Reklama

Drohiczyn - kawałek historii Polski

Ewa Żurawska
Edycja podlaska 39/2003

W dolinie Góry Zamkowej
Leniwie przepływa Bug.
Leży tu miasto Drohiczyn
Ziemi podlaskiej gród...

Od kilku lat, od wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II na Błoniach Drohiczyńskich 10 czerwca 1999 r., moim pragnieniem było zobaczyć ten zakątek Polski. Dotknąć ziemi, która ma bogatą historię.
30 sierpnia (przełom sierpnia i września uznałam za najbardziej właściwy) zorganizowałam wyjazd dla rodziny i grupy osób z parafii św. Anny w Serocku. W drodze przypominaliśmy sobie fragmenty Festiwalu Pieśni Kresowej. To one wprowadziły nas w zadumę nad przeszłością ziemi, którą nawiedziliśmy. Znajdujemy tu ślady związków z diecezją płocką (XII w.) i z diecezją wileńską (1848-1925). W 1253 r. w Drohiczynie na króla Rusi koronowany był Daniel Romanowicz, prawnuk Bolesława Krzywoustego, włączając tym faktem Drohiczyn do grona czterech miast koronacyjnych Polski (po Gnieźnie, a przed Krakowem i Warszawą).
Na poranną Mszę św. zatrzymaliśmy się w barokowym kościele pofranciszkańskim pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Najserdeczniejsze „Bóg zapłać” kierujemy tą drogą do obchodzącego w tym dniu Jubileusz 50-lecia pracy kapłańskiej ks. inf. Eugeniusza Borowskiego, który wspólnie z ks. Romualdem Koskiem celebrował Eucharystię. Przybyliśmy w dniu szczególnym dla tej parafii. Dziękujemy za okazaną nam życzliwość i spieszymy do Księdza Infułata z najlepszymi życzeniami zdrowia i Bożego błogosławieństwa w dalszej pracy kapłańskiej.
Nawiedziliśmy cerkiew prawosławną św. Mikołaja z 1792 r., wsłuchaliśmy się w piękny śpiew trwającego nabożeństwa. Przeszliśmy na Górę Zamkową, u podnóża której są ruiny radzieckiego bunkra z lat II wojny światowej stanowiącego na tym odcinku w latach 1939-41 granicę między Związkiem Radzieckim a Generalną Gubernią. Podziwialiśmy piękny widok na Bug i malownicze okolice miasta. Płynąc później stateczkiem odtwarzaliśmy w pamięci kręcone tu sceny do filmu „Nad Niemnem”.
Byliśmy również na Świętej Górze Grabarce - najważniejszym sanktuarium prawosławnym w Polsce, aby tak jak mieszkańcy poczuć żar dwu religii, które tu w zgodzie egzystują. Pokłoniliśmy się Matce Bożej Iwierskiej, czczonej w kopii Ikony, którą 18 sierpnia 2000 r. - w związku z Jubileuszem 2000 - podarowali Mnisi z Monasteru Iwerion na Świętej Górze Athos w Grecji. Gasiliśmy pragnienie pijąc wodę z cudownego źródełka.
Zapamiętaliśmy te miejsca skromne i ciche, bogate w zabytki sakralne, ukazujące urok natury i zapamiętaliśmy życzliwość, którą nam okazali ludzie spotkani na naszym pielgrzymim szlaku. Wróciliśmy silniejsi Bogiem, unosząc w sercu bogactwo przeżyć religijnych, piękno natury i podziw dla umysłów i pracy rąk ludzkich.
Zachęcam organizatorów pielgrzymek do odwiedzenia tego szczególnego zakątka naszego kraju. My na pewno wrócimy tam, nie tylko wspomnieniem.

Romuald Lipko prosi o modlitwę

2019-07-11 08:31

Romuald Lipko, jeden z najważniejszych twórców Polskiej muzyki rozrywkowej ostatniego półwiecza, kreator drogi muzycznej Budki Suflera, nasz przyjaciel, walczy z chorobą nowotworową - brzmi treść oświadczenia na profilu zespołu.

Archiwum Zespołu

Kilka tygodni temu postawiono wstępną diagnozę. Następnie Romek przebywał w warszawskim szpitalu przy Banacha, a ostatnie dwa tygodnie w klinice w Magdeburgu. To jedyne miejsce na świecie, gdzie podejmuje się walkę z tego typu nowotworami. W Lublinie, Kazimierzu, Warszawie i Magdeburgu byliśmy z nim w stałym kontakcie. Przedwczoraj wróciliśmy z niemieckiej kliniki. Nie nam muzykom relacjonować działania medycyny na najwyższym poziomie, ale zrozumieliśmy jedno. Jest realna szansa zwycięstwa w tej jakże trudnej walce, a stan ducha naszego kolegi jest czynnikiem niezwykle ważnym.

Jeśli Jego rozmowa z kimś z nas była lub jest możliwa, to Romek najchętniej mówi o nowych piosenkach, jesiennych koncertach i nowoczesnych aranżacjach. Mając świadomość swojej dolegliwości planuje i marzy…

Zwracamy się z prośbą do wszystkich, którym piosenki Romka sprawiły kiedykolwiek radość o choćby malutki, ale szczery gest wsparcia, o króciutką, życzliwą myśl, o pełne uśmiechu wspomnienie samego siebie słuchającego Jego muzyki… - proszą przyjaciele z zespołu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Śladami Jezusa” – multimedialna wystawa na Jasnej Górze

2019-07-15 19:36

AKW

Bożena Sztajner/Niedziela

Multimedialna wystawa pt. „Śladami Jezusa” zorganizowana na parkingu nieopodal Domu Pielgrzyma przy Jasnej Górze została oficjalnie otwarta. W symbolicznym odsunięciu kotary prowadzącej do wystawowych przestrzeni uczestniczyli bp Andrzej Przybylski – biskup pomocniczy w Częstochowie, o. Waldemar Pastusiak, paulin, kustosz Jasnej Góry, Krzysztof Noworyta – pomysłodawca i realizator wystawy, o. prof. Narcyz Klimas – franciszkanin, opiekun merytoryczny wystawy, dr Artur Dąbrowski – prezes Akcji Katolickiej w archidiecezji częstochowskiej.

Zobacz zdjęcia: Otwarcie wystawy "Śladami Jezusa"

Twórcy ekspozycji zastosowali nowoczesne środki wyrazu, aby ukazać zwiedzającym historię Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa, ale jak podkreśla Krzysztof Noworyta, wykorzystali przede wszystkim wyniki badań naukowych. Nowoczesny kształt wystawy: wykorzystanie filmów, animacji komputerowych, a nawet zapachów, stworzonych na podstawie biblijnych opisów pozwala zwiedzającym na odbycie podróży do źródeł chrześcijaństwa.

- Jeżeli ambicją każdego wierzącego człowieka jest naśladowanie Jezusa, to nie da się tego zrobić bez poznania tych miejsc, w których Jezus żył i kształtował swoje człowieczeństwo – podkreślił podczas otwarcia bp Andrzej Przybylski. Dodał, że liczy, że wystawa będzie dla każdego zwiedzającego osobistym kontaktem z przestrzenią Bożego Grobu, Wieczernika i Góry Oliwnej, a także przypomnieniem o chrześcijańskiej obecności w tym miejscu, obecności, która dziś jest ciągle zagrożona. Wystawa ma też swój wymiar kulturowy – przypomina, że nasza cywilizacja polska, europejska, jest zbudowana na fundamencie judeo-chrześcijańskim. Ziemia Święta i to co się w niej wydarzyło jest w sporej odległości od Europy, ale duchowo są to nasze fundamenty.

O. Waldemar Pastusiak – kustosz Jasnej Góry pogratulował twórcom pomysłu. - Wystawa to dobry moment, aby spotkać się z Ziemią Świętą – powiedział. - Mam nadzieję, że przyniesie dobre owoce, a pielgrzymi zostaną ubogaceni zarówno spotkaniem z Matką Bożą na Jasnej Górze, ale też poznaniem Ziemi Świętej.

Wystawa zajmuje ok. 900 m. kw. Narratorem prowadzącym widza jest aktor Piotr Fronczewski. Dopełnieniem jego narracji jest śpiew syryjskiej artystki mieszkającą w Polsce - Myrne Kbbeh. Wystawa będzie dostępna w Częstochowie do 27 października br.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem