Reklama

Komentarze

Rewolucja Trzech Króli

Orszak Trzech Króli jest polskim fenomenem ostatnich lat. Udało się bowiem wykreować i spopularyzować coś, co sukcesywnie było wypychane z przestrzeni publicznej - przekaz tradycyjnej kultury wyrosłej z Ewangelii.

[ TEMATY ]

komentarz

Orszak Trzech Króli

Artur Stelmasiak

Na I Orszaku Trzech Króli w 2009 roku nie było wielkiego tłumu ludzi

Na I Orszaku Trzech Króli w 2009 roku nie było wielkiego tłumu ludzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizacji orszaków przyglądam się od samego początku w 2009 roku. Pamiętam jak pierwszy raz pisałem o inicjatywie warszawskich szkół Stowarzyszenia "Sternik", gdy nikt jeszcze nie wiedział, czy przyjdą ludzie i czy inicjatywa spodoba się mieszkańcom Warszawy. Mimo mroźnej pogody pomysł wypalił. Trzej Królowie opanowali najpierw warszawską Starówkę, a kilka lat później wyszli na szerokie ulice i na największy plac w centrum stolicy.

W międzyczasie pod naciskiem opinii publicznej udało się wywalczyć, aby 6 stycznia był dniem wolnym od pracy. Gdy to się stało, jasełka uliczne okazały się świetnym i gotowym pomysłem na rodzinne świętowanie. Jeszcze kilka lat temu nikt by nie przypuszczał, że miliony osób wyjdą na ulice setek polskich miast, aby śpiewać kolędy i cieszyć się z widowiska, które oparte jest na przekazie Ewangelii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W Kościele od wielu lat toczy się debata o tym, jak ewangelizować kulturę, która bezustannie skręca w lewą stronę. Kultura bowiem jest tą częścią życia, która doskonale może służyć do przekazu religijnego. Natomiast dziś żyjemy w czasach, gdy to popkultura ma największe pole oddziaływania na masową wyobraźnię. I właśnie na tę masową niwę udało się wejść twórcom Orszaku Trzech Króli. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę nie dlatego, że udało się ściągnąć celebrytów z pierwszych stron gazet, ale dlatego, że ich pominięto. Za twórczość wzięli się zwykli ludzie ze zwykłymi dziećmi i pokazali w całej Polsce, że święta Bożego Narodzenia są chrześcijańskie i nie pozwolą, aby je z tego ewangelicznego przesłania odzierać. Pospolitym ruszeniem udało się stworzyć coś alternatywnego, co idzie pod prąd "kultury" głównego nurtu tego świata.

Pisząc co roku o Orszaku Trzech Króli patrzyłem na statystyki. Z roku na rok ilość orszaków w całej Polsce podwajała się. Myślę, że ten rodzinny eksodus w mroźną pogodę w końcu się skończy. Nie dlatego, że ludzie nie będą chcieli Orszaków, ale dlatego, że ilość miast w Polsce jest ograniczona. Gdyby przyjąć roczny wskaźnik 100 proc. wzrostu, to w przyszłym roku Orszaki musiałyby wyjść na ulicę wszystkich 900 miast polskich. W tym roku jest bowiem organizowanych 450 ulicznych jasełek.

Mam nieodparte wrażenie, że rok 2009 był przełomowy w polskiej historii. Nie dlatego, że ktoś kogoś spektakularnie pokonał, ale udało się rozpocząć pełzającą rewolucję chrześcijańskiej kultury. Piszę o przełomie celowo, bo zdaję sobie sprawę z tego, że za kilkanaście lat mogłoby być już na taką rewolucję za późno. Już teraz jest wiele miast na Zachodzie Europy, które w ramach poprawności politycznej rezygnują z choinki i usuwają krzyże... Na taki chrześcijański Orszak także by nie zgodzono. Za kilkanaście lat do takiej sytuacji mogłaby dojść także w Polsce... Jednak nie dojdzie, bo mamy setki Orszaków Trzech Króli oraz miliony małych wojowników, którzy wychowani na ulicznych jasełkach i nigdy na to nie pozwolą.

2016-01-05 19:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ratują kobiety przed dziećmi

[ TEMATY ]

komentarz

obrońcy życia

Artur Stelmasiak

Dziś w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie dwóch obywatelskich projektów ustaw. Jedna ustawa chroni życie dzieci, a druga sankcjonuje ich zabijanie.

Pod prawem do życia podpisało się w sumie 600 tys. Polaków, a pod aborcją na życzenie ok. 200 tys. Pewnie nie udałoby się zebrać nawet wymaganych 100 tys. nazwisk pod projektem zezwalającym na zabijanie nienarodzonych dzieci, gdyby organizatorzy zbierania podpisów nie zastosowali fortelu. Samo hasło akcji "Ratuj Kobiety" w domyśle jest pozytywne i wiele osób dało się na nie nabrać.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie św. Patryka – wielkiego Europejczyka i patrona Irlandii

[ TEMATY ]

św. Patryk

www,wikipedia.org

17 marca Kościół powszechny wspomina w liturgii św. Patryka, niewolnika piratów, pasterza owiec, mnicha i biskupa, apostoła i patrona Irlandii. Dzień św. Patryka jest w Irlandii i wszędzie, gdzie żyją Irlandczycy wielkim świętem religijnym i narodowym. Wierni przypinają sobie tego dnia trójlistną koniczynę, symbol Trójcy Świętej, o której św. Patryk miał mówić na początku każdej swojej misji. Koniczynka jest też wyrazem nadziei na zjednoczenie Irlandii.

Św. Patryk urodził się w rzymskiej Brytanii ok. 385 r. Był synem podoficera i diakona. Rodzina była chrześcijańska, ale odebrał świeckie wychowanie. Gdy miał 16 lat został uprowadzony przez irlandzkich piratów i przez sześć lat w niewoli pasł owce. W tym czasie nastąpił jego powrót do chrześcijaństwa. Na przypadkowym statku udało mu się uciec do Francji, gdzie kształcił się później w najsłynniejszych szkołach w Erinsi i w Auxerre.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: rośnie liczba powołań do seminariów duchownych

2026-03-17 19:23

[ TEMATY ]

wiara

Hiszpania

kapłani

powołania

Adobe.Stock.

W seminariach duchownych na terenie Hiszpanii kształci się 1066 kleryków, czyli o 30 więcej w porównaniu z minionym rokiem, wynika z szacunków Konferencji Episkopatu Hiszpanii (CEE). Zgodnie z najnowszymi statystykami władz hiszpańskiego Kościoła w ciągu ostatniego roku do seminariów duchownych wstąpiło 201 mężczyzn, zaś 82 opuściło mury tych uczelni rezygnując z drogi kapłańskiej. W tym samym czasie 58 seminarzystów zakończyło kształcenie się w seminariach duchownych stając się kapłanami. Średnia wieku słuchaczy hiszpańskich seminariów wyższych to 27,5 lat.

Jak poinformował Florentino Pérez, dyrektor sekretariatu podkomisji ds. seminariów duchownych działającej w ramach Episkopatu Hiszpanii, obecnie decyzja w sprawie wstąpienia do seminarium duchownego jest „działaniem przeciwko głównemu nurtowi kultury” współczesnej. Dodał, że wystąpienie z uczelni przygotowującej do stanu kapłańskiego jest z kolei najczęściej podejmowana na pierwszych latach studiów. Sprecyzował, że w gronie 1066 kleryków dominują słuchacze seminariów diecezjalnych. Jest ich tam 854.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję