miliony wiernych, w tym liczni kardynałowie, biskupi, prezydenci i przedstawiciele świata kultury. Papież Benedykt XVI 6 czerwca 2010 roku zaliczył księdza Jerzego Popiełuszkę do grona błogosławionych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem