Reklama

Polska

Bp Ryś: miłosierdzia uczymy się od Boga

W Krakowie reaktywowano słynną ewangelizację na pokładzie barki „Aquarius”, zacumowanej na wodach Wisły. „Chrześcijanin uczy się miłosierdzia od Boga, nie od świata. W myśl słów: «Bądźcie miłosierni, jak Ojciec jest miłosierny»” – powiedział podczas pierwszego spotkania nowego cyklu rejsów ewangelizacyjnych pod hasłem „Kerygmat Miłosierdzia na Barce” bp Grzegorz Ryś.

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

youtube.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odwołał się na wstępie do cytatu „Bądźcie miłosierni jak Ojciec wasz jest miłosierny” z 6. rozdziału Ewangelii św. Łukasza. Zaznaczył, że ludzie potrzebują doświadczyć, że rozpoczęty Rok Miłosierdzia to wyjątkowy czas łaski od Boga, w którym trzeba Mu zostawić przestrzeń do działania. „To ma być doświadczenie Boga, który jest miłosierdziem” – stwierdził biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej.

Podkreślił, że przytoczony fragment ma swój odpowiednik w Ewangelii św. Mateusza, jednak w niej słowo „miłosierni” zastąpione zostało słowem „doskonali”. „Łukasz chce nam powiedzieć, że Bóg jest doskonały w ten sposób, że jest miłosierny. Na tym polega Jego doskonałość, na niczym innym” – ocenił hierarcha. Uznał, że potrzeba odkryć, w jaki sposób budować własną doskonałość – jednak nie przez dążenia do jakiegoś wyimaginowanego ideału.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Ewangelista Łukasz pokazuje nam, że Bóg nie potrafi być doskonały w izolacji. On jest doskonały w relacji” – powiedział bp Ryś. Podkreślił, że osiągana doskonałość nie może być wsobna. „Pomyślcie nad sobą, bo to jest coś, czego my dzisiaj nie rozumiemy do końca. (…) To, kim jesteś sprawdza się w spotkaniu” – powiedział, przestrzegając, że nie można stać się kimś kosztem innych czy kosztem środowiska życia.

Reklama

Bp Ryś uwrażliwiał także zebranych, że omawiane zdanie znajduje się wśród wielu trudnych opisów relacji z bliźnimi, np. o nadstawianiu drugiego policzka. Przyznał, że przyjęcie takiej postawy wymaga wielkiej łaski od Boga. „Jeśli będziesz tak właśnie robił, to będziesz dzieckiem Boga. Ale ważne jest kiedy to odkrywasz. Masz to doświadczenie, kiedy wykonujesz rzeczy, których sam z siebie wobec drugiego byś nie zrobił” – stwierdził hierarcha.

Przypomniał słowa papieża Franciszka o tym, że miłosierdzia uczymy się od Boga. Uwypuklił, że postawa miłości miłosiernej Stwórcy najbardziej widoczna jest w przypowieści o synu marnotrawnym, w której wyraźnie nakreślono, że nie ma innej relacji z Nim jak relacja ojciec-dziecko. Spytał zgromadzonych, czy wiedzą, co ojcu z przypowieści każe przyjąć ze wzruszeniem marnotrawnego syna. „Miłosierdzie nie jest w tym czynie, który ojciec spełnia. Ono jest czymś głęboko w ojcu, co go uruchamia właśnie do takiego działania” – powiedział biskup.

Podkreślił, że istotą Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia nie ma być tylko wykonywanie czynów miłosierdzia. „My się namawiamy na to, żeby się odnaleźć w tak bliskiej relacji z Bogiem, by to zmieniało od środka, żeby stać się kimś innym. Bo z tego, kim się stałem, będzie wynikać to, jak postępuję” – stwierdził. Na zakończenie zachęcił do otwarcia na Bożą miłość, gdyż tylko osobiste doświadczenie miłosierdzia może zostać przekazane dalej.

Po prelekcji rozpoczęła się modlitwa uwielbienia, podczas której przybyli zawierzali swoje życie Bogu. W trakcie grudniowej ewangelizacji odbyła się także prezentacja płyty z 24 konferencjami wcześniejszych spotkań zatytułowanych „Ewangelizacja na Barce” i „Ewangelizacja na Bulwarowej”.

Organizatorami nowej odsłony rejsów ewangelizacyjnych pod hasłem „Kerygmat Miłosierdzia na Barce” są: Krakowska Żegluga Pasażerska, Radio nowohuckie.PL i Fundacja nowohuckie.PL. Honorowy patronat nad spotkaniami objął bp Grzegorz Ryś oraz pallotyńska parafia Matki Bożej Pocieszenia w Krakowie.

2015-12-18 09:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Ryś do Wspólnot Neokatechumenalnych: bądź sługą niekoniecznym, by Jezus mógł działać!

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

Ks. Paweł Kłys

- My jako Kościół też możemy mieć taką pokusę, by podkreślać siebie, zadbać o siebie, My Kościół jesteśmy sługą niekoniecznym! Kościół nie jest ważny – ważny jest Jezus i ważny człowiek i świat do którego Kościół jest posłany! Kościół jest narzędziem. Nie jest celem dla siebie, nie jest celem samym w sobie! – mówił abp Grzegorz Ryś do Wspólnot Neokatechumenalnych.

W parafii pw. św. Alberta Chmielowskiego na łódzkim osiedlu Widzew odbyła się niecodzienna uroczystość. Podczas Eucharystii wspólnota łódzkiego Seminarium Redemptoris Mater w obecności pasterza Archidiecezji Łódzkiej przedstawiła się łódzkim Wspólnotom Drogi Neokatechumenalnej.
CZYTAJ DALEJ

Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
CZYTAJ DALEJ

Zbliża się 47. Piesza Pielgrzymka Wrocławska do grobu św. Jadwigi Śląskiej

2026-10-07 15:00

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Już 17 października tysiące wiernych archidiecezji wrocławskiej wyruszy na szlak prowadzący do grobu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. O tym, dlaczego warto wyruszyć na pielgrzymkowy szlak opowiada ks. Tomasz Płukarski, główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej.

–Pielgrzymka ta ma ogromne znaczenie dla naszej Archidiecezji, bowiem to św. Jadwiga Śląska jest patronką całej naszej archidiecezji, całego Śląska. W przepięknej bazylice w Trzebnicy znajduje się grób świętej Jadwigi Śląskiej i od wieków ludzie tam pielgrzymują. Tak jak my, chrześcijanie, pielgrzymujemy do grobów apostołów świętych Piotra i Pawła w Rzymie czy do świętego Jakuba w Santiago, tak tutaj wierni z Dolnego Śląska pielgrzymują do świętej Jadwigi. To niezwykły fenomen na tle całej naszej ojczyzny, że do grobu świętej tak wielka wspólnota będzie pielgrzymować. W ubiegłych latach było nas około ośmiu, dziewięciu tysięcy. To nie tylko pielgrzymi z Wrocławia, ale także z wielu innych parafii i miejscowości. Będzie nas naprawdę piękna wspólnota” – podkreśla ks. Tomasz Płukarski, dodając, że początki pielgrzymki są związane z czasem wielkich przemian w Kościele i w Polsce. – Myślę, że bardzo ważnym momentem był wybór polskiego kardynała Karola Wojtyły, dziś świętego Jana Pawła II, na stolicę Piotrową. Wydarzyło się to właśnie w dniu wspomnienia liturgicznego świętej Jadwigi. Od tego czasu, kiedy w Rzymie papieżem został Polak, ruch pielgrzymkowy jeszcze bardziej się rozwinął. Prekursorem był świętej pamięci ksiądz Orzech i przez prawie pięćdziesiąt lat wierni pielgrzymują do Trzebnicy. Co ciekawe, przyjeżdżają ludzie nie tylko z naszej archidiecezji, ale także z diecezji świdnickiej czy legnickiej. Mam nawet informację, że jedna z pań przyjedzie specjalnie z Bieszczad, aby przeżyć z nami ten wyjątkowy duch pielgrzymowania” – mówi kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję