Reklama

Polacy z Chicago Ojcu Świętemu


Niedziela w Chicago 39/2003


16 października 1978 r. W dniu, w którym został wybrany na najwyższego pasterza, Jan Paweł II powiedział z pokorą

„Jeśli się pomylę, to mnie poprawcie”.

Z okazji 25. rocznicy Pontyfikatu ukochanego Ojca Świętego Jana Pawła II, w imieniu własnym oraz całej Polonii chicagowskiej, której przewodniczymy duchowo, pozdrawiamy umiłowanego Ojca Świętego zawołaniem, którym rozpoczął swój Pontyfikat: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”.
Składamy Jego Świątobliwości najserdeczniejsze życzenia zdrowia, radości, długich lat życia, wszelkiej pomyślności, Bożego błogosławieństwa i opieki Matki Najświętszej, której zawierzył swoje pasterskie posługiwanie słowami: „Totus Tuus”. Życzymy Ci, Ojcze Święty, aby Pan Bóg dodawał Ci sił do spełnienia tak trudnego i odpowiedzialnego obowiązku kierowania Kościołem. Patrzymy na Ciebie z wielką dumą i miłością. Mimo podeszłego wieku, nie ustajesz w pielgrzymowaniu i w zapraszaniu ludzi do otwarcia drzwi Chrystusowi.
Kochamy Cię, Ojcze Święty i wspominamy twoją historyczną wizytę w naszym mieście w 1979 r.
Niezapomniane chwile w katedrze Imienia Jezus, w Grand Parku i, oczywiście, dla całej Polonii w parafii pw. Pięciu Braci Męczenników. Czasu nie da się cofnąć, ale zawsze żyjemy nadzieją, że jeszcze kiedyś nas odwiedzisz i umocnisz nas Twoją silną wiarą w Jezusa Chrystusa, naszego Pana i Boga, który żyje i króluje na wieki wieków. Niech Pan udzieli nam tej łaski!
Szczerze oddani w Panu pasterze Polonii chicagowskiej.

Biskup Tadeusz Jakubowski
Biskup Tomasz Paprocki

Umiłowany Ojcze Święty!

Jako arcybiskup diecezji Chicago, wraz z moimi biskupami pomocniczymi, księżmi, zakonnikami i ludźmi świeckimi składam Ci, Ojcze Święty, gratulacje i z serca płynące podziękowania za 25 lat Twojego niezastąpionego Pontyfikatu.
Dla całego świata jesteś cennym skarbem, wszechobecnym Pasterzem Chrystusowej owczarni, łączącym ją w jedno głosem miłosierdzia i zrozumienia, dającym nadzieję wszystkim ludziom dobrej woli, głównie biednym i potrzebującym.
Podziwiamy siłę wiary i stanowczą jasność Twojego przewodnictwa. Rozległe i nagłe zmiany w naszym świecie przez ćwierć wieku przyniosły korzyści dla człowieczeństwa, ale jednocześnie zamieszanie i utratę kierunku. Wciąż Twoje nieustanne nauki według słów św. Grzegorza I, wielkiego papieża, pomagają nam „widzieć rzeczy jako całość”.
Swoją postawą pokazałeś nam jak zdecydowanie trzeba stanąć przed wieloma wyzwaniami dla Kościoła. Z twardą wytrwałością św. Piotra stawiasz czoło niespokojnym nurtom, utwierdzając nas w wierze i ukazujesz jak przemawiać słowem Ewangelii o uzdrowienie i nieść pokój w naszych czasach. Niech Bóg wynagrodzi Ci Ojcze Święty i da długie lata życia.

Kardynał Francis George

Umiłowany Ojcze Święty!

Jako redaktor naczelny „Niedzieli” dołączam się z największą radością do Redakcji „Niedzieli w Chicago”, która publikuje przepiękne życzenia od Jego Eminencji ks. kard. Francisa George’a oraz księży biskupów: bp. Tadeusza Jakubowskiego i bp. Tomasza Paprockiego oraz kochających Cię Polaków z archidiecezji Chicago.
Niech mi będzie wolno dołączyć się do tych życzeń i nadesłać na Twoje święte ręce słowa ogromnej wdzięczności, za to wszystko, co uczyniłeś dla narodu polskiego, zwłaszcza dla Polaków na całym świecie.
Dzieje narodu polskiego nabrzmiałe są bowiem krwią i cierpieniem naszych braci i sióstr, szczególnie podczas trudnych lat, które przeżywała nasza Ojczyzna - Polska.
Papież, z rodu Polaków stał się najszczęśliwszą gwiazdą na polskim firmamencie. Za to światło i otuchę w 25-lecie Pontyfikatu serdecznie dziękuję.

Ks. Ireneusz Skubiś - redaktor naczelny „Niedzieli”

Twarz Jana Pawła II

Ks. Jerzy Czarnota

Ona idzie do każdego
w zbitym tłumie
I promienna jak blask
lampy powtarza:
Miej świadomość kim jesteś
I pewność obranej drogi.

Odłamki zła wbite w pnie miast
Rodzą śmierć,
słychać wycie karetki.
Obok dobra
zło stawia wysokie mury,

Więc trzeba
otworzyć szeroko drzwi
Na przyjście gospodarza.

On zetrze pył z oczu miasta
I łza czysta jak obłok
Podniesie do nieba
To nowe
Jeruzalem.

Kaja Godek ws. "Zatrzymaj aborcję": skupiamy się na działaniach w Sejmie

2019-11-13 12:39

lk / Warszawa (KAI)

Inicjatorzy akcji "Zatrzymaj aborcję", czyli obywatelskiego projektu dotyczącego likwidacji tzw. aborcji eugenicznej, zapowiedzieli, że skupią się na działaniach prowadzących do uchwalenia swojej inicjatywy w Sejmie, nie będą natomiast pracować nad antyaborcyjnym wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego z uwagi na nieskuteczność tej strategii w ostatniej kadencji parlamentu. - Nie chcemy po raz kolejny blokady w Trybunale - wyjaśnia Kaja Godek, pełnomocniczka Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję".

Magdalena Kowalewska

Wczoraj rozpoczęło się posiedzenie Sejmu IX kadencji. Oznacza to, że wniosek poselski do Trybunału Konstytucyjnego złożony dwa lata temu przez 107 posłów przepadł. Wnioski poselskie podlegają bowiem dyskontynuacji, czyli mogą być rozpatrywane tylko dopóty, dopóki trwa kadencja, w której zostały złożone.

- To, że prezes TK Julia Przyłębska - główna hamulcowa wniosku - naruszyła w ten sposób podstawy ustrojowe państwa (prawo posłów do uzyskania od TK orzeczenia ws. konkretnych przepisów i ich zgodności z ustawą zasadniczą) - pisałam już nie raz" - napisała na swoim profilu na Facebooku Kaja Godek.

Jej zdaniem, Julia Przyłębska powinna ponieść z tego powodu konsekwencje i nigdy więcej nie pełnić już żadnych funkcji państwowych. Ponadto, zdaniem Godek, "sensowny wydaje się także postulat likwidacji samego Trybunału Konstytucyjnego - instytucji niedziałającej, skompromitowanej, zależnej od bieżącej polityki i ubezwłasnowolnionej". - Marnowanie pieniędzy podatnika, a niewykonywanie obowiązków - to nie są powody, dla których powołano TK - stwierdziła Kaja Godek.

"Ale jeszcze ważniejsze są losy dzieci poczętych z wadami - tych nienarodzonych, którym grozi zabicie za wadliwy gen i tych już narodzonych, które obecna ustawa piętnuje i stawia w pozycji obywateli drugiej kategorii" - uważa pełnomoniczka inicjatywy "Zatrzymaj aborcję".

W jej opinii, obecnie należy przede wszystkim odrobić lekcję z tego, co działo się w sprawie aborcji. - Z pewnością wiemy już, że zgoda kierownictwa PiS na złożenie wniosku do TK nie była manewrem obliczonym na spokojne i pozbawione politycznych napięć wprowadzenie ochrony życia. Między bajki można włożyć deklaracje sędzi Przyłębskiej z listopada 2017 o tym, że rozpatrzenie wniosku jest "kwestią miesięcy". Posłom PiSu nakazano mówić, że aborcja ma poczekać, bo orzeczenie wyda Trybunał i tak też mówili ci wszyscy, którzy chcieli uspokoić sytuację wokół tematu eugeniki - opisuje Kaja Godek.

"Tymczasem sytuacja wcale się nie uspokajała, trzy legalne morderstwa dziennie to nie jest spokój społeczny, nawet jeśli na ulice nie wylegają manifestacje. Prolajferzy podnosili zatem nieustannie potrzebę uszczelnienia ochrony życia. A Trybunał - choć stale ponaglany - milczał. Milczała też sejmowa komisja, a potem podkomisja, bo przecież kazano im czekać na Trybunał. I tak błędne koło się zamykało" - przypomniała Godek.

Jej zdaniem, "jest jasne, że zgoda na złożenie wniosku do TK została wydana przez Jarosława Kaczyńskiego wyłącznie po to, aby ochronę życia odwlec 'na święte nigdy'".

- Blokada okazała się niezwykle skuteczna. Do posłów wyznaczonych do rozpatrzenia projektu ustawy łatwo wyborcom dotrzeć i naciskać, do sędziów Trybunału znacznie trudniej. Co wytrwalsi, dzwoniąc lub pisząc na Aleję Szucha rozbiją się o sekretariat, a samych sędziów trudne rozmowy ominą. Poza tym sędziowie nie zależą od wyborców, więc żadna to dla nich presja, że ktoś dzwoni - zauważyła Godek.

Działaczka pro-life uważa, że obecnie składanie kolejny raz wniosku poselskiego do Trybunału będzie oznaczało kolejną blokadę ochrony życia na całą kadencję. - Szaleństwem jest bowiem robić to samo, a oczekiwać innych rezultatów - stwierdziła.

- Jarosław Kaczyński, który wartości katolickie wyciąga na sztandary już tylko w sferze retoryki, bo działań w tym obszarze nie podejmuje, właśnie opracował i przećwiczył doskonałą metodę sekowania prawnej ochrony nienarodzonych dzieci. Metoda ta gwarantuje prezesowi PiS nie tylko utrzymanie eugeniki w polskim prawie, ale i wizerunkowe zwycięstwo pod hasłem "my złożyliśmy wniosek do TK, my jesteśmy za życiem" - napisała Godek.

Dlatego - jej zdaniem - prezes PiS bardzo liczy na ponowny ruch posłów w sprawie Trybunału. - Znów będzie mógł mamić Episkopat, pacyfikować posłów mówiąc, że mają czekać na orzeczenie, a wyborcom przekazywać, że droga przez Trybunał jest lepsza, bo ustawy można zmieniać, a orzeczeń TK nie i to dlatego PiS "czeka" na TK - uważa działaczka pro-life.

Dodała, że gdy poseł Bartłomiej Wróblewski w 2017 r. składał poselski wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej, była umiarkowaną entuzjastką tego rozwiązania. - Czas pokazał, że nawet to pozornie dobre posunięcie zostało przez PiS wykorzystane do złego celu - napisała Kaja Godek.

"Dlatego ze strony inicjatorów ustawy "Zatrzymaj aborcję" chcę z całą mocą podkreślić: żadnych nowych wniosków do TK! Dziś działania wszystkich posłów antyaborcjonistów powinny być nakierowane na wyjęcie z Komisji Polityki Społecznej i Rodziny ustawy "Zatrzymaj aborcję" i skierowanie jej do kolejnego czytania, a następnie do Senatu i podpisu Prezydenta" - podkreśliła.

"Nie chcemy po raz kolejny blokady ustawy przez składanie w Trybunale wniosku. A na dziś sytuacja z Trybunałem jest taka, jak była - i jeśli chodzi o jego umocowanie, i konstrukcję, i skład personalny" - uważa Godek.

Godek nie chce też, aby ktokolwiek składał nową ustawę o ochronie życia do Sejmu. - Kierownictwo rządzącej partii z radością zleciłoby w takim wypadku wyjęcie obu ustaw do czytania, zrobiło zamieszanie i podzieliło w ten sposób głosy pro-life w Sejmie. Ten manewr ćwiczyli już przy ustawie o in vitro i przy innych okazjach - stwierdziła działaczka pro-life.

Zaapelowała też, aby wszyscy, którzy "są dziś w parlamencie i mienią się obrońcami życia", zjednoczyli się w tej najważniejszej dla naszej Ojczyzny sprawie. - Panie i Panowie Posłowie, życie niepełnosprawnych dzieci jest w Waszych rękach. Nie uciekniecie od tej odpowiedzialności. Zostawcie za drzwiami podziały, frakcje i osobiste ambicje, działajcie mądrze. Uchwalcie projekt podpisany przez milion Polaków - podsumowała Kaja Godek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Konferencja: Creatio Continua. Ekologia integralna i wyzwania antropocenu

2019-11-14 11:23

Naukowcy szacują, że do roku 2050 może zginąć nawet milion gatunków. Człowiek jest sprawcą i zarazem uczestnikiem VI masowego wymierania żywych organizmów na Ziemi. Czy katastrofa klimatyczna wyznaczy kres epoki człowieka?

Wraz z postępującą degradacją planety, człowiek zaczyna rozumieć, że na nim spoczywa odpowiedzialność za bioróżnorodność, za stan atmosfery, za klimat jednym słowem – za życie na Ziemi.

Encyklika „Laudato si” papieża Franciszka przestrzega przed tym procesem samozagłady, podtrzymując wezwanie do „nawrócenia ekologicznego”, które św. Jan Paweł II sformułował w encyklice „Centesimus annus” i w późniejszych katechezach. Wskazuje też drogi wyjścia.

Jeśli chcemy wygrać z kryzysem klimatycznym, musimy na nowo zrozumieć, co to naprawdę znaczy „czynić sobie ziemi poddaną”. Wiemy już, że panowanie człowieka nie jest absolutne, ale służebne — jest to rzeczywisty odblask jedynego i nieskończonego panowania Boga. Nie jest to misja absolutnego i niepodważalnego władcy, lecz sługi Królestwa Bożego (za Jan Paweł II). Stawiamy tezę, że odkrycie na nowo teologii stworzenia, ekologicznej duchowości i ekologicznej etyki – może wygenerować impuls niezbędny do skutecznej ochrony atmosfery, klimatu, bioróżnorodności – świata życia, który zamieszkuje człowiek.

Konferencja odbywa się w ramach projektu „Ekologia integralna encykliki Laudato si’ w działaniu wspólnot Caritas i społeczności lokalnych”, realizowanego przez Caritas Polska. Projekt został dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za treść materiałów konferencyjnych odpowiada wyłącznie Caritas Polska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem