Reklama

Przedszkole Sióstr Nazaretanek

W świecie piękna

Tego przedszkola nie trzeba reklamować. Wychowało się w nim wiele pokoleń częstochowian. I dziś, choć liczba placówek oświatowych maleje ze względu na kryzys ekonomiczny, do Przedszkola Sióstr Nazaretanek w Częstochowie przy ul. Dąbrowskiego co roku zgłasza się tak wielka rzesza rodziców proszących o przyjęcie swoich dzieci, że siostry ze względu na szczupłe warunki lokalowe wielu muszą odmówić. Co sprawia, że przedszkole cieszy się tak wielką popularnością?

Niedziela częstochowska 38/2003

Jasełka polskie w wykonaniu wychowanków przedszkola, styczeń 2001 r.

Jasełka polskie w wykonaniu wychowanków przedszkola, styczeń 2001 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prawie w każdej częstochowskiej rodzinie mieszkającej w Śródmieściu można by znaleźć kogoś, kto wychowywał się w „Nazarecie” - jak popularnie nazywają przedszkole jego absolwenci. Nie wszyscy jednak wiedzą, że tradycja pracy z małymi dziećmi w częstochowskim domu Zgromadzenia Sióstr Nazaretanek jest bardzo długa.

Trochę historii

Reklama

Pierwsze klasy przedwstępne dla dzieci od 6. roku życia utworzono przy szkole prowadzonej przez siostry przy ul. Szkolnej (obecnie Dąbrowskiego) już w okresie zaborów, ok. 1907 r., a więc blisko 100 lat temu. W 1911 r. w klasie przygotowawczej było 52 dzieci. W 1918 r., gdy Polska odzyskała niepodległość - 27 dzieci. W wyniku reformy oświaty, którą przeprowadzono w 1932 r., zlikwidowano klasy przedwstępne, a otwarto przedszkole, które stanowiło etap przygotowawczy do nauki w istniejącej szkole. Siostry prowadziły je do 1939 r. Po likwidacji przez okupanta szkolnictwa polskiego Siostry Nazaretanki, działając z ramienia Polskiego Komitetu Opiekuńczego, w części pozostawionego im budynku (reszta została zajęta przez Niemców) utworzyły dom dziecka dla dziewcząt, gdzie opiekę znalazły także małe dzieci. Po wojnie w 1945 r. Zgromadzenie ponownie otwarło przedszkole, które w 1951 r. zostało włączone do sieci państwowych placówek Caritas. W 1961 r. decyzją władz komunistycznych zabrano Zgromadzeniu budynek, placówkę upaństwowiono, a siostry zostały pozbawione możliwości pracy w przedszkolu. Jednak na usilne prośby byłych wychowanek „Nazaretu” siostry kontynuowały działalność wychowawczą, tworząc w jednym z pomieszczeń swojego domu tzw. przechowalnię dla dzieci. Istniał bowiem przepis prawny, który umożliwiał jednej osobie dorosłej sprawowanie opieki nad grupą dzieci liczącą nie więcej niż 10 osób. Do pracy z maluchami Zgromadzenie oddelegowało kilka sióstr. Taki stan przetrwał do roku 1989 r., gdy reaktywowano przedszkole. W 1992 r. decyzją Kuratorium Oświaty w Częstochowie przedszkole uzyskało status placówki publicznej. Taka tradycja to bagaż doświadczeń, ale także społecznego zaufania, a to zobowiązuje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Każde dziecko jest innym światem

Gdy zapytałam mamę Kuby i Michała, którzy kilka lat temu ukończyli przedszkole, co najbardziej utkwiło jej w pamięci z tamtego czasu, odpowiedziała, że przedstawienia w wykonaniu dzieci. „To było nieprawdopodobne. Wszystko perfekcyjnie wykonane, przepiękne dekoracje, stroje dopracowane w najdrobniejszym detalu, wspaniale dobrana muzyka i oczywiście nasze dzieci. Wyglądały tak jakby stworzone były do roli, którą grały, jak profesjonalni aktorzy wybrani przez dobrego reżysera. Nieraz przecieraliśmy oczy ze zdziwienia. Siostry potrafiły dostrzec w każdym dziecku jego talenty i predyspozycje i dobrze je wykorzystać”.
Siostra Adria Mariola Bach - dyrektor przedszkola - wyznaje: „Choć to może brzmi dziwnie, ale z małymi dziećmi naprawdę można tworzyć wielką sztukę, trzeba tylko u dziecka dostrzec to «coś», a potem umiejętnie pokazać to dziecku, sprawić, aby ono uwierzyło w siebie, a wtedy można robić rzeczy naprawdę wielkie. Każdy bowiem człowiek, każde dziecko jest innym światem, trzeba tylko znaleźć klucz, żeby ten świat otworzyć, a wtedy ukaże się całe jego piękno, wszystkie jego możliwości. Poprzez piękno stworzone, które jest w otaczającym świecie, staramy się dzieciom ukazywać Boga, ale chcemy im także pokazać to piękno, które jest w nich, tak aby mogły się w pełni rozwijać”.
Na podstawie wieloletnich doświadczeń w pracy pedagogicznej siostry stworzyły i realizują program autorski zatytułowany Przedszkolak w świecie piękna, którego celem jest towarzyszenie dziecku w drodze życia i wspomaganie go w jego pełnym, harmonijnym rozwoju, w tworzeniu jego własnej niepowtarzalnej osobowości w myśl zasad personalizmu i pedagogiki chrześcijańskiej. Program ten zakłada, że dziecko najpierw powinno poznać siebie i otaczający świat. To doświadczenie zdobywa przez kontakt z pięknem odkrywanym w świecie przyrody, kultury i wartości. „Nie można o pięknie mówić - podkreśla Siostra Dyrektor - gdy wokół szarość i bylejakość”. W przedszkolu wszystko tak jest pomyślane, aby dziecko przebywało w bajecznie kolorowych salach, aby wszędzie panowała nieskazitelna czystość, ład i harmonia. Wszystko dopracowane w najdrobniejszych szczegółach - piękne firany i kolorowe wykładziny, zabawki, bale karnawałowe w cudownych dekoracjach. A także kontakt ze sztuką przez duże „S” - wyjścia do teatru, filharmonii, wycieczki do parku i dalsze do Krakowa czy Warszawy. Dbałość o każdy detal widać także w strojach na uroczyste okazje - białe bluzy z marynarskimi kołnierzykami i granatowe spodnie lub spódniczki, białe kapelusiki jak na przedwojennej pensji. Przedszkole ma także swojego fotografa - p. Andrzeja Woszczynę, który po mistrzowsku stara się uchwycić dziecięce starania.
Rodzice ubolewają, że w przedszkolu nie ma zerówki, że dzieci po tak wspaniałych trzech latach muszą iść do szkół. „Czyniłyśmy starania, aby utworzyć klasę zerową - opowiada Siostra Dyrektor - ale w myśl obowiązujących wówczas przepisów, zerówki miały prowadzić jedynie szkoły, teraz znów przepisy się zmieniły, ale na przystosowanie nowych pomieszczeń potrzeba środków. Zdajemy sobie sprawę, że trzy lata to niezbyt długo, ale to ważne trzy lata, wtedy tworzą się zręby osobowości człowieka. Zresztą nie jest tak, że gdy dzieci odchodzą od nas, zamyka się pewien rozdział i zapominamy o nich. One wciąż żyją w naszych sercach. Towarzyszymy im w dalszej drodze. Zapraszają nas do swoich szkół, na uroczystość I Komunii św. Zawsze też mogą do nas przyjść, bardzo chętnie je gościmy”.

Wychowanie religijne

Stoję w drzwiach i obserwuję, jak rodzice przyprowadzają swoje dzieci. Siostra każdego wchodzącego wita: „Dobrze, że jesteś” albo „Przywitajmy Maćka” i wtedy dzieci radośnie wykrzykują: „Cześć, Maciek”. Myślę, że dziecko, które czuje, jak ważne jest dla innych, łatwiej zrozumie, jak ważne jest dla Pana Boga. Dzięki takiej postawie akceptacji, uwrażliwienia na drugiego człowieka, dziecko ma otwartą drogę do poszukiwania wartości nadprzyrodzonych. W procesie edukacyjnym poznaje też podstawowe prawdy naszej wiary, jak również historię zbawienia w sposób dla dziecka zrozumiały i przystępny. Rodzice są zadowoleni, że siostry w umiejętny sposób przedstawiają dzieciom tak trudne do pojęcia, tajemnice naszej wiary, jak zmartwychwstanie czy ukrzyżowanie.
Ale nie tylko dzieci znajdują w przedszkolu opiekę religijną. Siostry zgodnie z charyzmatem swojego Zgromadzenia, który wyrasta z przykładu Świętej Rodziny z Nazaretu, starają się zapewnić opiekę duchową także rodzicom. Raz w miesiącu całe rodziny spotykają się na wspólnej Eucharystii celebrowanej przez bp. Antoniego Długosza, który jest prawdziwym przyjacielem przedszkola i od wielu lat towarzyszy kolejnym rocznikom wychowanków. Przy tej okazji Ksiądz Biskup wygłasza katechezę dla rodziców na tematy związane z religijnym wychowaniem dzieci. W Roku Pisma Świętego katechezy dotyczyły wprowadzania dziecka w świat Biblii. Jednocześnie dzieci na katechezie omawiały wybrane sceny z Pisma Świętego. W domu miały segregator, do którego wklejały rysunki i fragmenty przygotowane do czytania w domu. Bo tak naprawdę, przedszkole ma jedynie rozwinąć i uzupełnić to wychowanie religijne, którego dziecko doświadcza w rodzinie. Ze swojego zadania wywiązuje się naprawdę znakomicie.

2003-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archidiecezja częstochowska: Dyspensa od obowiązku wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych na 14 sierpnia

2026-08-10 12:05

[ TEMATY ]

archidiecezja częstochowska

wstrzemięźliwość

Archidiecezja częstochowska

Mając na uwadze dobro duchowe Pielgrzymów przybywających do Sanktuarium Jasnogórskiego oraz przebywających na terenie Jasnej Góry oraz w Domu Pielgrzyma a także uwzględniając szczególne okoliczności duszpasterskie związane z ich pielgrzymowaniem, Arcybiskup Wacław Depo, Metropolita Częstochowski, na podstawie kan. 87 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego, udzielił wszystkim Pielgrzymom przebywającym w wyżej wymienionych miejscach oraz na terenie Archidiecezji w dniu 14 sierpnia 2026 r. dyspensy od obowiązku zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, o której mowa w kan. 1251 Kodeksu Prawa Kanonicznego.
CZYTAJ DALEJ

Papież przypomniał o dramacie Sudanu: dwie trzecie populacji zagrożone głodem

2026-08-10 15:47

smahel/pixabay.com

Niedzielne spotkania papieża z pielgrzymami na Anioł Pański, to nie tylko okazja do rozważania Ewangelii i wspólnej modlitwy. Leon XIV często korzysta z okazji, gdy na oknie papieskim skupia się uwaga mediów, do zwrócenia uwagi na największe rany świata i zapomniane konflikty. Wczoraj przypomniał o dramacie Sudanu, wykrwawianego niekończącym się konfliktem wewnętrznym i milionach ludzi cierpiących z powodu braku żywności, wody pitnej i podstawowych lekarstw.

Ponad trzy lata po wybuchu wojny, która rozpoczęła się w kwietniu 2023 roku, Sudan pozostaje podzielony między sudańską armię rządową (SAF) a Siły Szybkiego Reagowania (RSF), które walczą o władzę. W Kordofanie nadal trwają krwawe starcia, w których wykorzystywana jest najnowocześniejsza broń, w tym drony. Według ONZ działania zbrojne zmusiły około 14 mln ludzi do opuszczenia domów, a 33 mln Sudańczyków (dwie trzecie populacji) zagrożonych jest głodem. Organizacja określa trwającą tam sytuację jako najgorszy kryzys humanitarny na świecie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV modli się za ofiary trzęsienia ziemi w Kolumbii

2026-08-11 14:10

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Kolumbia

PAP/EPA

W telegramie, podpisanym przez sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietra Parolina, Papież zapewnił o modlitwie w intencji ofiar, poszkodowanych i wszystkich, którzy niosą pomoc w Kolumbii, gdzie w wczoraj wystąpiło trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 stopnie w skali Richtera.

W okolicznościowym telegramie, skierowanym do przewodniczącego kolumbijskiego episkopatu abp. Francisca Javiera Múnery Correi, Ojciec Święty, „głęboko zasmucony wiadomością o tragicznym trzęsieniu ziemi”, zapewnił o modlitwie o życie wieczne dla zmarłych i szybki powrót do zdrowia poszkodowanych w wyniku kataklizmu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję