Reklama

Watykan

Krakowska szopka na wystawie w Rzymie

Polska szopka biorąca udział w 40. edycji Międzynarodowej Wystawy „100 Szopek” w Rzymie, została wykonana przez Dariusza Czyża i reprezentuje stylem tzw. „szopki krakowskie”, które swoją formą nawiązują do architektury kościołów i budynków Małopolski, wież wzniesionych z bordowej cegły. W tym przypadku szopka odnosi się do miasta Krakowa, stolicy Kultury Europejskiej minionego 2000 roku, dumy Polski, która od 1978 r. jest pod ochroną UNESCO.

[ TEMATY ]

szopka

Krzysztof Król

Wieże w szopce krakowskiego artysty są wzorowane na tych z Kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny - kościoła Mariackiego oraz na wieży krakowskiej straży pożarnej. Dwie chorągwie: biało czerwona i ta biało niebieska ukazująca narodowość maryjną oraz orzeł biały znajdują się na ich szczycie.

Głównym elementem prezentowanej szopki jest miniaturowy Ołtarz Wita Stwosza, a obok Świętej Rodziny wśród postaci obecnych w szopce, zgromadzonych wokół fontanny żaka inspirowanej tą z Placu Mariackiego, rozpoznać można polskiego króla, pisarza - Adama Mickiewicza, rycerza, strażaka, krakowskiego trębacza, św. Kingę, krakowiaka i krakowiankę, lajkonika, Damę z Łasiczką - Leonarda da Vinci oraz biskupa Krakowa – kardynała Stanisława Dziwisza, oraz franciszkanina, który symbolizuje papieża Franciszka.

Reklama

Przy stajence stoją anioły pod baldachimem, inspirowanym tym z katedry wawelskiej, znad trumny św. Stanisława.

Szopka przyciąga uwagę kolorami, błyszczącymi ozdobami i tysiącem detali wykonanymi ręcznie: miniaturowe witraże w środkowej wieży nawiązujące do witraży Wyspiańskiego „Bóg Ojciec”, z Kościoła Franciszkanów w Krakowie, dzwon symbolizujący Dzwon Zygmunta z Zamku na Wawelu, bramy wejściowe do kościoła Mariackiego, kopuła z katedry wawelskiej.

Podstawą szopki stały się arkady Sukiennic. W ich centrum literka „K” – przedstawiająca słynną krakowską skarbonkę. U podnóży arkad dostrzegamy niebieski kolor – to rzeka Wisła przepływająca przez Kraków.

Reklama

Szopka o wymiarach 60 cm szerokość, 88 cm wysokość, 38 cm głębokość, wykonana jest z drewna, tektury, staniolu, foli, papierków kolorowych oraz pasmanterii ozdobnej. Jest w niej zainstalowane oświetlenie i mechanizm poruszający figury. Lalki są strugane, malowane i dekorowane ręcznie. Praca jest wystawiona do sprzedaży.

Dariusz Czyż z zawodu jest mechanikiem; szopki wykonuje od 40 lat. Jak sam twierdzi, talent odziedziczył po swoim dziadku, Stanisławie Paczyńskim, słynnym twórcy Krakowskich Szopek. Jest laureatem wielu nagród, uczestnikiem konkursów organizowanych przez Krakowskie Muzeum Szopek. W 1981 r. w klasyfikacji na najpiękniejszą szopkę zajął I miejsce.

Wystawa „100 Szopek” odbywa się w Rzymie od 40 lat. W tym roku gościć będzie 170 prac z 15 regionów Włoch oraz 32 krajów: Belgii, Kroacji, Estonii, Niemiec, Polski, Portugalii, Czech, Rumuni, Rosji, San Marino, Słowacji, Słowenii, Hiszpanii, Szwecji, Węgier, Chin, Korei, Filipin, Japonii Indonezji, Mongolii, Tajlandii, Wietnamu, Chile, Kolumbii, Kuby, Ekwadoru, Gujany, Peru.

Szopki przybyłe do Rzymu z różnych stron świata, o różnych wielkościach, reprezentujące różne techniki, wykonano z najbardziej dziwnych materiałów, począwszy od drewna, a skończywszy na… makaronie. Oto najciekawsze surowce obecne na wystawie: żywica, piasek rzeczny, korek, masa ryżowa i kukurydziana, bambus. Szopki wykonano także z kory drzewnej, lipy i orzecha, z łusek ryby, z potłuczonego szkła, brokatu, z liści kukurydzy, folii aluminiowej, ze słomy, płytki ceramicznej, używanych części samochodu, jajka strusia, owczej wełny, z muszki, cukru, zębów dzika, pióra bażanta, z rakiet do gry w tenisa, piłeczek do ping-ponga, kawy, szyszek, pestek dyni, migdałów, białego pieprzu, cieciorki, skorupy orzecha kokosowego.

W ramach ekspozycji, dla włoskich szkół organizowane są warsztaty techniki wykonywania jasełkowych postaci. Każdy uczeń swoje prace będzie mógł zabrać do domu i ustawić w stajence…

Wystawa otwarta w Salach Bramantego na Piazza del Popolo w Rzymie, potrwa od 26 listopada 2015 do 10 stycznia 2016.

Ekspozycja “100 Szopek” jest inicjatywą stowarzyszenia Rivista delle Nazioni, które ma na swoim koncie międzynarodowe wystawy, koncerty, publikacje.

Projektowi ze strony włoskiej patronuje nie tylko Prezydent Republiki Włoskiej oraz Włoski Episkopat, Papieska Rada ds. Kultury, Ministerstwo Kultury i Dóbr Narodowych oraz organizacje kulturalne miasta i regionu.

Szopka z Polski, bierze udział w Międzynarodowej Wystawie w Rzymie „100 Szopek” z inicjatywy polsko – włoskiego Stowarzyszenia kulturalnego „TOTUS TUUS”- promocja Słowa Świętego Jana Pawła II. Aleksandra Zapotoczny – prezes, tłumaczy: „Do udziału w rzymskiej wystawie zgłoszono wiele polskich szopek. Wybór padł na dzieło Dariusza Czyża, gdyż jego szopka najbardziej nawiązuje do miasta Krakowa, który jest metą włoskich pielgrzymek. Włosi Polskę zwiedzają szlakiem św. Jana Pawła II. Zbliżający się Światowy Dzień Młodzieży odbędzie się także w Krakowie. Ale udział krakowskiej szopki na wystawie to nie tylko możliwość promocji Polski we Włoszech, ale także okazja dla włoskiej Polonii, do wspólnego świętowania tego dla Polaków niezwykłego czasu, jakim jest okres Świąt Bożego Narodzenia. To taki mały prezent pod choinkę dla tych, którzy zostają na święta w Rzymie, a dla polskich dzieci, które wychowują się zagranicami naszego kraju: lekcja o polskich tradycjach”.

2015-12-17 12:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brońmy żłóbka, żywej Ewangelii

Niedziela Ogólnopolska 4/2020, str. 60

[ TEMATY ]

szopka

Boże Narodzenie

szopka

profanacja

szopki

Ks. Tomasz Lubaś

Falę profanacji szopek we Włoszech komentuje prof. Claudio Risé w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem.

Włodzimierz Rędzioch: Dlaczego dopuszczono się tych karygodnych aktów? Jaka jest przyczyna tej furii wobec symbolu Bożego Narodzenia?

Prof. Claudio Risé: Jako psychoanalityk mogę powiedzieć, że u młodych ludzi istnieje wielka nostalgia za szopkami i ich figurami, ale często są to uczucia ukryte, które przekształcają się w gniew. Ogólnie rzecz biorąc, w dzisiejszym świecie istnieje wielka nostalgia za tym, co święte, za sacrum, która przejawia się, podobnie jak wszystkie uczucia, również w przesadnych formach. Ponieważ jednak nostalgia ta nie jest postrzegana pozytywnie, doceniana społecznie i wspierana, staje się problemem i często zamienia się w desperackie gesty.

Nostalgia, która przemienia się w gniew...?

Tak. Ale mówiąc o młodych ludziach, nie możemy pomijać satanistycznych aspektów tego zjawiska: zorganizowanej społecznie agresji, tekstów pewnego rodzaju piosenek, codziennego języka młodych ludzi, ich żargonu – dziś we Włoszech bluźni się częściej niż kiedykolwiek przedtem.

Rozmawialiśmy o profanacji żłóbków, ale we Włoszech są też ludzie, którzy po prostu przeciwstawiają się ich urządzaniu – władze miejskie i szkolne, a nawet niektórzy księża – ponieważ uważają, że byłaby to prowokacja lub przynajmniej brak szacunku dla tych, którzy nie są chrześcijanami. Jednocześnie jednak w tych samych szkołach organizuje się świętowanie Halloween. Halloweenowe ciemności są mile widziane, a nawet reklamowane, podczas gdy betlejemskie Światło jest zakazane?

Powtarzam: ludzkie pragnienie sacrum jest tłumione, często umieszczane na indeksie nawet w kręgach kościelnych. Stwarza to konflikty, ponieważ nasze życie religijne żywi się sacrum, rytuałami, symbolami, figurami Starego Testamentu, postaciami ewangelicznymi i świętymi.

Ale żyjemy w świecie politycznej poprawności, w którym dominują ideologia „innego”, „utopia różnorodności”, która w całości potępia kulturę zachodnioeuropejską, czyli także chrześcijaństwo. Zgodnie z tą nową ideologią powinniśmy zrezygnować z naszej tożsamości...

Szacunek dla innego oznacza uznanie go za osobę, dlatego musimy stanąć przed nim z naszymi wartościami, z naszą tożsamością. Nie musimy się ukrywać. I w gruncie rzeczy „inni” nas o to proszą. Problem jednak dotyczy samych chrześcijan, którzy często stracili poczucie własnej wartości, a co za tym idzie – szacunek dla innych.

Papież Franciszek napisał list apostolski Admirabile signum, poświęcony właśnie znaczeniu i wartości bożonarodzeniowego żłóbka, w którym czytamy: „Przedstawienie wydarzenia narodzin Jezusa oznacza zwiastowanie tajemnicy wcielenia Syna Bożego, z prostotą i radością. Żłóbek jest jakby żywą Ewangelią, która wypływa z kart Pisma Świętego”. Czy ktoś, kto niszczy żłóbek, nie chce, by była głoszona tajemnica wcielenia Syna Bożego?

Zwiastowanie wcielenia Syna Bożego jest przesłaniem rewolucyjnym, które powoduje radykalne zmiany w świecie, gdzie jest głoszone. Jest zatem oczywiste, że to przesłanie ma wrogów i że mamy do czynienia z postawą wrogości. Zaskakuje natomiast pewne zamieszanie w świecie chrześcijańskim – ale tutaj wszyscy muszą wziąć na siebie odpowiedzialność za ten stan rzeczy.

Prof. Claudio Risé
Włoski psychoanalityk, wykładowca komunikacji społecznej, od kilkunastu lat zajmuje się psychologią mężczyzny, a zwłaszcza problematyką kryzysu ojcostwa. W języku polskim ukazała się jego książka Sztuka ojcostwa. Jest także uważnym obserwatorem zjawisk społecznych zachodzących we Włoszech.

W okresie świąt Bożego Narodzenia
przez Włochy przetoczyła się fala aktów wandalizmu, które były skierowane przeciwko żłóbkom – zarówno w kościołach, jak i na ulicach i placach miast. Niszczono głównie figurki Dzieciątka Jezus i Matki Bożej, ale także podpalano całe żłóbki – miało to miejsce w dwóch kościołach w Ivrei na północy Włoch. Do aktów wandalizmu dochodziło na terenie całego kraju, ale największe echo wywołała profanacja szopki w opactwie Polirone, gdzie młodzi ludzie najpierw próbowali zniszczyć figurkę Dzieciątka, a później powiesili ją na słupie przed kościołem.

CZYTAJ DALEJ

Łódź: Arcybiskup Ryś wzywa do modlitwy w intencji ustania pandemii

2020-10-20 14:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Justyna Kunikowska

Ta modlitwa ma być zanoszona za osoby chore, służbę zdrowia, osoby zmarłe i ich rodziny. Metropolita Łódzki prosi również o pomoc osobom starszym i samotnym oraz o właściwą postawę na decyzje, które wprowadzają władze państwowe a które dotyczą zaleceń sanitarnych.  

Poniżej zamieszczamy treść komunikatu: 


Siostry i Bracia,

mając na uwadze narastające zagrożenie zdrowia i życia ludzkiego, związane z rozszerzaniem się pandemii koronawirusa, wszystkich wiernych archidiecezji łódzkiej proszę o wzmożenie modlitw o jej ustanie, zwłaszcza przez śpiew Suplikacji i odmawianie w rodzinach Różańca świętego. Proszę o modlitwę za chorych, służbę zdrowia, osoby zmarłe i ich rodziny.

Zadbajmy o pomoc osobom starszym i samotnym, a także o umacnianie wzajemnych więzów rodzinnych. W duchu wzajemnej miłości chrześcijańskiej proszę także o przyjęcie wszelkich ograniczeń i zaleceń sanitarnych wprowadzanych przez władze państwowe, zwłaszcza tych dotyczących liczby uczestników zgromadzeń religijnych, odległości między nimi, i noszenia maseczek.

Proszę wszystkich wiernych o przyjmowanie Komunii świętej na dłoń, a te osoby, które przyjmują Ją do ust – o podchodzenie po osobach przyjmujących na dłoń lub w odrębnej kolejce. Proszę, aby zasady te stosowano także podczas celebracji liturgicznych sprawowanych ewentualnie na cmentarzach w oktawie Uroczystości Wszystkich Świętych. Księży proszę o zabezpieczenie w kościołach i kaplicach możliwości dezynfekcji dłoni, nieustanne przypominanie o powyższych zasadach i zwiększenie w niedzielę i święta liczby sprawowanych Mszy świętych.

Osoby zaś korzystające z dyspensy, której udzieliłem 15 października br. zachęcam do udziału we Mszy świętej w dni powszednie i do duchowej łączności ze wspólnotą Kościoła poprzez transmisje radiowe, telewizyjne lub internetowe. Kapłanów proszę także, aby na wszelkie sposoby szukali kontaktu, spotkania i udzielania pomocy wszystkim wiernym, zwłaszcza zanosząc – przy rygorystycznym zachowaniu zasad sanitarnych – Komunii świętej do domów. Nadzwyczajni szafarze Komunii świętej niech pomagają w jedności ze swoimi Księżmi Proboszczami. Nauczycielom religii w szkołach, które pracują online, przypominam obowiązek korzystania z takiej właśnie formy nauczania.

Siostry i Bracia,

najbliższy czas w Polsce związany jest ze wzmożonymi odwiedzinami cmentarzy i modlitwami za zmarłych. Przypominam, że łaskę odpustu zupełnego ofiarowanego za zmarłych można uzyskiwać przez całą oktawę uroczystości Wszystkich Świętych, dlatego proszę o odkładanie nawiedzania cmentarzy na czas po 2 listopada, tak, aby unikać dużych zgromadzeń.

Zbliżają się już: Adwent i Święta Bożego Narodzenia oraz obchody jubileuszu 100-lecia archidiecezji łódzkiej. 4 listopada spotkam się z Księżmi Dziekanami i Wicedziekanami, aby rozmawiać na temat form duszpasterstwa w czasie najbliższego Adwentu i Bożego Narodzenia. Dziś jedynie informuję, że instytucje kościelne archidiecezji łódzkiej w grudniu br. nie będą organizowały spotkań opłatkowych, a styczniowe tradycyjne „Orszaki Trzech Króli” nie mogą mieć charakteru masowego i będą organizowane w różnych formach w wymiarze parafialnym. Natomiast terminarz wydarzeń związanych z Rokiem Jubileuszowym Archidiecezji Łódzkiej nie ulega zmianie, choć poszczególne jego wydarzenia będą organizowane z zachowaniem wszystkich norm sanitarnych.

Wszystkich wiernych archidiecezji łódzkiej otaczam modlitwą i serdecznie błogosławię.

Wasz
Abp Grzegorz 

Łódź, dnia 20 października 2020 roku
Abp-1.2-1196/2020

CZYTAJ DALEJ

Niedzielski: mamy blisko 1 tys. dodatkowych łóżek z sektora prywatnego

2020-10-21 12:51

[ TEMATY ]

koronawirus

Adam Niedzielski

Adobe.Stock

Po rozmowach z przedstawicielami szpitali prywatnych jednostek lecznictwa mamy deklarację wraz ze wskazaniem lokalizacji blisko 1 tys. dodatkowych łóżek; to blisko 25 proc. zasobów prywatnej służby zdrowia, które otrzymaliśmy na walkę z Covid-19 - powiedział w środę szef MZ Adam Niedzielski.

"Ten tysiąc może nie robi wrażenia, ale proszę pamiętać, że prywatna służba zdrowia w Polsce - mówię o tym poziomie szpitalnictwa, to jest blisko 4 tys. łóżek, czyli prywatna służba zdrowia zadeklarowała blisko 25 proc. swoich zasobów na walkę z Covidem" - powiedział Niedzielski w Sejmie.

Podkreślił, że jest to wielkość porównywalna z tym, o czym mówił premier, którą "chcemy również osiągnąć w sektorze publicznym, bo tutaj będziemy chcieli mieć w tym pierwszym ruchu mniej więcej 30 tys. łóżek, a potem ze szpitali tymczasowych kolejne tysiące". (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ mok/

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję