Reklama

Parafia PW. Miłosierdzia Bożego w Chełmie

Sportowiec - Proboszczem

Parafia Bożego Miłosierdzia w Chełmie ma nowego proboszcza. Został nim ks. Jan Karaś. Oficjalnego przedstawienia nowego Proboszcza całej wspólnocie parafialnej dokonał abp Józef Życiński. Uroczystość miała miejsce w niedzielę 17 sierpnia br.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość, na którą przybyli liczni wierni ze wszystkich chełmskich parafii, rozpoczęły powitania. Jako pierwszy Arcypasterza powitał proboszcz, ks. Jan Karaś. Po nim uczynili to przedstawiciele najmłodszej części parafii, młodzież oraz dorośli. „Przeżywając różne rozterki i dramaty, młodzież nasza nie wyrzekła się wiary w umiłowanego Pana Jezusa i Jego Najświętszą Matkę, królującą nad chełmską ziemią” - mówił Marcin, student prawa. W imieniu Rady Parafialnej Metropolitę witał Jerzy Masłowski. „Wielki to dla nas wszystkich dzień. Nasza mała i młoda parafia czekała na ten dzień od dziesięciu lat. Czekała, mozolnie budując zręby wspólnoty duchowej i organizacyjnej, a także rozbudowując mury tej świątyni. Dziękujemy Ci, Księże Arcybiskupie, za dar w osobach wspaniałych duszpasterzy: ks. kan. Kazimierza Malinowskiego i ks. Jana Karasia. Doświadczenie i charyzma ks. Kazimierza oraz młodzieńcza żarliwość, a także entuzjazm ks. Jana to skarby, które powinny dać plon stokrotny”. Abp. Życińskiego powitał również Tadeusz Gil, niezwykle zaangażowany w budowę kaplicy w Strupinie Dużym.
Ksiądz Arcybiskup odprawił Mszę św. w intencji wszystkich parafian. Wygłosił również kazanie. Rozpoczął je od osobistych wspomnień, związanych ze śpiewaną przez wiernych pieśnią Barka. Przypomniał również o licznych zasługach, jakie dla wspólnoty parafii Miłosierdzia Bożego ma jej były Proboszcz, od kilku miesięcy emeryt, ks. kan. Kazimierz Malinowski. Prosił, aby wierni pomagali również w pracy duszpasterskiej swojemu nowemu proboszczowi, ks. Janowi i podejmowali wraz z nim nowe wyzwania. Takim pierwszym krokiem - zdaniem Księdza Arcybiskupa - będzie budowa nowego domu parafialnego, w którym będą się spotykały różne grupy i środowiska. Abp Życiński poruszył również problem biedy, która często jest przeszkodą dla wielu młodych i zdolnych ludzi w podjęciu dalszej nauki. „By wspierać taką młodzież, nasi kapłani przed rokiem podjęli decyzję, aby z ofiar i dzięki pomocy Kościoła każdy dekanat miał dwóch stypendystów, którym ułatwi się studia”. Ksiądz Arcybiskup wspomniał również o różnych formach pomocy bezrobotnym, rozwijanych przez parafie w naszej archidiecezji oraz wyzwaniach niesionych przez współczesny świat. Kaznodzieja podkreślał wielkie znaczenie modlitwy, będącej dla każdego chrześcijanina wyjątkową pomocą w rozwiązywaniu wszelkich, nawet beznadziejnych problemów. „Trzeba nam gromadzić się w świątyniach, aby umacniać wiarę, przypominać Boże zasady i nieść w XXI wiek chrześcijaństwo odpowiedzialne, świadome, wrażliwych sumień i pięknych dusz”. Na zakończenie Metropolita prosił, aby wierni tworzyli taki klimat współpracy, w którym ich proboszcz, ks. Jan Karaś nie będzie się czuł sam. „Wspólnymi siłami dźwigajcie te brzemiona, od których zależy przyszłość Chełma, waszej parafii, waszych rodzin. Wpatrując się razem w Chrystusa i Jego krzyż twórzcie ośrodek żywego życia religijnego, w którym wasze krzyże będą stawały się lżejsze do niesienia dzięki karmieniu słowem Bożym i spożywaniu Chrystusowego Ciała”.
Po zakończeniu Mszy św. głos zabrał prezydent Chełma, Krzysztof Grabczuk. W imieniu mieszkańców powitał w grodzie nad Uherką nowego proboszcza, ks. Jana Karasia. Zadeklarował również pomoc Kościołowi we wszystkich działaniach dla dobra bliźniego. Pięknym znakiem jedności wspólnoty Kościoła była również obecność w chełmskiej parafii Miłosierdzia Bożego delegacji z Targowisk wraz z orkiestrą. Przed przeniesieniem do Chełma ks. Karaś był tam proboszczem.
Ks. Jan Karaś jest znanym pasjonatem sportu. W programie uroczystości nie mogło więc zabraknąć także i akcentu sportowego. Dopełnieniem niedzielnych uroczystości był popołudniowy mecz piłki nożnej, rozegrany na stadionie miejskim. Zmierzyli się w nim księża archidiecezji lubelskiej i samorządowcy chełmscy. Pomimo, że księża walczyli niezwykle dzielnie i, co należy szczególnie podkreślić, wyraźnie starali się wygrać, to jednak tego dnia reprezentacja samorządowców była nie do pokonania. Wygrała 3:2. Okazja do rewanżu będzie za rok. Podczas meczu chełmianie mogli wesprzeć środkami finansowymi letni wypoczynek dla dzieci z najuboższych rodzin organizowany przez Caritas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Dewastacja kapliczki w Kielcach. To nie pierwszy taki przypadek w ostatnim czasie

2026-01-19 14:26

[ TEMATY ]

skandal

Kielce

dewastacja kapliczki

piła mechaniczna

Diecezja Kielecka

Dewastacja kapliczki w Kielcach

Dewastacja kapliczki w Kielcach

Bulwersujące sceny w Kielcach. Nieznani sprawcy zdewastowali kapliczkę Matki Bożej. Drewniany obiekt został najprawdopodobniej ścięty piłą mechaniczną.

Jak informuje ks. Łukasz Zygmunt, rzecznik diecezji kieleckiej w wypowiedzi dla Radia eM Kielce, o sprawie w poniedziałek, 19 stycznia zaalarmował proboszcza parafii bł. Wincentego Kadłubka w Domaszowicach, jeden z mieszkańców.
CZYTAJ DALEJ

Co Jan Paweł II mówił o św. Augustynie?

2026-01-20 09:04

[ TEMATY ]

św. Augustyn

św. Jan Paweł II

biskup Hippony

Vatican Media

Papież Jan Paweł II o św. Augustynie

Papież Jan Paweł II o św. Augustynie

Nie da się zrozumieć pontyfikatu Leona XIV bez św. Augustyna. Biskup Hippony to duchowy i teologiczny punkt odniesienia dla obecnego papieża, który wywodzi się z zakonu augustianów. Aby przybliżyć myśl i postać tego wielkiego Ojca Kościoła przytaczamy archiwalne nagranie przemówienia, jakie na temat św. Augustyna wygłosił w 1986 r. św. Jan Paweł II na Papieskim Instytucie Patrystycznym w Rzymie.

Jan Paweł II odwiedził Papieski Instytut Patrystyczny Augustinianum 17 września 1986 r. Kilka tygodni wcześniej ogłosił List Apostolski Augustinum Hipponensem z okazji 1600-lecia nawrócenia św. Augustyna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję